Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Mówić, lecz nie powiedzieć

Autor: KKaSiAwU
Odsłony: 897
Data: 28-01-2010

To emocje składają się na historię człowieka, która jest w całości zapisana w jego ciele. Zwracam - zamykam w ten sposób oczy na emocje. Błędne koło samooszukiwania się. Z własnego doświadczenia wiem, że moje ciało jest dla mnie źródłem wszystkich informacji potrzebnych w drodze ku coraz większej samoświadomości. Najgorsze, że prawdziwych uczuć nie można wymusić. Próbowałam wmówić sobie pozytywne emocje, a ignorować negatywne. Nie mam depresji, czuję się zmęczona. Tak długo bagatelizuję i ignoruję emocje, które są zapisane w moim ciele.

Kolejne lata odgradzam się od prawdy. Dlaczego? Bo prawda jest bardzo bolesna. Przez lata sama mogłam obdarzyć się szacunkiem, uwagą, zrozumieniem dla własnych emocji, bezwarunkową miłością. Tyle zużytej energii.

Najgorsze są wieczory, kiedy nie mogę zasnąć. Może to przez ciało, w którym została zapisana cała bezsilność mojego dzieciństwa, codziennie skłania mnie, abym ją sobie uświadomiła? Jestem wściekła i oburzona, tak bardzo nie lubię bezsenności.

Dzisiaj? Dzisiaj nauczyłam się ignorować krzyk swojego ciała. Maskując swoją dumę, ambicje, oschłość i tę pieprzoną nienawiść. Taka zależność jest pożywką dla nienawiści, która wprawdzie zostaje stłumiona, lecz nie znika, aż w końcu przeradza się w agresję, kierowaną przeciwko sobie. Pewnych rad nie da się wcielić w życie: „Trzeba nauczyć się szanować samego siebie, trzeba umieć docenić własne zalety, trzeba to, trzeba tamto”. Jest tam mnóstwo informacji, które mają pomóc człowiekowi odbudować poczucie własnej wartości, nie ma jednak ani słowa o konieczności i sposobach usunięcia blokad, które mu w tym przeszkadzają. Moim zdaniem człowiek, który nie potrafi siebie cenić i szanować, który sam ogranicza swoją kreatywność, nie robi tego na własne życzenie. Tkwiące w nim blokady powstały w wyniku przeszłych doświadczeń, jego historii. Musi on tę historię bardzo dokładnie poznać, musi ją odczuć, żeby móc zrozumieć, jak stał się tym, kim jest. Jeżeli potrafi poznać swoje emocje i je zrozumieć, nie będzie już potrzebował żadnych rad. Będzie potrzebował jedynie świadomego, empatycznego świadka, który towarzyszyć mu będzie w drodze do jego prawdy, w drodze, na której odnajdzie on wszystko to, czego dotychczas bezskutecznie pragnął: zaufanie, szacunek i miłość do siebie samego.

Jedząc i pijąc tyle, ile chcę, stwarzam sobie iluzję wolności, której tak bardzo pragnę. Głodu wolności, pragnienia życia w zgodzie z sobą samą. Ciągle na nowo zadziwia mnie upór, z jakim moje ciało prowadzi ku prawdzie. Walczy przeciwko kłamstwu ze zdumiewającą wprost wytrwałością i mądrością.

Znam teraz moje uczucia o wiele lepiej niż dawniej.

Nie chcę być taka, jak Wy byście tego chcieli. Ale nie mam odwagi, być taka, jak bym sama tego chciała, bo ciągle jeszcze boję się odrzucenia i samotności. Ale czy i tak nie jestem samotna, nawet wtedy, gdy staram się Was zadowolić? Wtedy zdradzam przecież samą siebie.

Chętnie bym im pokazała, kim naprawdę jestem, kim jestem we własnym przekonaniu. Nienasycenie nie oznaczało możliwości zaznawania większych rozkoszy, oznaczało wejście w posiadanie istoty rozkoszy, którą jest nieskończoność. Właściwa waga jest wtedy, kiedy człowiek czuje się dobrze.

Jestem inna. Nauczyłam się znosić swoją nudę, swoją przeciętność, swoją obcość i samotność. Ale gdy miałaś raz coś takiego jak bulimia, jesteś naznaczona na zawsze. To jest jak znamię na twoim czole, ale też wytłoczone w twojej głowie i w twoim ciele. Choroba sprawia, że odczuwasz lęk. A lęk czyni cię samotną i obcą. Lęk wibruje wewnątrz ciebie, zmienia rytm i barwę twojego życia.

Średnia: 4.1/5 Oceniony 14 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Komentarze
Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...