Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Przyszłościowe dno

Autor: bvooo
Odsłony: 2199
Data: 18-05-2009

Zbliża się koniec roku szkolnego, nim się obejrzymy będą wakacje - wolność, imprezy, znajomi. Lecz przed tym każdego ucznia, który niebawem stanie się absolwentem gimnazjum, czeka bardzo ważna decyzja. Decyzja, która będzie miała wpływ na najbliższe trzy lata jego życia, a może i nawet na dalszą przyszłość. Na niektórych wywiera to wielką presję, niektórych napawa lękiem, zajmuje myśli i przyprawia o zawrót głowy.

Ostatnia klasa gimnazjum. Nie każdy cieszy się, że niedługo opuści gimnazjum, pożegna się z klasą i znajdzie się w nowym miejscu, z nowymi ludźmi. Inni tylko o tym marzą, by rozwinąć skrzydła i zacząć wszystko od nowa. Bez względu na podejście pozostaje pytanie: - "Co dalej zrobię?"

Uczymy się. Byleby dobrze zdać testy. Ci lepsi, wygrywają konkursy. Zbieramy pochwały, by otrzymać dobre zachowanie. Rezygnujemy z zabawy. Poprawiamy oceny. Przynajmniej się staramy.

I po co? By otrzymać na koniec jak najwięcej punktów, bo to one zadecydują, czy dostaniemy się do wymarzonej szkoły.

A jaka jest dla Ciebie tą wymarzoną? Dla mnie jedno z tych renomowanych liceów, z klasą I b, która otworzyłaby przede mną świat, dobrze przygotowała mnie do matury, pozwoliłaby dostać się na odpowiednie studia, a później, dzięki niej, mogłabym mieć wymarzony zawód. Jednak moje ambicje trochę przekraczają możliwości.

Nie ucząc się przez trzy lata zamknęłam sobie drzwi do moich marzeń, tak szczelnie, że nawet z odwołania się nie dostanę.

Życie się nie kończy, toczy się dalej, jakby nic się nie stało. Jestem w końcu tylko małą częścią wielkiego świata, gdzie miliony ludzi nie mają szans na spełnienie, a ja sama jestem sobie winna.

Realnie stąpając po ziemi - przecież w moim mieście są jeszcze 42 licea, nie licząc prywatnych i profilowanych oraz szkół zawodowych i techników, które mnie nie interesują. Należy oczywiście dodać, że ponad połowa z nich nie zasługuje nawet na rangę liceum ogólnokształcącego, więc zostaje mi jakieś sześć szkół, gdzie mogłabym się dostać i nie czułabym się, jak osoba głupia. Mogę wybrać tylko trzy. Ach, marzeniem byłoby pójście do szkoły z moją przyjaciółką.

Chciałabym mieć fajnych znajomych, tak zdecydowanie ludzie w szkole i klasie są najważniejsi. Mam kilku znajomych z tych renomowanych, najlepszych szkół i wszyscy są naprawdę super. Nie, jak się mówi: kujoni - zdecydowanie nie. Bardziej się boję, że w tych innych liceach będą ludzie mało wykształceni - " Nie chcę iść do szkoły z jakimiś przyłomami, których bawi rozwalanie znaków przy drogach i upijanie się co wieczór." - ostatnio mi ktoś powiedział. Chcę dobrej zabawy, ale też w dobrym guście. Zależy mi też, żeby zdać maturę.

Ja już wybrałam te trzy szkoły. Przede mną testy. Trzeba by poprawić kilka sprawdzianów, to jedyne, co mogę jeszcze zrobić.

Myślę, że wiele osób ma ten problem. Jaka szkoła będzie odpowiednia? A co, jak się nie dostanę?

Wiele pytań, odpowiedzi bardzo mało.

Są jednak ci, co potrafią do tego podejść na luzie, tym zazdroszczę.


Wszystkim życzę powodzenia na testach i w dostaniu się do wymarzonej szkoły,

panna anna

Średnia: 3.4/5 Oceniony 25 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Komentarze
Kasiuniaa18-06-2009 21:51
ja kończę w tym roku gimnazjum i wyjeźdzam z mojego rodzinnego miasta, jest mi bardzo bardzo ciężko ponieważ zostawiam moje przyjaciółki i chłopaka, którego kocham. Wiem jednak ze jeżeli tego nie zrobię bedę potem żałowała... ja juz za nimi tęsknię

alagner27-05-2009 23:03
Panno Anno ;) nie licz na zabawę i towarzystwo na poziomie gdziekolwiek. Liceum to jest taki gim gdzie straszą bardziej. Nie mówię, ludzie może i inteligentniejsi ale wyżywać się na znakach drogowych potrafią tak samo.

pzdr.

wii12323-05-2009 16:31
Alaigolden: nie patrz na koleżankę, patrz na siebie, przecież poznasz nowych ludzi, a inna szkoła nie oznacza, że musisz się od niej odizolować.

Testy w maju?
Jak się uczycie nie ma się czym przejmować, przecież nie trzeba iść do najlepszego liceum, żeby dobrze zdać maturę, bo to zależy od tego czy się uczycie, a nie jak dobra szkoła/nauczyciel czy może jeszcze ktoś. Mi zależy, żeby się dostać do dobrego, bo w słabszym nie ma klasy (profilu), do jakiej chciałabym iść.

rosella22-05-2009 11:43
Kończę w tym roku gimnazjum, dziś zawiozłam podanie do liceum, jednego z najlepszych w mieście. Jest to trudny wybór, ale w końcu trzeba się na coś zdecydować, myślę, że jeśli ktoś chce się uczyć, to będzie to robić w każdej szkole. Oczywiście wiele zależy od poziomu wymagań, bo to też jest dodatkowa motywacja do nauki, żeby piąć się w górę.
Alaigolden - nie patrz na to gdzie idzie koleżanka. jeśli Wasza pryzjaźń jest prawdziwa to przetrwa, no a skoro trwacie w tym stanie już 7 lat, to dlaczego miałoby to się skończyć? Wybierz jak najlepsze liceum bo to Twoja pryzszłość.

skryta19-05-2009 17:52
Twoja szkoła nie miała jeszcze testów?!
Coś mi tu nie gra...przecież wszystkie szkoły mają taki sam termin.
Każdy w tym wieku boi się, co dalej będzie, czy wybierze dobrą szkołę, czy sobie poradzi,jakie będzie miał perspektywy na życie itd
Napisałaś, że nie uczyłaś się przez 3 lata- więc ja na Twoim miejscu nie stawiałabym sobie tak dużej poprzeczki.Nawet, jak tam się dostaniesz to będzie Ci trudno.Na wszelki wypadek załatw sobie praktyki.Jak byś się nie dostała do liceum to pójdziesz do zawodówki.
Pamiętaj, że zawodówka to nie za fajna szkoła, ale jak ją skończysz to nic się nie stanie.Jak ją skończysz to możesz pójść na wieczorowe do liceum/

Alaigolden19-05-2009 12:28
Jestem dopiero w 2 gimnazjum,ale przyznam ze zaczynam się pomału przyjmować do jakiego mam iść liceum ;(
Nie wiem czy patrzeć na koleżankę z którą się znałam 7 lat czy iść do jak najlepszego liceum...

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...