Punk... Co wam się kojarzy z tym słowem? Jaki wygląd? Jaki charakter człowieka? Pewnie do niedawna wszystkim kojarzył się podobnie, ale odkąd pojawiły się jego odłamy, jest różnie...
1. Srtaight edge.
Definicja: Straight edge, SE, sXe – ruch społeczno-kulturalny powstały w Stanach Zjednoczonych na początku lat 80. XX wieku. Jego zwolennicy odrzucali charakterystyczny dla punków nihilizm i powszechną skłonność do nadużywania alkoholu i narkotyków, a także przypadkowego seksu.
Tak, więc dowiadujemy się, że straight edge nie są „charakterystycznie punkowi”… Czyli są punkowi, czy nie?
2. Oi!
Definicja: Oi!, street punk (punk uliczny) – podgatunek w obrębie muzyki punk, zapoczątkowany w Wielkiej Brytanii pod koniec lat 70. XX w., będący połączeniem klasycznej stylistyki wczesnych zespołów punkowych i rockowych, takich jak The Rolling Stones, The Who; także określenie subkultury młodzieżowej z nim związanej, stylizujących punków i skinheadów. Często mylnie uważany za osobną subkulturę.
A przecież sam w sobie wyraz skin znaczy skóra, czyli wskazuje na nazizm. Nieprawdaż?
I tak do subkultury punków zostali przyłączeni odwieczni ich wrogowie wyznający odmienne zasady, czyli skinheadzi oczywiście.
3. Emo
Definicja: Emo stanowi swoiste połączenie gothic metalu (mroczny wizerunek, głęboka duchowość) i punku (krytyczne podejście do świata, poczucie braku sensu jednak bez nihilizmu i anarchizmu), ale znacząco różni się od obu tych subkultur.
Teraz nawet gothic jest ściśle związany z jak zwał tak zwał-punkiem. Jednak punk to to jest taki sobie, bo jak czytamy jest bez nihilizmu i anarchizmu.
4. Crust punk
Definicja: Crust punk - odmiana muzyki punk, agresywna stylistyka wzorowana na twórczości angielskich zespołów grających w pierwszej połowie lat 80. XX wieku, głównie Discharge - pioniera tzw. D-beat.
Czyli wśród punku swoje miejsce znalazł już metal.
5. Skate punk
Definicja: Skate punk (również skatepunk, sk8 punk, skate-thrash lub skate-core) – styl muzyczny pochodzący z USA. Wywodzi się on z hardcore punka, człon "skate" nawiązuje do jazdy na deskorolce, gdyż ten rodzaj muzyki był jednym z ulubionych gatunków muzycznych wśród skaterów.
Do niedawna nie uwierzyłabym w istnienie czegoś takiego… A jednak!
Zastanawiam się czasem, skąd się bierze moda na daną subkulturę? Skąd powstają takie podziały, odłamy w samych subkulturach? Może te dwie kwestie się łączą, bo czy nie jest po części tak, że te wszystkie odłamy powstały tylko po to, by modne dzieci z dobrych domów też mogły nazywać się punkami, albo żeby punki nie dostawali od skinheadów? A może żeby nawet szary człowiek mógł się wyróżnić przynależnością do oryginalnego odłamu „fajnej” subkultury?
Skąd biorą się te wszystkie emodzieci? Z kolejnych odłamów odłamów punku. Miejmy nadzieję, że nie doczekamy się czasów, kiedy każdy człowiek ubierający się w ogólnie przyjęte za normalnie wyglądające ubrania, słuchający blog27 będzie mógł powiedzieć o sobie, że jest punkiem…
o panie boże jedyny....
Pokazać wam wszystkim po kolei prawdziwego panczura, śmierdzącego wódką i moczem, to byście się u mamy pod spódnicą schowali.
Punciurze xD Gdzie ty szukasz tolerancji?? Popłacz się i idź wypij mleko..
Oooo gościu czy ty masz pojęcie o czym piszesz????
Ja jestem Punk'ówą i to są jakieś brednie.Emo to nie punk oni tylko mają niektóre elemęty z garderoby punka!!! A poza tym emo to nie subkultura!!!! tylko rodzaj muzyki!!! A co ty masz do dzieci z dobrych domów???
Puncur słuchaj w tych czasach nie ma tolerancji dla takich jak my.... Chociaż ja toleruje wszystkie subkultury nawet tą ere techno.....
Muzyka przeciw razizmowi Muzyka Przyjaźń Miłość!!!
hehe chyba na portalu "nastolatek.pl", samych nastolatków, traktuję się niezbyt poważnie skoro nie pozwala się im przeklinać :D
widać, że nawet "miejsce dla młodzieży" musi być kontrolowane :D
k*** [cenzura] ja jestem Punkiem a ludzie na ulicy od razu coś w stylu "O patrzcie idzie brudas!" albo coś w stylu "jebać cie Puncurze" a gdzie k*** [cenzura] tolerancja?
archaizm "jaki jest sens zaliczania do punku emo" - z prostego powodu, jeśli mówimy oczywiście o "prawdziwym emo", emo wywiodło się od muzyki hardcore, hardcore =punk.
w telewizji nie mogą pokazywać romper stomper bo ma treści nazistowkie. są w nim cytaty z książki Mein Kampf (zakazanej zresztą). film możesz ściągnąć na torrenty.org
ej a ten film co jest na youtube w piosence zespołu the gits "lublin skinheads'
nadają go w tv?. Bo tytuł piosenki nosi "lublin skinheads" a film nosi nazwe "romper stomper"
a ja sie włączę w stosunku do oi'a.
"A przecież sam w sobie wyraz skin znaczy skóra, czyli wskazuje na nazizm. Nieprawdaż?" skinhead - od ogolonej głowy.
Skinheadzi wcale nie są tak znacząco różniący się od punków. Ta subkultura nie złożona jest tylko z NR, NS czy nazioli. Jest rash, sharp. Prawdziwy skinhead nie może być rasistą, bo nie istniał by bez jamajki, bez czarnych przedstawicieli tej subkultury.
Te wszystkie niby odłamy wg mnie (nie wszystkie tutaj wymieniłaś, podałaś tylko te najbardziej logiczne i znane) to wcale nie są odłamy, a to dlatego że punk, jako subkultura nie ma określonych poglądów i zasad. To że teraz jeśli jakiś dzieciak chce zostać punkiem kupuje sobie tzw A w kółeczku i lansi tym na wsi, to nie znaczy ze punkowcy to anarchiści. Właśnie z takiego powodu są nazi punki czy też lewaki i każdy z nich nazywa się mianem PUNK.
1- straight edge to nie jest żaden ruch. w czasach gdy punk zaczął upodabniać się do hasła "sex drugs & rozk'n'roll" a dzieciaki zamiast chodzić na koncerty i wspierać kapele wydawały wszystko na picie itp. niektórzy się wkurzyli i zaczęli śpiewać o życiu w trzeźwości, bez nałogów i próbowali pokazać, że nie trzeba się odużyć żeby fajnie spędzać czas.
"Tak, więc dowiadujemy się, że straight edge nie są „charakterystycznie punkowi”… Czyli są punkowi, czy nie?"
to jest idea która wywiodła się ze środowiska punkowego.
2- "A przecież sam w sobie wyraz skin znaczy skóra, czyli wskazuje na nazizm. Nieprawdaż?"
skinhead- skóra głowa, nazwa pochodzi od zgolonych, bądź ściętych na krótko włosów.
"I tak do subkultury punków zostali przyłączeni odwieczni ich wrogowie wyznający odmienne zasady, czyli skinheadzi oczywiście."
SHARP, RASH, Red Skinheads- poczytaj o nich troche a później obrażaj skinów ignorancie.
3- Emo to nie jest żadna subkultura tylko sposób trzepania pieniędzy na głupich nastolatkach.
Emo wywiodło się od hardcore w latach 80tych. Nie było wtedy mody na czarne paznokcie, różowe wisiorki i inne tego typu rzeczy które teraz kojarzą sie z emo. kapele które pokazują w telewizji grające "emo" teraz nie maja nic wspólnego z muzą która wywiodła się z hc.
Ogólnie zawsze zastanawiało mnie dlaczego ludzie rozpisują się na tematy o których nie mają pojęcia. jak dla mnie podstawowym zajęciem PRZED napisaniem czegokolwiek jest chęć zgłębienia swojej wiedzy, szukanie informacji, lektura. poźniej np. w wikidedii lądują jakieś bzdury bo ktoś nie wysilił się za bardzo aby sprawdzić czy to co pisze jest zgodne z prawdą.
nie da się usunąć raz wypowiedzianych słów. i trzeba się z tym liczyć. ty chyba o tym zapomniałeś już nie raz.
za to że nie powinieneś się w ciemno wypowiadać tylko czytać! i wynosić jakieś wnioski.
punkowcy są aspołeczni, choć raczej to społeczeństwo jest negatywne do ich subkultury (kurwa nienawidze tego słowa, jest tak mało wyraziste...)
dobra jestem dopiero niecałe 2 lata i dopiero utożsamiam sie z tą subkulturą.Na początku wogle nie wiedziałem że punki mają ideologie myślałem tylko że słuchają muzyki jakiej słuchają i tylko sie ubierają wiesz dobrze jak.ale teraz czytam o nich i też o innych subkulturach dowiaduje się też dużo od ludzibo teraz już myśle że nie musze.ja mam sąsiada ktury jest wokalistą rzeszowskiej kapeli secesja "goły". i on mi takich rzeczy nie mówił.ale jestem punkiem i nie będe sie z tobą wykłócał ważne że postępuje jak w ideologii punka i nawet sie tak ubieram.matka tego nie akceptuje chodzi mi o subkultury. ale ja ją olewam .chwile pogada,pogada i jej przejdzie. punk not dead!
miłi antyrasisto. takie idiotyczne rzeczy jak ty piszesz to mi przez myśli nie przechodzą.
"skiny to skurwysyny" typowe powszechne rozumowanie młodych punków (z angielska kinderpunk). chociaż wiesz za co ich nienawidzisz? jeśli za rasizm to wyprowadzę cię z błędnego przekonania. gdyż skinheadami są także osoby czarnoskóre. skinheadzi tradycyjni nie mają nic wspólnego z tzw."white power", są jeszcze S.H.A.R.P.(Skinheads Against Racial Prejudice - Skinheadzi przeciwko uprzedzeniom rasowym), same idee nie są związane z rasizmem tylko tym by każdy człowiek pozostawał w swoim kraju, tam pracował i żył. chyba nie jest to jakoś szczególnie bulwersujące.
a więc drogi punku radzę trochę jeszcze poczytać zamiast rzucać się na głęboką wodę ze swoimi przekonaniami bo jak trafisz na prawdziwych przedstawicieli tej subkultury to będzie ci ciężko
Yyyy ;/ Troszku bez sensu , ponieważ info jest kiepskie , A tak ogólnie , bez odłamów było by nudno :) a poza tym i tak wszystko wrzuca się do wora z napisem PUNK, więc po co biadolić co by było . Zakładanie , że skin to od razu rasista świadczy o tym , że wierzysz w stereotypy . Z góry zakładają leniwi i nietolerancyjni . Niektóre "odłamy" istnieją od tak dawna , że Ty jeszcze pewnie w planach nie byłaś wiec ...
Powiem tak: jestem normalną 15 latką. Normalnie się ubieram i słucham rocka i metalu..Odnajduję się w tej muzyce...
Ludzie po których widać że słuchają punka i pokozają to np. ubiorem nawet by się nie zorientowali że słucham muzyki podobnej do nich...
Pozdr;)
mam pytanie kto to pisał 15 letnie dziecko?? bo po pierwsze skinhead jak ww przez autora może i w tłumaczeniu tak to jest łysa głowa ale prawdziwy skin NIE JEST RASISTĄ a muzyka Oi wywodzi się z dzieci klasy robotniczej, po drógie Emo ma połączenie z gothickiem?? ee coś mi się nie wydaje emo to pozer a Punk's jest jeden.
Paelironie, Konradzie skończcie tłumaczyć autorce, że nie ma racji... I tak nie zrozumie o co wam(nam) chodzi, niestety to zbuntowane dziecko, które bardzo chce udawać punka... A nie ma pojęcia kim jest punk... iMsThC skini walczą z punkami teraz. Kiedyś było zupełnie inaczej, ale muszę się zgodzić z tym, że my punki pomimo podziałów na crustów, sk8ów, Oiów jesteśmy tacy sami. Zbuntowani, którzy negują świat, i w dupie mają jak się ubrać, ubierają to oc mają pod ręką... Nie muszą mieć metrowego irokeza, muszą mieć ideologię... I na tym zakończę swój wywód... Mam nadzieję, że Wy jako punki zrozumiecie, glanca zapewne nie...
Punk walczy! Punk'a nie da sie okreslic jednym slowem, wybaczcie, ucze sie tego juz bardzo duzo lat, i wiem ze nie da rady.
aha i wg mnie nie ma jakis tam durnych odlamow.
odlamy sa w kosciele;)
dobrze wiemy przeciez ze skini walcza z punkami i na odwrot. A co do emo to wszystkie subkultury, gitowcy, punki, skinheadzi, hippisi itd zrzeszaja sie i niszcza to gowno!:D jebac ich:D
pozdrawiam wszystkich tych ktorzy sraja na pozerow i sprzedawcow
glanca napisała:
"Nie! Będę się wypowiadać i jak będę chciała, to sobie napiszę artykuł o tym, jak pierwszy raz zobaczyłam glany"
Grroźne zbuntowane dziecko!
Mam pytanie:
Kogo ty udajesz? punka?
Jeśli tak to ci to kompletnie nie wychodzi.
Ten tekst buntowniczki jest sztuczny, i nieszczery.
A pisząc że nie chcesz się "zbłaźnić"
udowadniasz nam tylko że zależy ci na wizerunku (co jest sprzeczne z ideologią punkową
Napisałem niżej "charakteryzują się połączeniem muzyki hardcore z muzyką punkową"
Chodziło mi o połączenie muzyki mocno hardcorowej z tradycyjnym punk rockiem (to właśnie jest crust punk)
"Powstała jako fuzja punka i thrash metalu" gratuluję autorowi artykułu na wikipedii (skąd spisałaś żywcem informacje)
Metal i Punk różnią się skalą kompozycji (w jednym utworze nie mogą znajdować się obie kompozycje)
A i crust, hardcore i punk77 NIE TRAKTUJE SIĘ JAK INNĄ SUBKULTURĘ!!!!
Ściągasz info z wikipedii a ja z wywiadów z członkami poszczególnych zespołów drugiej fali brytyjskiego punk rocka (czyli UK 82)
Osobiście polecam Exploiteda i Discharge, w szczególności to pierwsze
CZŁOWIEKU CO TY BREDZISZ???!!!!
DISCHARGE I EXPLOITED TO METAL???!!!
Zespoły te wywodzą się z UK 82 i charakteryzują się połączeniem muzyki hardcore z muzyką punkową...nie jest to żaden metal...Wattie (lider The Exploited, zespół który jest już klasyką i obchodzi właśnie 30-lecie swojego powstania) NIENAWIDZI metalu,uważa metal za gówno i nim gardzi...a Exploited jest baardzo podobne do Discharge aczkolwiek mają bardziej skandaliczne teksty (ubóstwiam ich za to)
Przepraszam bardzo że się wtrącę ale piszecie o Oi'ach tak jakby było to jakieś gówno właściwie nie wierzące w nic . W końcu ten odłam subkultury a ideologie związane z apolitycznością oraz inne związane z danymi jednostkami.
glanca, Podziały powstają dlatego, że ludzie są różni i wymyślają sobie taki styl jaki najlepiej odzwierciedla ich wnętrze. Proste, nie? Chyba nie każesz każdemu punkowi od razu wierzyć w anarchię, a każdemu metalowi być satanistą?
To raz. A dwa, że podziały są umowne. Zresztą można się zastanawiać czy emo i punk to rzeczywiście ta sama subkultura czy już nie. Podobnie jak hardcore czy na przykład gotyk. Przecież gotyk też powstał z punka - czy to znaczy, że goci są punkami, albo co gorsza "na siłę się wpieprzają" do punka? A co z tymi którzy słuchają np. równocześnie punka i metalu? Czy są punko-metalami? (co za potworek słowny...) Niekoniecznie - mogą się np. czuć punkami albo lubić też metalowe brzmienia i wcale nie tworzyć żadnego odłamu. Albo mogą się czuć metalami. Albo po prostu czuć się sobą i nie wpieprzać się do żadnej subkultury. Taka osoba może nawet nosić glany, irokeza, czy pieszczochy, ale dlatego, że tak chce, że lubi ten styl, a nie dlatego, żeby się wpieprzać do jakiejkolwiek subkultury.
"czy nie jest po części tak, że te wszystkie odłamy powstały tylko po to, by modne dzieci z dobrych domów"
modne dzieci z dobrych domów równie dobrze mogą "wpieprzyć się" jak to mówisz, do zwykłego punka. Nie każdy kto nosi spodnie w kratę, irokeza, koszulkę z Sex Pistols jest prawdziwy.
"A definicje są spisane "żywcem", żeby nie było, że sobie zmyślam "
glanca, radziłbym się nie opierać swojej całej wiedzy na temat punka na artykule w wikipedii... to niepoważne. Swoją drogą to trochę dziwne - kiedyś jak się chciało poczytać o punku to się kupowało w empiku Pasażera (taki czarnobiały zin punkowy), i się czytało np. wywiady z zespołami, w których oni mówili fakty z własnego życia, np. że są sXe i nie piją alkoholu i co to dla nich znaczy tak naprawdę, i czemu wybrali taką drogę - teraz w dobie internetu wystarczy kliknąć na definicję w wikipedii i już ma się skondensowaną wiedzę w pigułce na temat punka. Uogólnioną i stereotypową, ale za to zdobytą za darmo w ciągu kilku minut i umieszczoną w artykule w ciągu kilku sekund za pomocą kopiuj-wklej.
1. straight edge - czytałaś jak powstał ten ruch? bo to nie subkultura tylko ruch. jak niepełnoletni chcieli wejśc na koncert to stawiano im na dłoni znak X, oznaczało to że nie mogą pic alkocholu itp.
2. Oi! to połączenie punka ze skinem, a nazwa skinhead nie wywodzi sie od nazizmu tylko od tego, że byli oni krótko obcięci.
3.Emo wywodzi się od punka ale punkiem nie jest..
4.punk to nie subkultura oparta na muzyce tylko na zachowaniu, każdy punk może słuchac tego co mu sie podoba
5.skate punk to odmiana punka ale nie wiele sie różni. po prostu byli to ludzie którzy zamiast chlac i cpac woleli pojezdzic na desce.
poczytaj troche o tym zanim nastepnym razem napiszesz takie bzdury. Joł
No właśnie chodzi o to, żeby ludzie nie chodzili z tymi karteczkami wpieprzając się do subkultury tylko dla tego, że pasują do jakiegoś tam odłamu. Subkultura, to subkultura. Punk jest punk, metal, metal, hiphopowiec, hiphopowcem, i niech tak już pozostanie! A żałosne to ty jesteś.
Odłamy i podziały wzieły się z prostej przyczyny. Jak zauwazyłeś ty , albo wszechwiedzaca wikipedia, te odłamy powstały głownie w Wielkiej Brytanii bądź Stanach Zjednoczonych. Zauważ że ci ludzie żyli inaczej niz np. my Polacy, mieli inne mentalności, poglądy na różne sprawy, to kwestia polityki i panujących tam konwenansów. Te subkultury miały pokazywac bunt własnie wszelkim przyzwyczajeniom. Skoro ten nurt dotarł w końcu do Polski to musielismy coś zmienić, odnieśc to do panującej wówczas sytuacji w naszym kraju. Wybieraliśmy to co akurat nam się nie podobało i próbowalismy to zmienić buntując się. I nie trudno dojść do wniosku że łatwo mogło się wykształcic wiele róznych grup.
"I tak do subkultury punków zostali przyłączeni odwieczni ich wrogowie wyznający odmienne zasady, czyli skinheadzi oczywiście"-radzę sobie dobrze zagłębić w lekturze o subkulturach, a nie kopiowac żywcem z wikipedii. Poczytaj sobie o nurcie Oi, historii street punka i wtedy dołącz do dyskusji.
A o czym się śpiewa w nie oi punk rocku? O niezwykłych problemach? I kolejne pytanie: po co wstawka o tym, że skinheadzi byli przed punkami? Jakaś to różnica?
Skinheadzi byli wcześniej od punków. I powstali na jamajce jako rasiści i antyfaszyści. A poza tym nie skin tylko skinhead czyli łysa głowa. Oi to punk rock ale spiewa sie w nim o ulicy, fabrykach, zwykłych problemach.
Wywodzą się, ale to nie znaczy, że z nimi trzymają. Modsi to garniaczki, skutery i dzieci bogatych rodziców, a zarówno skinhead, jak i punk, znajdują swe korzenie w brytyjskiej klasie robotniczej. :)
Aha! Pawelionie, nie wiem, skąd pytanie o modsów, więc gdybyś mógł mnie oświecić, to byłabym uradowana. I tak, wiem kim byli, choć szczególnie wtajemnieczona w ten temat nie jestem, więc może się czegoś nowego dowiem... pozdro
"Glanca, w którymś poprzednim arcie bądź komentarzu napisałaś coś w stylu: może na punku się nie znam bo siedzę w nim od niedawna, ale coś tam coś tam. Teraz wyskakujesz, że siedzisz w nim długo."
Pieczaro droga! To była ironia!
"Dzisiaj mam ch**owy dzień, matke mi przejechał walec, ojca pogryzł wściekły pies, ktoś mi z okna jeb**ł smalec" ;P To jest "tró" Punk ;) Artykuł trochę ograniczony ale żeby od razu tak na siebie najeżdżać ;) (Włochaty jest zespołem Punkowym i jeżeli ktoś nie był na jego koncercie albo nie widział chociaż Video z jakiś przedpotopowych koncertów niech się lepiej nie odzywa, a że ma podteksty hipisowskie to co?! Skamienować ich?!! )
Dobra, teraz będzie, że się czepiam. Ale Glanca, w którymś poprzednim arcie bądź komentarzu napisałaś coś w stylu: może na punku się nie znam bo siedzę w nim od niedawna, ale coś tam coś tam. Teraz wyskakujesz, że siedzisz w nim długo. Zdecyduj się.
Może ja się mylę, bo przyznaje, że moja wiedza na temat punków czy skinów za duża nie jest. Ale jak można nazywać Oi! naziolami? Ludzie! w moim mieście (Łódź) jest ich całkiem sporo. I wszyscy albo są w Antifie albo jej pomagają. A jak nie to robią to indywidualnie.
I tak, punk i Oi! pochodzeniem są ściśle ze sobą powiązane.
A punk to nie tylko jedna ideologia. Jest ich mnóstwo. Tyle ile ludzi na świecie. I własnie o to chodzi. Żeby myśleć samodzielnie. teksty w stylu jak punk to anarchia rozwalają mnie na łopatki.
przykład (apropos nazizmu w Oi!):
"pełne dumy, nienawidzące wrogów
dzieciaki nie wierzące w faszystowskich bogów!" The Analogs
1) Wejdź, zobacz i odpowiedz sobie na pytanie, czy autor tego obrazka malował go sobie z nudów czy może jednak mam rację... :)
2) Ponawiam pytanie- co możesz powiedzieć o modsach?
3) Jeśli piosenki pokroju Credo, Każdy krok niesie pokój tudzież Spodnie z GS-u, są punkowe, gratuluję wiedzy na temat muzyki. Utwór "Zjedz dziecko" to także ideologia punk podana na tacy, zapewne...Nazywaj to sobie alternatywą, muzyką młodej generacji, ale nie punkiem, proszę.
4) "Oi Oi Oi! Horrorshow! Baw się dobrze albo giń! Oi Oi Oi! Horrorshow! Punks and skins united win!"- słowa piosenki Analogsów. Mówisz, że znasz zespół, a co, piosenki się zapomniało? A może to tylko pustosłowie, może byli ostro spizgani jak to śpiewali? A może znajdziesz jeszcze ciekawszą teorię?
5) Sari Ska Band- "Gramy muzykę czarnych braci Murzynów, gramy dla punków, gramy dla skinów!"- kolesie z SSB też byli spizgani?
Skoro lubisz Analogsów, to polecam nową płytę "Miejskie opowieści".
Tam znajduje się utwór "Fridman".
Słowa lecą "Dwa tysiące na pohybel, niech zdechną brunatne psy!..."
And now... czas na refleksje... :)
PS: Nie jestem 'tróóóóó' punkiem, bo w ogóle nie jestem punkiem, tak samo jak nie jestem skinem. Jestem sobą. Słucham zarówno Analogsów, Los Fastidios, jak i Pink Floyd, Dżemu czy Republiki. Coś jeszcze mam o sobie opowiedzieć?
Ty masz trudno w życiu chyba, jak ktoś próbuje być dla ciebie miły, a ty się zachowujesz jak zbuntowane dziecko, które zawsze musi powiedzieć coś, żeby tylko się wszyscy podniecali jakie to nie jesteś (trudno mi nazwać nawet cechę, której wrażenie chcesz osiągnąć, że posiadasz; no chyba, że hipokryzję, bądź też wysoce posunięte roztargnienie)...
paweliron... Skąd ty wiesz ile ja mam lat? O! To ja ci powierm! Siedzę w punku kupę czasu! Teraz mi nie podskoczysz, bo się lepiej znam niż ty! Nie no kurwa! W tym momencie zachowujesz się jak ci wszyscy tróóóóóóóó punkowi tróóóoo punki, które uważają, iż tróóóóóóóóóóó punkami są tylko oni, żeby podnieść wartość samego siebie jak słusznie sądzę.
Znam wszystkie zespoły, które tu wymieniłoś, więc nie szpanuj. Wskaż mi miejsce, w którym napisałam, że "taka ze mnie punczura"! Będę gadała o Sex Pistols jak będę chciała, bo mi się podobali, jak ich kariera dopiero się zaczynała, a to, że im woda sodowa do głowy uderzyła i mieszkają w apartamentowcach, to już nie moja wina. Nigdzie nie napisałam przecież, że kiedy tyko widzę ich plakat to padam na kolana i waląc o podłogę wołam :"o zbawco!" Hmmm... To do jakiego gatunku zaliczłobyś w takim razie Farbenów i Włochatego, o jedyny, który się zna? Jak to mawia mój ulubiony autor, który mi poprawia humor ilekroć patrzę na jego do granic możliwości "siedzące w klimatach kupę czasu" teksty-"Pomyśl logicznie. :) To nie boli." Ja już to robię od kupy czasu (hehe... nigdy mi się to nie znudzi). Może przyszedł czas na ciebie?
Glanca kochana, Oi! było pierwszym ruchem punkowym i skinheadowskim jednocześnie. Punki byli takimi samymi zadymiarzami jak skinheadzi, różnili się jedynie wyglądem. Daj sobie siana z nazywaniem Włochatego i Farbenów punkowymi kapelami, bo skazujesz się na brutalne wyśmianie przez ludzi, którzy siedzą w klimatach kupę czasu.
Sid nie miał ideologii i dlatego, ot tak sobie, nosił swastykę? Pomyśl logicznie. :) To nie boli. Nosił swastykę po to, żeby szokować, żeby całej reszcie społeczeństwa mordy opadły na sam chodnik. I w takim samym celu ubierali się tak, a nie inaczej.
I przestań gadać o Sex Pistols, bo to kupa komerchy w porównaniu do Dezertera, Analogsów, SKUNXA, Lumpexa, Zbombardowanej Laleczki, Moskwy czy Horrorshow...
Skoro taka z Ciebie panczura, to powiedz, kim są modsi. :)
Trzeba tłumaczyć tyle, aż się pogubisz i nie będziesz już wiedziało, co piszesz. No zastanów się, jak mogą tworzyć jedną subkulturę wywodząc się z dwóch odmiennych i jeszcze wrogich sobie subkultur?! Sid nosił swastykę ze względu na to, iż punk na początku nie miał żadnej, ale to żadniutkiej ideologii, poza waleniem do ryła. Nawet anarchii Sex Pistolsi nie wypromowali, bo w tej piosence chodziło tylko o znegowanie angielskiej policji... Heh... Dlatego mnie bawią zbuntowane punki wegetarianie (tylko, że najczęściej po wielkiej demonstracji idą na kebaba i jeszcze nie do jakiego izraelity, jak trza tylko do ruska). TAAKKK! ROZPIERDOLOZA!!! Też Cię kocham SlayR77!!! :*****888
Prawdziwe jest to, co było pierwsze. A pierwszy był właśnie punk ten z odłamu Oi!
Generalnie dosyć mocno liczyła się niepoprawność polityczna. Taki Sid z Sex Pistols, chociaż anarchol, nosił bluzy ze swastykami. A naziolem nie był. Ot, taki przykład.
Ćpanie to na pewno nie. Ale alkoholem wielu punków się raczy. No i wrogość/nienawiść do modsów, wiadome chyba, dlaczego...
Glanca, kurwa mać, "skinhead" oznacza dosłownie "skóro-głowy", czyli łysy. Oi! to subkultura jednocząca skinheadów i punków. Ile można tłumaczyć?
Wspominałaś/Wspominałeś o Anarchii, więc dlaczego nie wspomniałaś/wspomniałeś o anarcho-punku? Ja powiem tak: Pierwsza grupa jest bardzo okej, bo bycie punkiem nie polega na pieprzeniu się na prawo i lewo i obalaniu jaboli, jak i zażywaniu jakichkolwiek używek. Druga grupa: Powiem tak - dla mnie Oi! to syf. Nie toleruje ludzi, którzy mają styczność ze skinheadami vs. naziolami. Trzecia Grupa: To to już w ogóle nie należy komentować. Jakiś "dziwny wybryk natury". Czwarta grupa: No to jest już coś konkretnego! Lubie tą odmianę muzyczną. Piąta grupa: Z nią praktycznie nie mam styczności, więc jest dla mnie neutralna. A autorce artykułu radzę pogłębić swoją wiedzę na temat punku. -,-
dobra już nie będę, zawsze musze dodać swoje 2 grosze i potem źle na tym wychodzę :D. Może za bardzo komentuje bo co jak co, ale brakuje mi czasów pod mostem, kiedy to rodzina dobra, a dziecko w okresie buntu. Wtedy liczylo się tylko dziury w spodniach, rysy na glanach i codziennie wchodziło na koncerty.net.pl... jednym słowem "kurwa chce mieć znowu tyle lat " XD, teraz jedynym koncertem na jakim byłam ostatnio to The Police -.-
Napisałam tylko o punku, bo o tym wiem najwięcej, a nie chcąc się zbłaźnić nie pisałam o metalu czy hh, bo by wyszły bzdury (szczególnie o tym drugim). skryta-no jak się dowiedziałam ostatnio emo to jest szczery punk! Goci, chociaż nie czuję kompletnie tej subkultury też mają przejebane, bo ich się też kojarzy z tym kopanym w dupsko emo. A... nie napisałam nigdzie, że uważam się za trve (czy jak to się teraz pisze) punka, bo uważm, że ta robią tylko ludzie, którzy chcą pokazać o ile bardziej są punkowi od tych "wszystkich jebanych kindersów", a to dość głupie. W jednym się z tobą zgadzam, że "subkultury przechodzą czasową komercjalizację", ale myślę, że "przetrzymamy mocz". W subkulturze się jest, bo taki się ma charakter i poglądy (znaczy trzeba też lubić muzykę danej subkultury oczywiście), więc jak moda już przeminie to raczej cały nasz światopogląd nie runie w gruzy i nie zmienimy nagle wszystkich ciuchów na reage'owskie np. (słyszałam, że robi się teraz modne). Przynajmniej tli się we mnie taka nadzieja. kazimiera91, widzisz? a jednak się kłócisz.
Rozumiem Twoje zażenowanie milionem odłamów. Ale z tego co widzę, to wszystkie subkultury przechodzą czasową komercjalizację. Hip-hop - każdy teraz jest "hip hopowiec". Punki - no sama widzisz. Hipisi... Hipisów nie ma, są tylko durne dzieci "alternatywne". A Metal?
Jak jesteś Metal, jesteś zły, patrzą na Ciebie jak na kosmite. Ale to się zmieni, niedługo wszyscy będą Metal.
Aczkolwiek Twoje arty przepełnione są fanatyzmem, i jakimś dziwnym zjawiskiem. Uważasz sie za takiego tró punka a zachowujesz sie jak dziecko neostrady. (Bądź co bądź to też subkultura...)
tak tne się żelkami haribo, mam problem emocjonalny i nic nie robie jak rozważam swoja marna egzystencje oraz twój jakże ciekawy art :D. aleś mi laska pojechała...
i oczywiście, że na internecie chce się dowartościować ^_^ kurde...rozgryzłaś mnie. niestety mój poziom elokwencji i inteligencji i generalnie wszystkiego spadł, bo podeszwa od glanów mi się obniżyła... ale nie lepiej dla Ciebie gdybym napisała, że szpilki mi starły :D i popruła arafata...
Btw. Kto mi wytłumaczy, jak do cholery jasnej można być sXe? O.o Już nie lepiej wstąpić do jakiejś oazy czy innego ruchu czystych szpar? Naprawdę, ludzie, co to się z wami dzieje? Pokolenie JP2 się znalazło. Nigdy bym nie pomyślała, że bycie ciotą kiedyś stanie się modne. Fuj.
O dupę rozbić takie odłamy. Punk punkiem zostać powinien i tyle, cała reszta wydaje mi się żałosna. Łącznie z Oi'kami, chociaż ci przynajmniej muzykę mają znośną.
I znowu się przechwalasz jaka to mundra nie jesteś... Teraz doszło jeszcze elukwentna... Kurdę... A odkąd kupiłam sobie nowe glany, to mój poziom jest wyższy o jakieś 5 cm. Piszesz, że nie będziesz się kłóciło i jednocześnie, że będziesz tu pisała tyle ile chcesz... E no zdecyduj się... Aha... Nie udało mi się, bo nie próbowałam, a to z tego powodu, iż yntelygentny człowiek nie słucha każdej krytyki, bo mógłby skończyć tak jak ty-podnosząc swoją samoocenę tym, że komuś napisze w ynternecie, jaki to z niego debil, a sam, że jest tak pojechanie elokwyntny, że przyjmuje tą krytykę z żlem, że go nikt nie lubi tnąc się żelkiem haribo...
czekaj, czekaj mówimy o inteligencji? Inteligentny i elokwentny czlowiek, nawet na stronach internetowych umie się wyrażać, a rpzede wszystkim przyjmowac krytykę ^.^
tobie to się boże drogie dziecko nie udało.
Będę sobie wypisywała tutaj co tylko będę sobie chciała, tak samo jak i wszedzie, albo nie tutaj nie. Nie będe zniżać się do twojego i tak już niskiego poziomu, ani kłocić bo nie ma naprawdę z kim :P
Teraz pewnie napiszesz coś w stylu "jak możesz być taka nieczuła, wredna, pusta" czy co tam sobie w tym łebku jeszcze wymyślisz... Nie przemęczaj się, bo mnie to ani mrozi ani grzeje. Piszę w trosce o twe mundre rączki. A wredne suki, chamskie kur wy i tym podobne już przerabiałam, więc ci to nic nie da.
Napiszesz "nie słuchasz co ci mówią inni", to od razu ci odpowiem, żeby rozwiać twe wszelkie wątpliwości, iż jak ktoś mi pisze na wstępie, że go nużę, to logiczne, że nie rzucę się na ziemię i waląc głową o podłogę nie będę wołała "mój wybawco!". No chyba, że chcesz mi zniszczyć życie i namówić wszystkich do buntu przeciw mnie. Namawiaj, ale od razu uprzedzam, że marne twe wysiłki, bo życia mi tym nie zniszczysz. Buahahaha!
Nie napiszę, bo punk nie ma etykiety. Kurwa jak ty mnie porażasz swoją inteligyncją! Normalnie może nie będę się w ogóle wypowiadała na tej stronie, bo ty taka mundra jesteś, ży i tok wiesz lepij, że art w ogóle nie powinien powstać, bo on jest taki beznadziejny, jak kurwa nie wiem co. Nie! Będę się wypowiadać i jak będę chciała, to sobie napiszę artykuł o tym, jak pierwszy raz zobaczyłam glany i jak się podnieciłam, następnie o tym jak podniecam się widząc ćwieki, następnie arafatkę i tak mogę sto artykułów, więc może "daj sobie już spokój, bo za niedługo napiszesz art czy tam komentarz; chuj mnie to obchodzi": "kurwa nie mam o czym napisać w komentarzu, a chce się koniecznie wyprodukować. Może ktoś coś doradzi?" Skoro nużą Cię moje arty, to może po prostu ich nie czytaj i idź do książeczek?
Dodaj komentarz
Komentarze
Pokazać wam wszystkim po kolei prawdziwego panczura, śmierdzącego wódką i moczem, to byście się u mamy pod spódnicą schowali.
Punciurze xD Gdzie ty szukasz tolerancji?? Popłacz się i idź wypij mleko..
Ja jestem Punk'ówą i to są jakieś brednie.Emo to nie punk oni tylko mają niektóre elemęty z garderoby punka!!! A poza tym emo to nie subkultura!!!! tylko rodzaj muzyki!!! A co ty masz do dzieci z dobrych domów???
Puncur słuchaj w tych czasach nie ma tolerancji dla takich jak my.... Chociaż ja toleruje wszystkie subkultury nawet tą ere techno.....
Muzyka przeciw razizmowi
Muzyka Przyjaźń Miłość!!!
widać, że nawet "miejsce dla młodzieży" musi być kontrolowane :D
nadają go w tv?. Bo tytuł piosenki nosi "lublin skinheads" a film nosi nazwe "romper stomper"
"A przecież sam w sobie wyraz skin znaczy skóra, czyli wskazuje na nazizm. Nieprawdaż?" skinhead - od ogolonej głowy.
Skinheadzi wcale nie są tak znacząco różniący się od punków. Ta subkultura nie złożona jest tylko z NR, NS czy nazioli. Jest rash, sharp. Prawdziwy skinhead nie może być rasistą, bo nie istniał by bez jamajki, bez czarnych przedstawicieli tej subkultury.
Te wszystkie niby odłamy wg mnie (nie wszystkie tutaj wymieniłaś, podałaś tylko te najbardziej logiczne i znane) to wcale nie są odłamy, a to dlatego że punk, jako subkultura nie ma określonych poglądów i zasad. To że teraz jeśli jakiś dzieciak chce zostać punkiem kupuje sobie tzw A w kółeczku i lansi tym na wsi, to nie znaczy ze punkowcy to anarchiści. Właśnie z takiego powodu są nazi punki czy też lewaki i każdy z nich nazywa się mianem PUNK.
"Tak, więc dowiadujemy się, że straight edge nie są „charakterystycznie punkowi”… Czyli są punkowi, czy nie?"
to jest idea która wywiodła się ze środowiska punkowego.
2- "A przecież sam w sobie wyraz skin znaczy skóra, czyli wskazuje na nazizm. Nieprawdaż?"
skinhead- skóra głowa, nazwa pochodzi od zgolonych, bądź ściętych na krótko włosów.
"I tak do subkultury punków zostali przyłączeni odwieczni ich wrogowie wyznający odmienne zasady, czyli skinheadzi oczywiście."
SHARP, RASH, Red Skinheads- poczytaj o nich troche a później obrażaj skinów ignorancie.
3- Emo to nie jest żadna subkultura tylko sposób trzepania pieniędzy na głupich nastolatkach.
Emo wywiodło się od hardcore w latach 80tych. Nie było wtedy mody na czarne paznokcie, różowe wisiorki i inne tego typu rzeczy które teraz kojarzą sie z emo. kapele które pokazują w telewizji grające "emo" teraz nie maja nic wspólnego z muzą która wywiodła się z hc.
Ogólnie zawsze zastanawiało mnie dlaczego ludzie rozpisują się na tematy o których nie mają pojęcia. jak dla mnie podstawowym zajęciem PRZED napisaniem czegokolwiek jest chęć zgłębienia swojej wiedzy, szukanie informacji, lektura. poźniej np. w wikidedii lądują jakieś bzdury bo ktoś nie wysilił się za bardzo aby sprawdzić czy to co pisze jest zgodne z prawdą.
antyrasizm - masz nauczkę na przyszłość, aby przemyśleć swoją wypowiedź sto razy, zamiast pisać wszystko, co ci na myśl przyjdzie.
ja nie kłócę się przecie. wymiana zdań. może słyszałeś. argumenty i kontrargumenty. tararara...
za to że nie powinieneś się w ciemno wypowiadać tylko czytać! i wynosić jakieś wnioski.
punkowcy są aspołeczni, choć raczej to społeczeństwo jest negatywne do ich subkultury (kurwa nienawidze tego słowa, jest tak mało wyraziste...)
Od kiedy w przedszkolu są kompy do tego z netem?
"skiny to skurwysyny" typowe powszechne rozumowanie młodych punków (z angielska kinderpunk). chociaż wiesz za co ich nienawidzisz? jeśli za rasizm to wyprowadzę cię z błędnego przekonania. gdyż skinheadami są także osoby czarnoskóre. skinheadzi tradycyjni nie mają nic wspólnego z tzw."white power", są jeszcze S.H.A.R.P.(Skinheads Against Racial Prejudice - Skinheadzi przeciwko uprzedzeniom rasowym), same idee nie są związane z rasizmem tylko tym by każdy człowiek pozostawał w swoim kraju, tam pracował i żył. chyba nie jest to jakoś szczególnie bulwersujące.
a więc drogi punku radzę trochę jeszcze poczytać zamiast rzucać się na głęboką wodę ze swoimi przekonaniami bo jak trafisz na prawdziwych przedstawicieli tej subkultury to będzie ci ciężko
Ludzie po których widać że słuchają punka i pokozają to np. ubiorem nawet by się nie zorientowali że słucham muzyki podobnej do nich...
Pozdr;)
Punk walczy! Punk'a nie da sie okreslic jednym slowem, wybaczcie, ucze sie tego juz bardzo duzo lat, i wiem ze nie da rady.
aha i wg mnie nie ma jakis tam durnych odlamow.
odlamy sa w kosciele;)
dobrze wiemy przeciez ze skini walcza z punkami i na odwrot. A co do emo to wszystkie subkultury, gitowcy, punki, skinheadzi, hippisi itd zrzeszaja sie i niszcza to gowno!:D jebac ich:D
pozdrawiam wszystkich tych ktorzy sraja na pozerow i sprzedawcow
"Nie! Będę się wypowiadać i jak będę chciała, to sobie napiszę artykuł o tym, jak pierwszy raz zobaczyłam glany"
Grroźne zbuntowane dziecko!
Mam pytanie:
Kogo ty udajesz? punka?
Jeśli tak to ci to kompletnie nie wychodzi.
Ten tekst buntowniczki jest sztuczny, i nieszczery.
A pisząc że nie chcesz się "zbłaźnić"
udowadniasz nam tylko że zależy ci na wizerunku (co jest sprzeczne z ideologią punkową
Chodziło mi o połączenie muzyki mocno hardcorowej z tradycyjnym punk rockiem (to właśnie jest crust punk)
"Powstała jako fuzja punka i thrash metalu" gratuluję autorowi artykułu na wikipedii (skąd spisałaś żywcem informacje)
Metal i Punk różnią się skalą kompozycji (w jednym utworze nie mogą znajdować się obie kompozycje)
A i crust, hardcore i punk77 NIE TRAKTUJE SIĘ JAK INNĄ SUBKULTURĘ!!!!
2)Emo to nie punk, to tylko subkultura która się z punka narodziła
3)Oi! i sXe to ruchy, nie odłamy punka
4)Nie ma tu nic o wypaczeniach subkultury punkowej czyli nazi punkach...nie wspomniałaś też o słynnych anarchopunkach i peace punkach
A co do koszulki Sida to jest teoria że nosił ją żeby mieć na co rzygać po heroinie
Osobiście polecam Exploiteda i Discharge, w szczególności to pierwsze
DISCHARGE I EXPLOITED TO METAL???!!!
Zespoły te wywodzą się z UK 82 i charakteryzują się połączeniem muzyki hardcore z muzyką punkową...nie jest to żaden metal...Wattie (lider The Exploited, zespół który jest już klasyką i obchodzi właśnie 30-lecie swojego powstania) NIENAWIDZI metalu,uważa metal za gówno i nim gardzi...a Exploited jest baardzo podobne do Discharge aczkolwiek mają bardziej skandaliczne teksty (ubóstwiam ich za to)
glanca, Podziały powstają dlatego, że ludzie są różni i wymyślają sobie taki styl jaki najlepiej odzwierciedla ich wnętrze. Proste, nie? Chyba nie każesz każdemu punkowi od razu wierzyć w anarchię, a każdemu metalowi być satanistą?
To raz. A dwa, że podziały są umowne. Zresztą można się zastanawiać czy emo i punk to rzeczywiście ta sama subkultura czy już nie. Podobnie jak hardcore czy na przykład gotyk. Przecież gotyk też powstał z punka - czy to znaczy, że goci są punkami, albo co gorsza "na siłę się wpieprzają" do punka? A co z tymi którzy słuchają np. równocześnie punka i metalu? Czy są punko-metalami? (co za potworek słowny...) Niekoniecznie - mogą się np. czuć punkami albo lubić też metalowe brzmienia i wcale nie tworzyć żadnego odłamu. Albo mogą się czuć metalami. Albo po prostu czuć się sobą i nie wpieprzać się do żadnej subkultury. Taka osoba może nawet nosić glany, irokeza, czy pieszczochy, ale dlatego, że tak chce, że lubi ten styl, a nie dlatego, żeby się wpieprzać do jakiejkolwiek subkultury.
"czy nie jest po części tak, że te wszystkie odłamy powstały tylko po to, by modne dzieci z dobrych domów"
modne dzieci z dobrych domów równie dobrze mogą "wpieprzyć się" jak to mówisz, do zwykłego punka. Nie każdy kto nosi spodnie w kratę, irokeza, koszulkę z Sex Pistols jest prawdziwy.
"A definicje są spisane "żywcem", żeby nie było, że sobie zmyślam "
glanca, radziłbym się nie opierać swojej całej wiedzy na temat punka na artykule w wikipedii... to niepoważne. Swoją drogą to trochę dziwne - kiedyś jak się chciało poczytać o punku to się kupowało w empiku Pasażera (taki czarnobiały zin punkowy), i się czytało np. wywiady z zespołami, w których oni mówili fakty z własnego życia, np. że są sXe i nie piją alkoholu i co to dla nich znaczy tak naprawdę, i czemu wybrali taką drogę - teraz w dobie internetu wystarczy kliknąć na definicję w wikipedii i już ma się skondensowaną wiedzę w pigułce na temat punka. Uogólnioną i stereotypową, ale za to zdobytą za darmo w ciągu kilku minut i umieszczoną w artykule w ciągu kilku sekund za pomocą kopiuj-wklej.
2. Oi! to połączenie punka ze skinem, a nazwa skinhead nie wywodzi sie od nazizmu tylko od tego, że byli oni krótko obcięci.
3.Emo wywodzi się od punka ale punkiem nie jest..
4.punk to nie subkultura oparta na muzyce tylko na zachowaniu, każdy punk może słuchac tego co mu sie podoba
5.skate punk to odmiana punka ale nie wiele sie różni. po prostu byli to ludzie którzy zamiast chlac i cpac woleli pojezdzic na desce.
poczytaj troche o tym zanim nastepnym razem napiszesz takie bzdury. Joł
Pieczaro droga! To była ironia!
pozdro paweliron:)
Może ja się mylę, bo przyznaje, że moja wiedza na temat punków czy skinów za duża nie jest. Ale jak można nazywać Oi! naziolami? Ludzie! w moim mieście (Łódź) jest ich całkiem sporo. I wszyscy albo są w Antifie albo jej pomagają. A jak nie to robią to indywidualnie.
I tak, punk i Oi! pochodzeniem są ściśle ze sobą powiązane.
A punk to nie tylko jedna ideologia. Jest ich mnóstwo. Tyle ile ludzi na świecie. I własnie o to chodzi. Żeby myśleć samodzielnie. teksty w stylu jak punk to anarchia rozwalają mnie na łopatki.
przykład (apropos nazizmu w Oi!):
"pełne dumy, nienawidzące wrogów
dzieciaki nie wierzące w faszystowskich bogów!" The Analogs
1) Wejdź, zobacz i odpowiedz sobie na pytanie, czy autor tego obrazka malował go sobie z nudów czy może jednak mam rację... :)
2) Ponawiam pytanie- co możesz powiedzieć o modsach?
3) Jeśli piosenki pokroju Credo, Każdy krok niesie pokój tudzież Spodnie z GS-u, są punkowe, gratuluję wiedzy na temat muzyki. Utwór "Zjedz dziecko" to także ideologia punk podana na tacy, zapewne...Nazywaj to sobie alternatywą, muzyką młodej generacji, ale nie punkiem, proszę.
4) "Oi Oi Oi! Horrorshow! Baw się dobrze albo giń! Oi Oi Oi! Horrorshow! Punks and skins united win!"- słowa piosenki Analogsów. Mówisz, że znasz zespół, a co, piosenki się zapomniało? A może to tylko pustosłowie, może byli ostro spizgani jak to śpiewali? A może znajdziesz jeszcze ciekawszą teorię?
5) Sari Ska Band- "Gramy muzykę czarnych braci Murzynów, gramy dla punków, gramy dla skinów!"- kolesie z SSB też byli spizgani?
Skoro lubisz Analogsów, to polecam nową płytę "Miejskie opowieści".
Tam znajduje się utwór "Fridman".
Słowa lecą "Dwa tysiące na pohybel, niech zdechną brunatne psy!..."
And now... czas na refleksje... :)
PS: Nie jestem 'tróóóóó' punkiem, bo w ogóle nie jestem punkiem, tak samo jak nie jestem skinem. Jestem sobą. Słucham zarówno Analogsów, Los Fastidios, jak i Pink Floyd, Dżemu czy Republiki. Coś jeszcze mam o sobie opowiedzieć?
paweliron... Skąd ty wiesz ile ja mam lat? O! To ja ci powierm! Siedzę w punku kupę czasu! Teraz mi nie podskoczysz, bo się lepiej znam niż ty! Nie no kurwa! W tym momencie zachowujesz się jak ci wszyscy tróóóóóóóó punkowi tróóóoo punki, które uważają, iż tróóóóóóóóóóó punkami są tylko oni, żeby podnieść wartość samego siebie jak słusznie sądzę.
Znam wszystkie zespoły, które tu wymieniłoś, więc nie szpanuj. Wskaż mi miejsce, w którym napisałam, że "taka ze mnie punczura"! Będę gadała o Sex Pistols jak będę chciała, bo mi się podobali, jak ich kariera dopiero się zaczynała, a to, że im woda sodowa do głowy uderzyła i mieszkają w apartamentowcach, to już nie moja wina. Nigdzie nie napisałam przecież, że kiedy tyko widzę ich plakat to padam na kolana i waląc o podłogę wołam :"o zbawco!" Hmmm... To do jakiego gatunku zaliczłobyś w takim razie Farbenów i Włochatego, o jedyny, który się zna? Jak to mawia mój ulubiony autor, który mi poprawia humor ilekroć patrzę na jego do granic możliwości "siedzące w klimatach kupę czasu" teksty-"Pomyśl logicznie. :) To nie boli." Ja już to robię od kupy czasu (hehe... nigdy mi się to nie znudzi). Może przyszedł czas na ciebie?
heh.
Sid nie miał ideologii i dlatego, ot tak sobie, nosił swastykę? Pomyśl logicznie. :) To nie boli. Nosił swastykę po to, żeby szokować, żeby całej reszcie społeczeństwa mordy opadły na sam chodnik. I w takim samym celu ubierali się tak, a nie inaczej.
I przestań gadać o Sex Pistols, bo to kupa komerchy w porównaniu do Dezertera, Analogsów, SKUNXA, Lumpexa, Zbombardowanej Laleczki, Moskwy czy Horrorshow...
Skoro taka z Ciebie panczura, to powiedz, kim są modsi. :)
Glanca, kocham Cię :*.
Generalnie dosyć mocno liczyła się niepoprawność polityczna. Taki Sid z Sex Pistols, chociaż anarchol, nosił bluzy ze swastykami. A naziolem nie był. Ot, taki przykład.
Ćpanie to na pewno nie. Ale alkoholem wielu punków się raczy. No i wrogość/nienawiść do modsów, wiadome chyba, dlaczego...
Glanca, kurwa mać, "skinhead" oznacza dosłownie "skóro-głowy", czyli łysy. Oi! to subkultura jednocząca skinheadów i punków. Ile można tłumaczyć?
Jak jesteś Metal, jesteś zły, patrzą na Ciebie jak na kosmite. Ale to się zmieni, niedługo wszyscy będą Metal.
Aczkolwiek Twoje arty przepełnione są fanatyzmem, i jakimś dziwnym zjawiskiem. Uważasz sie za takiego tró punka a zachowujesz sie jak dziecko neostrady. (Bądź co bądź to też subkultura...)
i oczywiście, że na internecie chce się dowartościować ^_^ kurde...rozgryzłaś mnie. niestety mój poziom elokwencji i inteligencji i generalnie wszystkiego spadł, bo podeszwa od glanów mi się obniżyła... ale nie lepiej dla Ciebie gdybym napisała, że szpilki mi starły :D i popruła arafata...
tobie to się boże drogie dziecko nie udało.
Będę sobie wypisywała tutaj co tylko będę sobie chciała, tak samo jak i wszedzie, albo nie tutaj nie. Nie będe zniżać się do twojego i tak już niskiego poziomu, ani kłocić bo nie ma naprawdę z kim :P
Napiszesz "nie słuchasz co ci mówią inni", to od razu ci odpowiem, żeby rozwiać twe wszelkie wątpliwości, iż jak ktoś mi pisze na wstępie, że go nużę, to logiczne, że nie rzucę się na ziemię i waląc głową o podłogę nie będę wołała "mój wybawco!". No chyba, że chcesz mi zniszczyć życie i namówić wszystkich do buntu przeciw mnie. Namawiaj, ale od razu uprzedzam, że marne twe wysiłki, bo życia mi tym nie zniszczysz. Buahahaha!