Uzależnienia Subkultury Zdrowie Filozofia Miłość Szkoła Seks Inne Wywiady Opowiadania Poezja
Skok na główn±!

Homoseksualizm

Autor: Anna Lissewska
Odsłony: 22791
Data: 8-12-2004

Pytania dotyczące homoseksualizmu wynikają oczywiście z ciekawości, bo ciekawi
wszystko co odmienne, o czym się wie, że jest, ale samemu nie ma się z tym
kontaktu, o czym słyszy się sprzeczne komunikaty, bo niby to normalne a
przecież nienormalne. Ale także z lęku. Homoseksualizm budzi lęk, i znowu -
jak wszystko co odmienne, niezrozumiałe, odbiegające od normy, lecz także -
jako coś, co nie wiadomo w jakim stopniu mnie dotyczy.

I zanim o homoseksualizmie, najpierw o homofobii, czy jak sama nazwa wskazuje
o fobii, przeogromnym lęku przed osobami przejawiającymi zainteresowanie
seksualne wobec tej samej płci, a nie "jak natura każe", do płci odmiennej.
Ale ponieważ do lęku trudno się przyznać, nawet przed samym sobą, wyraża się
on poprzez agresję, atakowanie tego, czego się boimy, by to zniszczyć,
wyeliminować i mieć niewygodny problem lęku z głowy. Im bardziej coś
atakujemy, choć w rzeczywistości wcale nam nie zagraża, tym bardziej świadczy
o tym, że się boimy mieć z tym kontakt. A tym bardziej się boimy, im większa w
nas obawa, że sami to mamy. Bo łatwiej walczyć z wrogiem na zewnątrz, niż z
tym, co w nas. Łatwiej widzieć w innych niechciane pragnienia, impulsy, niż w
sobie. Im mniej mamy tolerancji na homoseksualne tendencje w nas, tym większa
nietolerancja wobec homoseksualistów. Żeby ją sobie jakoś zracjonalizować,
przypisujemy im niecne zamiary: uwiedzenia, molestowania, zgwałcenia. Owszem
zdarza się, ale nie w większym stopniu niż mężczyznom heteroseksualnym wobec
kobiet. A prawda jest taka, że w każdym z nas jest homoseksualna część, każdy
ma homoseksualne impulsy, miewa sny homoseksualnej treści, każdemu zdarza się
podniecić na widok pięknej osoby tej samej płci, miewa myśli i fantazje na ten
temat. Dopiero realizowanie ich w życiu dorosłym jest podstawą do uznania
kogoś za homoseksualistę. Niestety, lęk przed tym, żeby się tak nie okazało,
jest ogromny i wynika z obserwacji, jak traktowane są takie osoby, co myślą o
nich inni i jak trudno homoseksualistom żyć w naszym społeczeństwie, a także z
przekonań jakie w nas zaszczepiono, między innymi przekonań religijnych.

Zapytałam kiedyś uczniów szkoły zawodowej, co myślą o homoseksualizmie, o to
wybrane odpowiedzi, wcale nie najskrajniejsze:




"Homoseksualizm jest to współżycie chłopaka z chłopakiem inaczej pedał. Jest
mi to obojętne jak ktoś ma popęd do chłopców i ochotę na nich to jest jego
sprawa. Na pewno jest to zboczenie, bo nie powinno tak być. Nie wiem czy to
jest choroba, czy nie. Dziewczyny są od tego, żeby się wyładować."



"Homoseksualizm jest to współżycie seksualne dwóch mężczyzn. Według mnie jest
to zboczenie, ponieważ nie jest to normalne, że dwóch chłopów kocha się ze
sobą. Pedałów powinno się tępić, ponieważ jest kobieta i mogą z nią zaspokajać
swoje potrzeby seksualne."



"Homoseksualizm moim zdaniem jest to świństwo niepotrzebne w naszym
społeczeństwie! Uważam, że stosunek dwóch mężczyzn to głupota. Natura
stworzyła kobiety, żeby takie sprawy załatwiać z nimi. Potępiam homoseksualizm
i będę to robić zawsze."



"Homoseksualizm to coś nienormalnego np. dwóch facetów, czy dwie facetki z
sobą sypiają. Jestem temu obojętny, bo co mnie to obchodzi. Według mnie jest
to zboczenie."



"Homoseksualizm jest to miłość dwóch facetów, którzy sypiają ze sobą. Według
mnie jest to zboczenie, które powinno być tępione. Są to wariaci, którzy
powinni być zamknięci w odosobnieniu."



"Nie interesuje się tym, to co o tym uważam mógłbym wyrazić wulgarnie i nie
chcę się na ten temat wypowiadać."



"Homoseksualizm jest to stosunek dwóch mężczyzn. Ci mężczyźni czują do siebie
to co czuje do siebie mężczyzna z kobietą. Moim zdaniem homoseksualizm jest to
zboczenie i powinno być tępione. Ponieważ nie chciałbym być przez taką osobę w
ciemnej uliczce i sponiewierany."



"Homoseksualiści są innej budowy psychicznej. Na ten temat sądzę, że to jest
głupota. Homoseksualiści na przykład to lubią. To jest choroba nie mogą bez
tego żyć."



"Jest to stosunek dwóch mężczyzn. Myślę, że homoseksualizm jest to choroba
ludzi, których kobiety nie pociągają."



"Nic nie wiem, nie interesuje mnie to. Homoseksualizm jest to zboczenie, jak i
zarówno choroba, moim zdaniem powinno się karać rozprzestrzenianie tej
choroby."



"Homoseksualizm jest to odczuwanie popędu do tej samej płci. Homoseksualizm
jest zboczeniem, z ludźmi chorymi na tą chorobę nie powinno się wchodzić w
bliższe kontakty. Moim zdaniem powinno się karać tych ludzi, którzy
rozprzestrzeniają tą chorobę, a ludzi chorych na homoseksualizm powinno
poddawać się leczeniu."



"Homoseksualista jest to taki człowiek, który delikatnie mówiąc ma pociąg do
rodzaju męskiego, czyli tego samego co on. Homoseksualiści chyba celowo
pozbawiają się przyjemności jaka następuje podczas normalnego seksu. Moim
zdaniem homoseksualizm jest to pewnego rodzaju zboczenie, a zarazem choroba.
Nie wiem co taki homo może widzieć w takim samym partnerze jak on, chyba że ma
już dość stosunków z kobietami wtedy próbuje rozpusty i wtedy go wciąga, czyli
jest to zboczenie. Potępiam takich homoseksualistów."



"Homoseksualizm jest to zboczenie nie przyjmowane do wiadomości kiedyś tzn.
parę lat temu. I tak powinno być teraz. Po to zostały stworzone kobiet, aby z
nimi odbywać te stosunki. Jestem całkowitym przeciwnikiem stosunków
homoseksualnych. Gdybym był premierem to bym w miarę możliwości wytępił
zboczeńców."



"Homoseksualista jest wielkim dupkiem, którego się wali w kakao."



"Według mnie homoseksualizm jest to zboczenie. Ludzie, którzy są
homoseksualistami niepotrzebni są w naszym otoczeniu. Oni powinni ulec opiece
lekarskiej. Homoseksualistów jest dużo na świecie."



"Są to ludzie o innej budowie psychicznej. Homoseksualista zamiast kobiety
woli mężczyznę. Nazywani są potocznie pedałami. Uważam, że jest to głupota, bo
co np. może ciągnąć mężczyznę do mężczyzny."



"Homoseksualizm jest to wada wrodzona i nabyta polegająca na pociągu
seksualnym do partnera o tej samej płci. Chodzi tu w szczególności o mężczyzn.
Dla mnie wszystkich homoseksualistów należałoby powiesić, rozstrzelać lub
utopić w Bałtyku."



Pomińmy fakt, jaki jest stosunek tych chłopaków do kobiet. Stosunek do gejów
(tak wolą siebie nazywać homoseksualiści i tak jest poprawnie politycznie o
nich mówić) jest jednoznaczny. Czytając te wypowiedzi, nikt chyba nie ma
wątpliwości, jak trudno być homoseksualistą i jak trudno się pogodzić z
faktem, że się nim jest. Ale im bardziej wypieramy się swojej homoseksualnej
części, tym większa homofobia, tym większa agresja. Często w tym miejscu
słyszę zarzut, że bronię homoseksualistów, albo wręcz, że do tego namawiam, a
przecież to niezgodne z naturą, obrzydliwe i trzeba wytępić, by nie narażać
porządnych obywateli. Z takim zarzutem spotkał się każdy z was, kto nie ulega
opinii ogółu, nie widzi czarno-biało, próbuje konfrontować innych także z
niewygodną, pomijaną stroną jakiegoś problemu. Tak to już jest.

Co to za niewygodna strona?

Homoseksualizm nie jest chorobą ani zboczeniem, jest jedną z dwóch orientacji
seksualnych (no chyba że uznamy biseksualizm - czyli pociąg seksualny do osób
obydwu płci, za trzecią), występuje u wszystkich gatunków zwierząt, jest dość
powszechną formą realizowania popędu seksualnego, i to, czy jest 10 czy 5%
takich osób wśród nas, nikogo nie upoważnia do podważania ich normalności,
zwłaszcza że różni ich od heteroseksualnych tylko płeć pożądanego obiektu.
Żyją jak każdy, mają te same potrzeby życiowe, też pragną miłości, udanego
seksu i normalnego życia.

Jesteśmy różni: blondyni, bruneci, rudzi. Rudych jest najmniej, w podstawówce
są więc idealnym kozłem ofiarnym. Jak świat światem, każda mniejszość, czy
rasowa, czy narodowa, czy religijna, czy... , pełni taką funkcję w historii
ludzkości - można w niej umieścić wszystko, co niechciane w nas samych i
zwalczać, nie borykając się z tym w sobie. Dlaczego mniejszość? Bo odwet z ich
strony niegroźny, w końcu jest ich mniej!

Kiedy mówię o danych statystycznych, wymieniam te 10 czy 5 %, to przemawia do
wyobraźni. Bo to oznacza, że co dziesiąty a nawet jeśli tylko co dwudziesty
czy trzydziesty, jest tym INNYM. Jeśli klasa liczy 30 osób, to statystycznie
rzecz biorąc jest w niej od jednego do trzech homoseksualistów. Skąd te
rozbieżności w procentach? Stąd, że badacze przyjmują różne kryteria
homoseksualizmu. Czy homoseksualistą jest ten, kto chociaż raz uprawiał seks z
osobą tej samej płci, czy też ten, który nigdy nie czuł podniecenia do osoby
płci przeciwnej, bo jeśli już czuł, to kim jest? Badacze sami mieli z tym
problem, zrobili więc skalę opartą na reakcjach psychologicznych i
doświadczeniach seksualnych.



0. to osoba o nastawieniu heteroseksualnym, bez komponentu homoseksualnego

1. o nastawieniu zdecydowanie heteroseksualnym, jedynie przypadkowy
homoseksualizm

2. o nastawieniu zdecydowanie heteroseksualnym, lecz z bardziej niż
przypadkowym homoseksualizmem.

3. o nastawieniu zarówno heteroseksualnym jak i homoseksualnym.

4. o nastawieniu zdecydowanie homoseksualnym, lecz z bardziej niż przypadkowym
heteroseksualizmem.

5. o nastawieniu zdecydowanie homoseksualnym, jedynie przypadkowy
heteroseksualizm

6. o nastawieniu wyłącznie homoseksualnym



Słynny badacz zachowań seksualnych Kinsey w roku 1948 zbadał 5000 białych
amerykańskich mężczyzn, a w 1953 - tyle samo białych kobiet. A o to wyniki
wśród mężczyzn (należy się spodziewać, że ponieważ obecnie jest mniejszy lęk
przed ujawnieniem się, teraz liczby byłyby większe): 37% białej populacji
mężczyzn do 45 roku i 50% mężczyzn nieżonatych do 35 roku życia ma
przynajmniej jedno doświadczenie homoseksualne, 25 % ma doświadczenia
homoseksualne na skali od 2 do 6, w ciągu przynajmniej 3 lat, między 16 a 55
rokiem życia (czyli jeden na czterech!), 1 na 6 z tej populacji ma tak samo
silne skłonności homo- jak i heteroseksualne, 1 na 8 ujawnia więcej
homoseksualnych, 1 na 13 w tym przedziale wiekowym jest wyłącznie
homoseksualistami, 4% jest wyłącznie homoseksualistami w ciągu całego swojego
życia. Starczy? Myślicie, że to dotyczy zgniłego zachodu, a nie naszej zacnej
Polski? Nic z tego. Badania wykazują (choć oczywiście nie były na tak szeroką
skalę), że także w Polsce 10% mężczyzn (1 na 10!) jest mniej lub bardziej
wyłącznymi homoseksualistami w ciągu przynajmniej 3 lat swojego życia. Sorry za tę statystykę, ale to jedyny sposób, by pokazać, że homoseksualizm to zjawisko powszechne, obok nas, a to, że tego nie widzimy, nie znaczy, że go nie ma, tylko że jest w ukryciu (i nie można się temu dziwić).
Nie jest chorobą, bo choroba to proces patologiczny objawiający się zaburzeniami funkcjonowania organizmu, wymagający zajęcia się tymi objawami, by ulżyć choremu, a po pierwsze, dojrzały psychicznie homoseksualista nie chce zmieniać orientacji, po drugie, mimo prób i doniesień na temat terapii mających na celu odwrócenie kierunku popędu seksualnego, leczenie kończy się niepowodzeniem.. Słynne amerykańskie heteroseksualne małżeństwo "wyleczonych" homoseksualistów, okazało się medialnym fałszerstwem. Małżonkowie zostali przyłapani na homoseksualnych "zdradach" - piszę w cudzysłowie, bo raczej robili to z wzajemnym przyzwoleniem. Owszem, są osoby, których homoseksualizm jest uwarunkowany mniej głębokimi przyczynami: może być wyrazem okresowej niechęci, buntu, prowokacji, może też być rodzajem obrony przed popędem seksualnym wobec osób płci odmiennej, np. gdy grozi to kazirodztwem - w takich wypadkach osoby te po prostu wracają do tak ukierunkowanego popędu, jaki kiedyś mieli, muszą tylko zrozumieć, czemu służyło odwrócenie się od niego, zaprzeczenie mu. W pozostałych wypadkach homoseksualizm jest uwarunkowany tak głęboko, że zmiana jest niemożliwa. Sami homoseksualiści są zwolennikami biologicznego uwarunkowania swojej orientacji,
dzięki temu odpierają wszelkie wątpliwości, czy aby na pewno nic w tej sprawie nie mogliby zrobić. Tłumaczą to budową mózgu, ewentualnie hormonami, które zadziałały, gdy byli w łonie matki. Psychologowie widzą jednak też psychologiczne uwarunkowania, choć prawdą jest, że sprzyjające warunki nie zawsze powodują odmienność orientacji seksualnej, tak jak pewnie nie każda predyspozycja w mózgu kończy się ujawnieniem. Prawda jak zwykle jest po środku i pewnie, jak inne ludzkie zachowania, homoseksualizm jest wypadkową czynników biologicznych i psychologicznych. Każdy psychoterapeuta, który miał w terapii osobę homoseksualną, zgodzi się, że są wspólne, specyficzne, wiele wyjaśniające wydarzenia czy warunki, które w dzieciństwie były udziałem homoseksualistów(choć zdarza się, że podobne były udziałem heteroseksualistów i nie wpłynęło to na ich orientację seksualną). Podkreślam jednak, że osoby te nic na to nie mogły poradzić,
nie mogły się temu oprzeć, były nieświadome, a więc i nie są odpowiedzialne za swoją orientację. Częstym tłem psychologicznym w przypadku lesbijek (potoczna nazwa kobiet homoseksualnych) jest obecność w ich życiu ojca, którego przeżywają jako odrzucającego je, okrutnego, czy odstręczającego. Stosunek do tego pierwszego w ich życiu mężczyzny przenosi się na resztę męskiej populacji. Jeśli do takiego ojca dołączymy chłodną, niedostępną matkę, za którą dziewczynka wciąż tęskniła, za ciepłem i czułością z jej strony, nie dziwi późniejsze poszukiwanie matki w innych kobietach a czułości z ich strony w seksie, przy jednoczesnym odrzuceniu mężczyzn. Chłopcy, którzy później okazują się homoseksualistami, mają często bardzo silną więź z matką, jednak stosunek matki do nich wydaje się ambiwalentny (negatywny i pozytywny jednocześnie), boją się więc bliskości z nią, bo niewiadomo czym to grozi, nie umieją jednak bez niej żyć, podczas gdy ojciec jest nieobecny duchem (albo w ogóle) lub przeżywany jako odrzucający, nie akceptujący, nieosiągalny. Ta potrzeba, by wreszcie być bliżej ojca, by wreszcie pokochał, przy jednoczesnym lęku wobec bliskości z matką, sprawia że podobna konfiguracja pojawia się w dorosłym życiu wobec mężczyzn i kobiet. To tylko przykłady. Takich schematów z dzieciństwa jest więcej. Najważniejszym jednak tłem jest lęk przed zależnością, a wiadomo, że zależność zagraża najmniej, gdy zwiążemy się z najbardziej do siebie podobną osobą, najlepiej z kimś dokładnie takim samym jak my. Gdy jest taki jak my, nie ma różnic w poglądach, chcemy tego samego, to samo lubimy, jego inność nam nie zagraża, nawet jeśli będziemy od niego zależni. By go nie stracić, by mieć od niego to, czego pragniemy, nie będziemy musieli iść tam gdzie on chce, a my nie, rezygnować z siebie, bo przecież chcemy tego samego. Podobieństwo jednak nigdy nie oznacza bycia takim samym. Wcześniej czy później pojawiają się różnice. Homoseksualiści idą więc krok dalej: unikają również różnic w płci i wynikających z tego konsekwencji. Jeśli nawet takie jest psychologiczne podłoże związków homoseksualnych, nie jest to wybór świadomy. Lęk przed zależnością powstaje wówczas, gdy jesteśmy najbardziej bezradni i zdani na tego, kto się nami opiekuje - czyli w niemowlęctwie. Homoseksualiści tak jak osoby heteroseksualne dobierają się w pary tak naprawdę nie zdając sobie sprawy z nieświadomych mechanizmów, które tym rządzą. Choć lubimy myśleć, że mamy nad wszystkim kontrolę i wolną wolę.

Psychoterapeuci do tej pory nie mogą się między sobą zgodzić, czy homoseksualizm jest efektem zaburzonego, bardzo wczesnego rozwoju, czy po prostu jedną z dróg - inną, niż ta, którą kroczy heteroseksualista, ale prowadzącą do tego samego punktu. Owszem, dużo trudniejszą, gdyż skazaną na ukrywanie inności, na brak akceptacji, na konieczność radzenia sobie np. z tym, że osoby tej samej płci, których pragnie, nie wstydzą się go a więc narażają na bolesne pożądanie, zanim jest gotowy sobie z nim poradzić (heteroseksualni rówieśnicy mają łatwiej – osoby płci przeciwnej w okresie, gdy zaczynają szaleć seksualne pragnienia i impulsy, skrywają swoje ciało). Nic więc dziwnego, że tak wielu homoseksualistów szuka potem pomocy psychologicznej, nie oznacza to jednak, że są mniej normalni od heteroseksualistów.

Jeśli chcesz wiedzieć, co przeżywają homoseksualiści żyjąc wśród heteryków
(jak zwykli mówić o osobach heteroseksualnych), zrozumieć pewne ich
zachowania, wyobraź sobie taką sytuację:

Znalazłeś się niespodziewanie na planecie HOMO, na której żyją same lesbijki i
geje, jeśli nawet są tam heterycy, to żyją w ukryciu. Jakoś nie możesz poczuć
pożądania zgodnego z homowską normą, takiego, jakiego oczekują od ciebie inni.
Wszędzie w prasie, na filmach kobiety kochają kobiety a mężczyźni mężczyzn.
Podtyka ci się pod nos piękności twojej płci i oczekuje zachwytu. W końcu daje
ci się do zrozumienia, że pora uszczęśliwić kogoś tej samej płci, pokochać go
i wziąć ślub. Ty jakoś jednak wciąż pragniesz osoby płci przeciwnej. Nijak nie
możesz się przemóc, bo pożądanie i miłość nie sługa. Zostaje ci szukać po
omacku podobnych do ciebie, ale będących w ukryciu. Ile razy popełnisz błąd,
narażając się na szyderstwo i agresję, zanim trafisz na właściwą osobę?
Jeśli więc kiedykolwiek osoba tej samej płci okaże ci swoje erotyczne
zainteresowanie, jeśli da ci znak, że chce twojej przyjaźni i miłości, pomyśl
na jak wielką odwagę się zdobyła. Pomyśl o planecie HOMO i zachowaj się tak,
jakbyś sam chciał być tam potraktowany.


PS 1: Niektórzy (i raczej są to osoby starsze, które „zabłądziły” na nastolatka.pl) zarzucają mi, że takimi wypowiedziami propaguję homoseksualizm, inni zadają mi pytania, czy nie sądzę, że homoseksualiści ostatnio za bardzo się panoszą, co grozi niewinnej młodzieży, że zechce się na nich wzorować.
Po pierwsze to jakieś nieporozumienie – homoseksualizmu nie można propagować, tak jak nie można propagować np. czarnego koloru skóry. Tak jak żadna propaganda nie uczyni z białego Murzyna, tak i z heteroseksualisty – geja. Co najwyżej pomoże komuś odkryć swoją prawdziwą orientację seksualną stłumioną społecznym zakazem i im szybciej to się stanie, tym mniej nieszczęść z tego wyniknie, mniej żon i dzieci zostanie porzuconych, tym więcej życiowej radości przed kimś takim, gdy odnajdzie swoją drogę. Po drugie prawem młodości jest szukanie tej drogi, ale szukać będą tylko Ci, którzy mają wątpliwości. Nie można „zdeprawować” heteroseksualisty. Jeśli miał kontakty homoseksualne (i nie był to gwałt), to dlatego, że jego własne homoseksualne impulsy pociągnęły go do tego, a nie, że ktoś jest temu winny.

PS 2: Często pytacie, czy jeśli w wieku dorastania macie fantazje homoseksualne, jeśli zaglądacie do pism gejowskich i na takie portale, jeśli bardziej interesują was na filmach i zdjęciach osoby tej samej płci, czy to znaczy, że wasz homoseksualizm jest przesądzony.
Jeśli to co jakiś czas wraca i znowu mija lub jeśli ma charakter zaspokajania ciekawości, to raczej naturalny przejaw procesu dojrzewania, w końcu dojrzewacie także w kwestii seksualnej tożsamości i orientacji. Jeśli jednak jest to stała preferencja, należy spodziewać się, że oznacza homoseksualizm.
Czasem piszecie, że macie silne lęki, że jesteście homoseksualni i że są one tak uporczywe, że przeradzają się w obsesję. Lęki homoseksualne nie oznaczają homoseksualizmu. Często pojawiają się przed inicjacją seksualną (gdy nadchodzi czas rozpoczęcia współżycia z osobą płci przeciwnej), podejmowaniem roli męskiej czy odejściem z domu, spod skrzydeł mamy. Wtedy mają charakter obrony przed zmianą statusu dziecka w dorosłego mężczyznę. Bo niektórzy z was z różnych powodów panicznie się tego boją i jeśli nie zdają sobie z tego sprawy, lęk przed własnym homoseksualizmem staje się nie uświadamianym sposobem na powstrzymywanie się przed przekroczeniem progu męskości i dorosłości. (Piszę o młodych mężczyznach, bo problem częściej ich dotyczy, niż kobiet) Ten mechanizm obronny jest prosty: ktoś, kto np. boi się czy sprosta roli kochanka, albo nie chce sprawić przykrości mamie, że ją na dobre opuszcza dla dziewczyny, dzięki lękom homoseksualnym ma pretekst, by nie rozpoczynać współżycia. No bo przecież musi najpierw wiedzieć, czy na pewno nie jest gejem, aby ukochanej nie skrzywdzić, gdyby okazało się, że tak. Dzięki uporczywym lękom będzie długo niepewny a więc długo będzie odwlekał ten moment.


Średnia: 4.0/5 Oceniony 36 raz(y).

Pokaz arty autora

dodajdo.com
Komentarze
Yanuar25-04-2009 01:53
Artykuł dobry..:) Ale niektóre komentarze..:/ Straszne... Ja osobiście jestem chyba bi, chodź mam czasem takie bardziej lesbijskie 'odchyły'... Zależy mi bardzo na jednej dziewczynie z mojej szkoły, ale boję się jej o tym powiedzieć, bo boję się odrzucenia... Ale co będzie, to będzie:) Pozdrawiam wszystkich, i homo i hetero:)

Shiky199012-02-2009 22:15
Święta jak każde inne. Sylwek... może lepiej nie będę wspominał Ale nowy rok ciekawie mi się zapowiada ^^ No i mam nadzieję, że będzie o wiele INNY od pozostałych lat

Nensan9-02-2009 13:23
Udanie xD Sylwester szczególnie :P A teraz leci sobie spokojnie do przodu a jak tam u ciebie? ;p

Sorry za zaplon malo co tu zagladam;o

Shiky19903-01-2009 21:46
Hej ludzie :) Jak wam święta minęły i nowy rok jak się zaczyna?? Nie szkodzi, że odbiegam od tematu, ale żeby jakakolwiek rozmowa się toczyła, to może coś się nawinie z tematem związanego ;P

abc616-11-2008 18:02
2791934- piszcie z checia pogadam :d poradze, :*

Shiky199030-10-2008 20:10
Popieram Krzyśka ;] a to, że życie nie jest usłane różami, to wie każdy z nas. Każdy chociaż raz w życiu się na kimś przejechał, doznał bólu ze strony innego człowieka itp. Słuchaj, mi się podoba ziomek z klasy, daje delikatne sygnały, staram się spędzać jak najwięcej czasu z nim na przerwach lub gadać przez gg, nawet pomagam w lekcjach, a on nic nie reaguje (nie wie o mojej orientacji :P). Jak widzę, jak siedzi smutny, to i mi smutno, jak widzę, że się uśmiecha, to mi niby dobrze, że u niego dobrze, ale też nieco smutno, że i tak z nim nie mogę być :/. No, ale się nie poddaję. :) A o zostaniu księdzem, czy kim innym nawet nie myślę, bo to mi przekreśli całe życie, jak będę widział pary w kościele i myślał "A ja tak nie mogę...", także zastanów się nad tym Piotrek. ;] A czemu tak nagle zaczyna się rozmowa po tak długim czasie?? :D

Shiky199030-10-2008 20:10
Popieram Krzyśka ;] a to, że życie nie jest usłane różami, to wie każdy z nas. Każdy chociaż raz w życiu się na kimś przejechał, doznał bólu ze strony innego człowieka itp. Słuchaj, mi się podoba ziomek z klasy, daje delikatne sygnały, staram się spędzać jak najwięcej czasu z nim na przerwach lub gadać przez gg, nawet pomagam w lekcjach, a on nic nie reaguje (nie wie o mojej orientacji :P). Jak widzę, jak siedzi smutny, to i mi smutno, jak widzę, że się uśmiecha, to mi niby dobrze, że u niego dobrze, ale też nieco smutno, że i tak z nim nie mogę być :/. No, ale się nie poddaję. :) A o zostaniu księdzem, czy kim innym nawet nie myślę, bo to mi przekreśli całe życie, jak będę widział pary w kościele i myślał "A ja tak nie mogę...", także zastanów się nad tym Piotrek. ;] A czemu tajk nagle zaczyna się rozmowa po tak długim czasie?? :D

Nensan29-10-2008 15:27
Witam. Chlopaki zycze wam szczescia i powodzenia w zyciu. Napewno jest wam bardzo ciezko bo latwo raczej nie jest, ale trzeba walczyc! xD W sumie to ja tu widze wielu optymistow cieszy mnie to.. wiecej takich!

pozdro.

Krzysiek90mzwk27-10-2008 22:26
Piotrek 158, sądzę że kapłaństwo nie jest dobrą drogą, ja na Twoim miejscu robił bym to co lubię. Co to za życie wbrew samemu sobie. Kochać można drugiego czlowieka bez względu kim jest i jakiej płci. A jeśli chodzi o sex to tylko przyjemność jak wiele innych, ludzka rzecz.

88guzik5-09-2008 16:43
Piotrek158 - jestes spoko :)

pokrax26-08-2008 22:45
To twoja historia?? Cóż najprawdopodobniej jesteś/ta osoba jest biseksualistą...

justasecond25-08-2008 11:49
a i dodam jeszcze...


http://www.innast rona.pl/bq _leczenie_homoseksualizmu.phtml

" Homoseksualizm nie jest chorobą. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia przy ONZ) już w 1985 r. skreśliła homoseksualizm z listy zaburzeń psychicznych."

justasecond25-08-2008 11:20
hmmmm... co moga wiedziec osoby nie tolerancyjne na ten temat?
owszem nei obchodzi mnei to jakei ktos ma zdanie na czyjs temat bo wolny kraj..nikogo nei mozna zmuszac do mówienia czegos czego nie chcemy..wolnosc słowa ok.
wyobraźmy sobei osobe która ma 18 lat...jest mezczyzna..miał chłopaka...dziewczyne.... i nie wie jakiej jest orientacji? czy wiecie co siedzi teraz w jego głowie? jakie on ma zamieszanie? Jesli lepiej czuje sie z mezczyzna... a bylo by lepiej dla innych gdyby był z kobieta a nie chce skrzywdzic znajomych i tej kobiety?
dziekujcie bogu ze nie jestescie w takiej sytuacji......

pokrax16-08-2008 23:18
fajnie jest mieć siebie w dupie, nie powiem...

Shiky19905-08-2008 11:06
Właśnie powiedziałeś człowieku, że sam siebie mam w dupie xD no cóż, codziennie dowiadujemy się czegoś nowego. x] ech

Shiky19905-08-2008 11:06
Właśnie powiedziałeś człowieku, że sam siebie mam w dupie xD no cóż, codziennie dowiadujemy się czegoś nowego. x] ech

lukasz_kwidzyn4-08-2008 14:50
ej ale co wy sie czepiacie to ich sprawa...geje i lesbijki i tak takich jak wy maja w dupie xPP


pokrax31-07-2008 01:59
Cóż, w Warszawie też tak jest... krótkie spódniczki, które są bardziej paskiem materiału na tyłku niż spódniczką, tony ostrego makijażu na twarzy i kręcenie dupą jak kierownicą... a w środku mała dziewczynka która nie skończyła jeszcze podstawówki... tylko jestem ciekaw dla kogo one się tak stoją...? No bo nie dla równolatków którzy jeszcze (że tak powiem) nie dojrzeli...

Shiky199030-07-2008 16:41
Byłeś kiedyś na takiej paradzie??? Ja osobiście nie, ale tam jest chyba nieco inaczej. Wiadome, media pokazują to, co jest "najciekawsze", takie stereotypy pokazują, a wydaje mi się, że więcej osób jest jakby to powiedzieć... Głupio zabrzmi, ale nie wiem jak to inaczej powiedzieć "normalnie" ubrana, tzn. nie wyróżnia się jakimiś piórkami itp.
Sory, że zmienię temat, ale zauważyliście ostatnio co się dzieje z tymi co teraz mają te 10 lat około, te mniejsze wszystko??? Jak idę ulicą to widzę same dzi(e)wki i słyszę jak dzieciaki cały czas sypią przekleństwami. Czy to tylko u mnie tu na zadupiu tak jest czy i u was???

APOCALYPTICA29-07-2008 17:50
NIE TOLERUJĘ braku tolerancji. O właśnie :) Nawet taki t-shirt mam. Trzeba walczyć z homofobią ale wydaje mi się, że parady równości nie są dobrym pomysłem bo dla przeciętnego człowieka (nie mówię o sobie) takie akcje kojarzą się z czymś sztucznym, wymuszonym, dziwnymi strojami itp jak np na zachodzie. myślę, że trzeba podkreślać, że ludzie innej orientacji to nie 'zboczency' pragnący ekstremalnych doznań, a ludzie potrzebujący kochać i byc kochanym, umiejący tworzyć trwałe związki.

Shiky199026-07-2008 22:56
Po pierwsze sorki za podwójny koment wcześniej :/ każdemu może się zdarzyć, prawda?? :P
Po drugie... Wiem że to nie biuro matrymonialne, ale jakby był ktoś, kto chciałby pogadać, to numer gg podaję: 8071797. ;]

Shiky199021-07-2008 17:31
Wakacje mijają spokojnie, ale czasem, gdy pogoda dopisze, to lepiej ;]
Ale wiesz co, zawsze mnie ciekawiła jedna rzecz. Mówi się często o wyleczeniu z homoseksualizmu, prawda??? Czy to oznacza, że da się wyleczyć z heteroseksualizmu??? XD nieco mnie śmieszą ludzie, gdy mówią, że z tego da się "wyleczyć". ;p

Shiky199021-07-2008 17:31
Wakacje mijają spokojnie, ale czasem, gdy pogoda dopisze, to lepiej ;]
Ale wiesz co, zawsze mnie ciekawiła jedna rzecz. Mówi się często o wyleczeniu z homoseksualizmu, prawda??? Czy to oznacza, że da się wyleczyć z heteroseksualizmu??? XD nieco mnie śmieszą ludzie, gdy mówią, że z tego da się "wyleczyć". ;p

pokrax11-07-2008 02:04
Mi muszę przyznać lepiej niż się spodziewałem...
A co do komentarzy to trochę żałuję że nie ma jak na razie z kim się pokłócić i wytknąć mu jego homofobicznej głupoty(chociaż to chyba dobrze) innymi słowy trochę nudno...
A co z Twoimi wakacjami?? dobre??


Shiky199010-07-2008 19:51
Minęło 5 miesięcy, a tu mało się dzieje patrzę. Mi w tym roku 18 stuknie. Stary Du...szek ze mnie XP. Piotrek, chyba dałeś jedyny dłuższy i sensowny komentarz :D. Ale gdy czytam pewne inne wcześniejsze komentarze, wciąż mogę paść ze śmiechu ;D. Szkoda, że ludzie nie mają instynktu, który by polegał na zatrzymaniu pracy mózgu w momencie gdy miało powiedzieć się coś głupiego ;] Ok, pozdro. A tak w ogóle jak wam wszystkim wakacje mijają?? ^^

Piotrek15821-06-2008 14:58
Witam! Dawno tu już nie pisalem. minely chyba 2 lata jak ost raz sie tu odezwalem. opisalem wtedy po krotce swoje zycie. mam obecnie 17l, jestem gejem.... mam juz za sobą kilka przygod z facetami... jedna nawet powazniejsza... ale wszystko sie kiedys konczy...
Niektorzy tutaj fajnie piszą..... gej, to tez czlowiek... taki sam jak czarny, chinczyk etc....
Kosciol czesto krytycznie odnosi sie do sprawy homoseksualizmu.... W Piśmie Świętym pisze, ze mezczyzna wspolzyjacy z innym mezczyzną nie zazna Królestwa Niebieskiego......
Czesto homoseksualisci nie przywiazuja wagi do Boga, do Kosciola. Jednak gdy dla geja Bóg i Kosciol jest wazny... wtedy dochodzi do wojny z samy sobą.... Życie w czystosci jako plan na przyszlosc... czyli życie z Bogiem... lub życie bez Boga...
Od ok 1,5 roku w moim życiu dogłebnie zakorzenił sie Bóg... od roku z nikim sie nie spotkalem... bardzo czesto mysle o spotkaniu.. jednak po czasie mowie NIE, nie moge. Taka sama sytuacje jest z nieczystoscia..... kazdy kolejny raz jest żałowany... mowie ze juz wiecej nie bede... ze wygram tą walke... jednak upadam... i wszystko od nowa....
Od tego 1,5 roku moim planem na przyszlosc jest kapłaństwo.... czyli życie w celibacie.. oddanie sie Bogu i Lidziom. Bardzo trudna droga....szczegolnie w przypadku geja.....
Jak sie skonczy moja historia.. tego nie wiem.... mam ochote spotkac sie z facetem... poznac go jako kolege... ale sam dobrze wiem... ze na rozmowach sie nie skonczy....
Bardzo czesto nie wiem co mam robic... co dalej..........

Adwokat_diaboli5-05-2008 17:07
Kocham cię, uciekają myśli złe
Zamiast róż magię słów
Kocham cię, czasem zapominam, że
Tylko to liczy się

Widziałam w twoich oczach tamten blask
Kiedy mówiłeś kocham pierwszy raz


Myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy, nowy dzień
Wichry i burze, to wszystko by znów wiedzieć, że...

Kocham cię, nasza miłość zmienia się
Tak jak my, z każdym dniem
Tak bardzo kocham cię i wierzę w każde słowo twe
Gdy jesteś tuż obok mnie

Widziałam w twoich oczach tamten blask
Kiedy mówiłeś kocham pierwszy raz


Myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy, nowy dzień
Wichry i burze, to wszystko by znów wiedzieć, że...

Myśli i słowa by znowu budować nowy dzień, nowy, nowy dzień
Wichry i burze, to wszystko by znów wiedzieć, że kocham cię


pokrax12-04-2008 15:47
Ja jestem ciekaw do kogo były kierowane słowa Klaudiusza... trochę dziwne żeby gej nie rozumiał jak to jest być gejem

_she_8-04-2008 10:49
Klaudiusz, dlaczego twierdzisz, że ich nie rozumiemy?
Wiem, że pewnie nigdy nie poczuję tego co czują oni. Lecz będąc bi wiem co czują choć po części.
Ale wyjaśnij mi Twój krótki komentarz?

klaudiusz2-04-2008 16:46
nie rozumiecie gejów ...

abc630-03-2008 15:04
Jak ktoś chce pogadac albo cos :d to zaparszam ! Piszcie to moj nr gg 2791934

Shiky199027-02-2008 08:20
Masz rację, ale wiesz, "co nagle to po diable", czyli jeżeli za szybko się to wprowadzi, to ludzie mogą to najzwyczajniej odrzucić i takim rodzicom czy też ich dzieciom może być wyjątkowo ciężko. :/ w tym problem...

pokrax26-02-2008 00:22
Chciałbym coś wtrącić do tematu rodzin homoseksualnych...
Dziwią(oczywiście wolność słowa myśli i wyboru) mnie troche teksty mówiące o tym że nie zgodziłyby się na związki homoseksualne (głównie o posiadanie dziecka mi chodzi) dodając jeszcze słowa typu"mozę kiedyś" albo "moze za 40 lat" będzie to możliwe... ale przepraszam bardzo, nikt przecież za nas nie będzie nakłaniał ludzi do "zrozumienia"... a poza tym wydaje mi się że im wcześniej będzie się dawac pozwolenie na posiadanie dzieci w związkach homoseksualnych tym szybciej ludzie zaczną do tego przywykać...a dzieci chodzące do klasy z dzieckiem np. dwóch ojców będzie się łatwiej przystosowywało do tej sytuacji...

Krzysiek8817-01-2008 20:09
No właśnie, także nie ma co o nich rozprawiać, skoro jest to poza naszymi możliwościami poznawczymi :)

Ale tak możeby wrócić do tematu :D

O homoseksualiźmie ma być, nie o homofobii ;-)


Nensan10-01-2008 20:49
a i masz racje takich ludzi jak on to sie nie da zrozumiec :P

Nensan10-01-2008 20:46
Nom ignorujemy, ignorujemy :D.

Krzysiek883-01-2008 17:53
Tak, tak Nensan :) To co, ignorujemy :>?

Ignorujemy :D - zakrzyknęli wszyscy. I Prosiaczek i Kubuś i Tygrysek :P

Myślę, że Finlandii nigdy nie zrozumiemy...

No ale miałem ignorować ;-) Pardon.

Nensan30-12-2007 12:08
Zaraz widac ze finlandia0087 to dziecko, które nie dorosło do wielu rzeczy... no ale cóż są tacy ludzie niestety. Takich tylko ignorowac :)

Pozdro...

lolo330-12-2007 11:36
Ja proponuję zacząć ignorować finlandię, bo taka dyskusja do niczego nie doprowadzi. W kółko będzie powtarzał, że jesteśmy mało inteligentni, przy czym jedynymi argumentami są wulgaryzmy.

abc629-12-2007 22:39
2791934 moj numer gg - pisac chetnie pogadam !!

finlandia008729-12-2007 19:27
http://www.maxior.pl/film/75458/Szeldo_ukr adli_mi_skladaka

Piosenka na poziomie waszej inteligencji.

Lubicie Włatców Móch?

lolo329-12-2007 11:08
No i przede wszystkim dalej brak jakichkolwiek argumentów.

_she_28-12-2007 21:58
och, przepraszam panie inteligentny inaczej.
Jak ja kocham ten brak poziomu, wyrachowania i wurgalność.

Brak klasy, inteligencji, riposty i prezencji ograniczenia ^%

finlandia008728-12-2007 19:31
_she_ zero inteligencji co się tyczy też lolo3. Kurwa, jebana piaskownica.

_she_28-12-2007 19:18
Lolo3 - on ma klapki, tam nie ma gejów - nie wiesz? To jego planeta, tylko w jego glwie... Ach ta naiwnośc, jak dziecko :D Zal...

lolo328-12-2007 18:34
xD Zero argumentów, tylko "piękne" słownictwo. Czyli poziom dresów spod bloku. Bardzo fajnie :)

Mógłbyś chociaż wyjaśnić dlaczego geje 'mieliby wpierdol' na twoim osiedlu, a lesbijki nie? Pominę już fakt, że na tym twoim osiedlu mieszka nie jeden gej :)

finlandia008728-12-2007 14:12
spierdalaj, mówiłem to do was


nie ponoszę odpowiedzialności za pomyłki w łóżku waszych starych

lolo327-12-2007 09:41
Ty masz jakiś problem finlandia0087 (żeby nie było, że o wódce mówię :P), bo gadasz sam do siebie i to jeszcze w liczbie mnogiej. Ale dobrze, że zauważyłeś, że jesteś zjebusem :D

_she_26-12-2007 20:16
Lolo ja sok pomarańczowy ubóstwiam ponad wszystko, jednak 40% nie mieszam z nim ^^

_she_26-12-2007 20:15
Do wódki nic, zupełnie. Do Ciebie i owszem :)

finlandia008726-12-2007 15:47
spierdalać zjebusy, mama was niedojebała z tatą w łóżku naście lat temu. Macie coś do marki "Finlandia"?

Oprócz Finlandii piję też Sobieskiego, Soplicę, Brydżową i wiele innych.

lolo325-12-2007 16:39
ha xD wolę soczek pomarańczowy

_she_25-12-2007 11:01
Wszystko jest dla ludzi, także soczek z prądem może być, a Finlandia to dobre procenty doskonale wpasowujace się w soczek jabłkowy na przykład. ^^


lolo325-12-2007 10:48
Kulturalnie, po ludzkiemu normalnie...soczek xD

_she_24-12-2007 22:52
No jak możesz Lolo3! A co bedziem pić jak zatryumfujemy?

lolo324-12-2007 17:09
No nie wiem...

_she_24-12-2007 14:38
Lolo3 - Tylko nie wódkę, proszę wódkę oszczędźcie :D

lolo323-12-2007 23:50
jebać finalandie, zostawiać pedałów xD

finlandia008720-12-2007 17:08
jebać pedałów, zostawiać lesbijki

Nensan20-12-2007 14:23
dobra, chyba troche przesadzilem ;p

lolo319-12-2007 23:13
Po prostu dno i wodorosty...

finlandia008719-12-2007 22:58
Ja nie nawidze pedałów, u mnie na osiedlu mieliby wpierdol, ale lesbijki czemu nie.

sadeye19-12-2007 15:34
Pani Aniu, gratuluje to jest najmądrzejszy tekst o zjawisku homoseksualizmu jaki kiedykolwiek widzialy moje oczy. Sprawa postawiona bez katolickiej nagonki. Oddala Pani sedno. Gratuluje rozmachu, podejscia do sprawy i życze dużo powodzenia :_)

Rafalisko_86_VS17-12-2007 06:14
mi tam homoseksualisci nieprzeszkadzaja mam kilku takich kumpli i sa z nich spoko goscie wogole przy mnie nienawiazuja tematu homoseksualizmu itd. nawet powiem ze z statystyk wynika ze w kazdym z nas jest 1% homoseksualisty, wiem sam po sobie bo tez mam niekeidy odchyly i zastanawiam sie czy niejestem bi!! jak macie pytania i chcecie pogadac na temat homo, sexu czy innych piszcie 2791934. Każdy ma prawo do miłości, nie powinniśmy wykluczac homoseksualistów. Tacy ludzie mogą byc nawet najlepszym przyjacielem hetero tylko trzeba dać im szanse

abc69-12-2007 22:42
mi tam homoseksualisci nieprzeszkadzaja mam kilku takich kumpli i sa z nich spoko goscie wogole przy mnie nienawiazuja tematu homoseksualizmu itd. nawet powiem ze z statystyk wynika ze w kazdym z nas jest 1% homoseksualisty, wiem sam po sobie bo tez mam niekeidy odchyly i zastanawiam sie czy niejestem bi!! jak macie pytania i chcecie pogadac na temat homo, sexu czy innych piszcie 2791934 - gg

finlandia00876-12-2007 21:12
Według mnie przyjemny i fajny jest tylko homoseksualizm kobiet ;) miło sobie popatrzec na całujące sie panienki ;)

Nensan5-11-2007 11:12
Każdy ma prawo do miłości, nie powinniśmy wykluczac homoseksualistów. Tacy ludzie mogą byc nawet najlepszym przyjacielem hetero tylko trzeba dać im szanse

Pozdro...:)

lolo31-11-2007 15:27
Jak już wspominałem: typowy bełkot pseudokatolika pełnego nienawiści, który na siłę chce coś udowodnić, ośmieszając się przy tym. Na szczęście prawdziwi katolicy odcinają się od takich 'krzyków ciszy' :)




krzyk ciszy1-11-2007 07:19
Jak podaje „Rzeczpospolita”, gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger podpisał szkolne prawo antydyskryminacyjne. Ozna-cza to usunięcie z podręczników słów „mama”, „tata”, „mąż” i „żona”. Wszystko to w trosce o uczucia homoseksualistów, biseksualistów i transseksualistów, których te homofobiczne słowa rażą i ranią. Jeden ze zwolenników nowego prawa przekonywał dziennikarzy, że takie słowa w sposób niedopuszczalny sugerują, że „naturalna rodzina – mężczyzna i kobieta z dziećmi – jest czymś normalnym lub typowym, albo że heteroseksualność jest normą”. Wychowawcy, którzy nie zastosują się do zarządzeń, mogą zostać wyrzuceni ze szkoły. Panie gubernatorze! Trzeba jeszcze Dzień Matki przemianować na Dzień Osoby Rodzącej. A przy okazji – dlaczego na porodówkach leżą tylko kobiety?

Wiecie, kto to jest profesor Dumbledore? On nie jest, bo już nie żyje. Zginął. Ale gdyby nie zginął, to też by nie żył, bo go nigdy nie było. Wymyśliła go, jako dyrektora szkoły czarodziejów w „Harrym Potterze”, Joane Rowling. „Harry” jest już powieścią zakończoną, więc wydawałoby się, że wszystko, co czytelnik miał wiedzieć, tego się już dowiedział. A tu niespodzianka! Oto przed tygodniem pani Rowling na spotkaniu z fanami oznajmiła, że profesor Dumbledore… jest gejem. Autorka „Harry’ego” opowiedziała zebranym tłumom, co zaszło. Otóż Dumbledore zakochał się w innym profesorze. Ten jednak poszedł w czarnoksięstwo i Dumbledore się załamał. Postanowił walczyć ze swoim byłym kochankiem. „Ta miłość była wielką tragedią profesora” – oznajmiła Rowling. Po tej „sensacji” na sali zapadła cisza, a po chwili zerwała się burza oklasków. Wzruszona pisarka oświadczyła, że gdyby wiedziała, jak dobrze ta informacja zostanie przyjęta, ujawniłaby ją już dawno. Szanowni Państwo, czas ujawnić, że Jaś robił „to” z Małgosią, Bolek z Lolkiem, Kapturek z wilkiem, a dziewczynka z zapałkami.

Po co to? A po co pani Rowling z pozytywnej postaci swej powieści robi praktykującego homoseksualistę? Bo teraz wypada opowiadać się po stronie „dyskryminowanych mniejszości”. Robi się to przez tworzenie postaci sympatycznych, a potem obstawianie ich w roli ofiary na odcinku kazirodztwa, aktywnego homoseksualizmu, pedofilii, zoofilii i czego tam jeszcze „ludzie światli” zapragną. Co z tego, że Dumbledore’a nigdy nie było. Gejowskich małżeństw też nigdy nie było, a patrzcie – są. Ludzie o takich skłonnościach nigdy nie byli wydzieloną grupą społeczną, a są. Ze świata wirtualnego błyskawicznie dziś można zrobić rzeczywistość. Nawet z bajki. Tylko czekać, aż Parlament Europejski ogłosi rezolucję przeciw prześladowaniom Dumbledore’a.

Czy Państwo zauważyli, że już nie jesteśmy w domu wariatów? To jest pałac wariatów. Ludzie żyją bajkami, jakby to była rzeczywistość, a rzeczywistość zaczynają uważać za bajkę. O Panu Jezusie za bardzo nie myślą, pewnie dlatego, że jest prawdziwy. Komuniści próbowali dowieść Jego nieistnienia, a dziś właśnie nieistnienie dałoby Mu szanse. Teraz nad zmyślonymi postaciami z zachwytu jęczą tłumy, a fani sztucznych bohaterów są gotowi oddać za nich życie. Oczywiście wirtualne. I każdy fan zrozumie, że kto chce być mądry i ojcowski jak Dumbledore, powinien być gejem. Społeczeństwo w ten sposób urobione będzie skłonne kupić każdy oferowany mu produkt, i o to tu chodzi.

O prawdziwym świecie konsumenci nie muszą wiele wiedzieć. A już na pewno nie powinni wiedzieć nic o naturalnej moralności i odpowiedzialności za swoje czyny. Młodzież niech się edukuje z tolerancji i seksu. To wystarczy. Bo kto myśli tylko o seksie, ten i bitwą pod Grunwaldem się zainteresuje. Przecież tam były jakieś dwa – oooch – nagie miecze.

krzyk ciszy1-11-2007 07:07
Jak zawsze najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy reprezentują moralny rynsztok.

Dwa lata temu do katedry Notre Dame w Paryżu weszło ponad 20 działaczy stowarzyszenia Act Up Paris. Tam odegrali scenę homoseksualnego „ślubu”. Przebieraniec w roli księdza „pobłogosławił małżeństwo” dwóch kobiet, a reszta towarzystwa krzyczała: „Benedykt XVI, homofob, współwinny AIDS”. Protestującego rektora katedry, ks. Patrica Jacquina, „goście weselni” przewrócili i skopali.

Tak właśnie wygląda wasza tolerancja, która działa tylko w jedną stronę.
Ulubionym cytatem ateistów jest tekst z książki Dawkinsa: „Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia, nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią”. Należałoby dodać: „Jeśli chrześcijanie publicznie dają świadectwo swojej wierze, nazywamy to dyskryminacją. Jeśli ktoś dąży do likwidacji chrześcijaństwa, nazywamy to tolerancją”.


finlandia008731-10-2007 15:42
krzyk cichy to pedał co gacie sprzedał (jak się okazało za jedną pół litra) nie przejmujcie się nim

Shiky199024-10-2007 20:48
Oczywiście miałem na myśli to, że homoseksualiści wiedzą, co robią i są tego w 100% świadomi. Jeżeli uznają, że osoba z którą są jest tym jedynym\tą jedyną, to niech tak będzie. Co do parady, no to rzeczywiście często się widzi te przegięcie lekkie powiedzmy ;/. No ale nasi "kochani" politycy i inne tego typu osoby "z ogromnym wykształceniem w tej dziedzinie", np. wymieniony przez Ciebie L. Kaczyński. Nie wiem jaką szkołę ukończył ani nic, ale i tak prubuje(jest błąd??:P) coś zmienić. Zupełnie jakby ślepiec mówił, że mu się jakiś kolor na ścianie nie podoba... ;)

Shiky199024-10-2007 20:36
Hmm... Krzyk ciszy... to był chyba tytuł filmu o aborcji, który ostatnio pokazywali u nas na religii. Ale... świetnie nadawałbyś się na księdza lub prawnika, w ogóle widzę wyższe wykształcenie itp. ;p Pozatym wiesz, dam akurat przypadek pedofilii. Jest ktoś starszy i dziecko, te młodsze nie jest świadome w co się pakuje, ten starszy wie co robi. W dodatku jak dochodzi już do seksu między nimi, to dziecko raczej stawia opór, ale nie jest takie silne, by powstrzymać pedofila. Aha, kawałek o dinozaurach mnie rozwalił XD.

lolo323-10-2007 16:21
"Pedofilia też jest orientacją. Również zoofilia, nekrofilia i inne zboczenia."

Orientacja seksualna jest to ukierunkowanie seksualno-uczuciowe na jakąś z płci, albo i nawet na dwie. Powiedz teraz czy trup to płeć? Czy zwierze to płeć? Czy dziecko to płeć? Brak sensu, brak logiki, czyli katolicki bełkot.

Odnośnie prawa naturalnego - ja to bym tobie radził, abyś zaczął od Kościoła. Wszak celibat jest całkowicie niezgodny z naturą :)

lolo323-10-2007 16:15
Podsumowując: pseudonaukowy bełkot pseudokatolika :)
Ja się odniosę do tego:
"Nieśmiało zwracam uwagę, że narusza się tym samym prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami (art. 48 Konstytucji), a także zobowiązanie państwa (art.18) do ochrony macierzyństwa i rodzicielstwa."

Po pierwsze nic nikogo ani niczego nie narusza. Chodzi o przedstawienie faktów. Zgodnie z twoją logiką trzeba by było zabronić nauczania teorii ewolucji, a nawet tego, że Ziemia nie jest płaska, bo są i tacy co twierdzą, że jest :)

_she_22-10-2007 17:46
Krzyk Ciszy, a teraz podsumowując przedstaw krótko co chcesz przez to wszystko powiedzić, przez te kruczki prawne i inne...

krzyk ciszy21-10-2007 12:55
Równość praw czy przywilejów?

Barbara Fedyszak-Radziejowska, doktor socjologii, pracownik Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN

Czasami demokracja odmawia prawa do „demonstrowania wszystkiego”

Coroczny spór Prezydenta stolicy z organizatorami Parady Równości to już prawie obyczaj. Fundacja Równości i Kampanii Przeciw Homofobii oraz Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek przygotowują Dni Równości, których zwieńczeniem ma być Parada Równości (11 czerwca). „Polska i międzynarodowe prawo pozwala każdemu demonstrować swoje poglądy” – przekonują organizatorzy. „Nie będzie zgody na przemarsz gejów i lesbijek ulicami Warszawy” – odpowiada L. Kaczyński, a prezes Stowarzyszenia Gejów i Lesbijek ripostuje: „wytoczymy Prezydentowi Warszawy proces »za łamanie Konstytucji«”.

Demokracja mówi „nie”
Sprawa nie jest błaha, bo dotyczy praw obywatelskich. Po doświadczeniach prof. R. Buttiglionego, który stracił stanowisko komisarza UE za pogląd, iż praktykowanie homoseksualizmu jest grzechem, brak zgody na przemarsz wymaga odwagi. Czasami demokracja odmawia prawa do „demonstrowania wszystkiego”. Nasza Konstytucja dopuszcza możliwość ograniczenia korzystania z konstytucyjnych wolności dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego... czy moralności publicznej (art. 31).

W artykule 18. nasza Konstytucja stanowi: „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”.
I tu tkwi sedno problemu. Mimo iż nikt nie mówi tego wprost, Parady Równości i „Kampanie przeciw homofobii” zmierzają do zmiany zapisów Konstytucji III RP. By to osiągnąć, potrzebują „przebudowy świadomości społecznej”. Nietrudno poruszyć serca wrażliwych i uczciwych ludzi, głosząc hasła „stop dyskryminacji”. Oczywistym przecież jest, że ani krzywdzić, ani dyskryminować osób o homoseksualnej orientacji nie wolno.

Czy oznacza to także akceptację „pracy nad naszą świadomością” i spełnienie postulatów gejów i lesbijek? Przyjrzyjmy się im nieco dokładniej i sprawdźmy, jakie zmiany w systemie wartości, obyczajach i prawie postulują organizatorzy Dni Równości?
Lista postulatów
Rok temu, gdy toczył się w Warszawie podobny spór, R. Biedroń, przewodniczący Kampanii Przeciw Homofobii, napisał w „Rzeczypospolitej”: „Nie żądamy równych praw dla par homoseksualnych i heteroseksualnych. Domagamy się jedynie, by w ustawie o związkach partnerskich takie pary miały prawo do odwiedzin w chorobie, odbioru korespondencji, dziedziczenia, wspólnego opodatkowania”. (....) „Nie chcemy małżeństw homoseksualnych”. ( ...) „Nie chcemy takiej edukacji w szkołach, w wyniku której młody człowiek będzie uważał, że obydwie orientacje seksualne są równie dobre. Chcemy jedynie, by nie wartościować tych orientacji, lecz informować, że istnieje także orientacja homoseksualna ani gorsza, ani lepsza – po prostu inna”.

„Nowa” edukacja seksualna ma unikać wartościowania orientacji seksualnych, czyli, przekładając to na język zwykłych ludzi, powinna przedstawić odmienne orientacje seksualne w ten sam sposób, w jaki opisuje np. różne zawody i zainteresowania. Nieśmiało zwracam uwagę, że narusza się tym samym prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami (art. 48 Konstytucji), a także zobowiązanie państwa (art.18) do ochrony macierzyństwa i rodzicielstwa. Taka edukacja ogranicza prawo rodziców do formowania poglądów swoich dzieci zgodnie z systemem wartości, dzięki któremu dzieci te pojawiają się na świecie.

Zagrożenia „nowoczesnej cywilizacji”
Homoseksualiści uznali jednak, że nie rodzicielstwo, lecz seks i miłość są źródłem przywilejów heteroseksualistów, domagają się więc prawa do dziedziczenia własności i do wspólnego opodatkowania partnerów. Odwołują się do „równości”, ale w rzeczywistości żądają czegoś więcej. Przywilej dziedziczenia i wspólnego opodatkowania małżonkowie i rodzina otrzymali nie za „heteroseksulaność”, lecz za gotowość do rodzenia i wychowania dzieci. A partnerzy seksualni mogą korzystać z prawa do współwłasności. Dziedziczenie natomiast to przekazywanie własności z pokolenia na pokolenie, czyli z rodziców na dzieci.

Postulaty homoseksualistów wprost naruszają dobra innych, czyli dzieci. Rok temu R. Biedroń pisał: „Nie chcemy również podstawowego dla małżeństwa prawa do adopcji i wychowania dzieci, przy natężeniu homofobii w Polsce byłoby ono realizowane kosztem ich udręki”. Godna podziwu szczerość, jeśli bowiem Dni i Parady Równości przebudują świadomość społeczną i poziom homofobii zostanie obniżony, adopcja dzieci przez homoseksualnych partnerów przestanie być „źródłem udręki dzieci” i będzie można wprowadzić ją do ustawodawstwa. I tak pod sztandarem równości, wolności i praw człowieka „nowoczesna cywilizacja” wprowadzi w życie eksperymenty na dzieciach.

Podobno ludzie mają prawo do nowej świadomości. Dlaczego więc z takim uporem i determinacją pracuje się nad naszą świadomością, organizując parady i kampanie na rzecz obniżania poziomu homofobii? Przecież w elementarnym interesie zarówno „homo”, jak i „hetero” leży wierność przekonaniu, iż związek kobiety i mężczyzny, w którym rodzą się dzieci, jest niepowtarzalnym, niezwykłym fenomenem społecznym. Ta oczywistość nadaje sens i trwałość naszej cywilizacji i zapewne dlatego wpisaliśmy ją do Konstytucji.


krzyk ciszy21-10-2007 12:50
Parlament Europejski uchwalił rezolucję potępiającą homofobię, co oznacza, że kto krzywo patrzy na całujących się facetów, jest europejskim potępieńcem. Wiele wskazuje na to, że podobne rezolucje uchwalały dinozaury, aż w końcu wprowadziły małżeństwa homoseksualne. I to tłumaczy tajemnicę ich wyginięcia.

Niezależni Eksperci do spraw Przestrzegania Praw Człowieka (to takie ciało doradcze UE) domagają się zmuszania lekarzy do przeprowadzania aborcji, nawet gdyby powoływali się na klauzulę sumienia. Ale to nie wszystko, bo – jak podaje serwis Christianitas – unijne ciało doradcze domaga się również zmuszania duchownych do przeprowadzania „ślubów” par homoseksualnych, bo „żadna forma dyskryminacji na podstawie orientacji seksualnej nie może być tolerowana”.
No, pedofile. Po takim stwierdzeniu możecie już szykować stroje ślubne.

krzyk ciszy21-10-2007 12:35
Homoseksualizm jako orientacja seksualna.
Pedofilia też jest orientacją. Również zoofilia, nekrofilia i inne zboczenia.
Na co choruje sumienie? Na paraliż i brak czucia. Od Adama i Ewy ludzie zawsze grzeszyli. Tyle, że grzesząc - wiedzieli, że grzeszą. A dzisiaj grzesząc, uważają, że są cnotliwi. Przykłady można ciągnąć bez końca. Kiedyś ludzie kłamali - dzisiaj mijają się z prawdą. Kiedyś ludzie kradli - dzisiaj zabierają coś ze sobą. Kiedyś mężczyzn współżyjących ze sobą odsądzano od czci i wiary - dzisiaj mówi się, że mają inne preferencje seksualne.
Podkreślam, kiedyś ludzie nie byli lepsi. Dopuszczali się takich samych grzechów jak my dzisiaj. Ale kiedyś nie próbowali usprawiedliwiać swoich bezeceństw na taką skalę jak obecnie.
Kiedy człowiek chce robić coś złego lub głupiego, musi sobie wytłumaczyć, że to jest dobre i mądre. Inaczej zwariuje. Takie palenie papierosów na przykład. Co może być mądrego we wprowadzaniu dymu do organizmu, i to ze stratą pieniędzy? Rozsądny człowiek nie może robić czegoś tak piramidalnie durnego, więc tłumaczy, że palenie go uspokaja. Albo że pozwala utrzymać linię i chroni przed komarami. Albo że dym utrudni snajperowi namierzenie go. Mało w tym logiki, ale też nie o logikę idzie, tylko o podtrzymanie dobrego mniemania o sobie. Gdybyż chodziło tylko o takie drobiazgi jak palenie. Niestety, ludzie potrafią dorobić wzniosłą teorię do każdego zła.
Pokutuje taki pogląd, że trzeba pochylać się nad każdą mniejszością, choćby to była mniejszość bandycka. Że na każde świństwo należy chuchać i je dotować, żeby tylko nie zanikł „zagrożony gatunek”. I że każdą nogę trzeba wzmacniać, byle była lewa. W efekcie wiele społeczeństw ma dziś wyłącznie lewe nogi. Te to dopiero muszą się bronić przed dyskryminacją! Wciąż przecież znajdują się kanalie, które mówią, że z taką nogą to się daleko nie zajdzie. Pewnych rzeczy nie tylko nie należy bronić, ale powinno się robić wszystko, co godziwe, żeby przestały istnieć. Póki czas, trzeba zabiegać o fiasko nieludzkich idei, odzierać je z ich kłamliwie błyszczących powłok. Pokazywać, czym naprawdę są. Komunizmy, faszyzmy i im podobne „izmy” to przecież były idee, którym łatwo można było ukręcić łeb. Nie od razu były mocne. Ale nie. Ktoś wolał, żeby najpierw one ukręciły łby niewygodnym ludziom. Ale takie rzeczy, gdy je tolerować, zawsze wymykają się spod kontroli. Tak samo będzie, jeśli damy sobie wmówić, że każdy zakaz jest pogwałceniem praw człowieka i każdy, któremu czegoś odmówiono, jest ofiarą.
Społeczeństwo nie może akceptować tworzenia prawa sprzecznego z naturalnym. A sprzeczne z tym prawem jest zarówno zabijanie niewinnych ludzi, jak też legalizowanie niezgodnych z naturą związków i powierzanie im dzieci. Sprzeciw wobec tych rzeczy jest w interesie nie tylko społeczeństwa, ale i jego wrogów. Siedzimy przecież na tej samej gałęzi. Gdy ci szaleńcy ją utną, pierwsi zginą. Słabych trzeba bronić. Ale ludzi – nie ich opętańcze idee. I przed piekłem – nie przed świadomością piekła.

Jest pewna różnica. Taka, jak między wycinką lasu, a wycinaniem leśniczych.

billy1610-10-2007 19:21
siema Shiky1990!! pisałem do ciebie, ale ty nie odpowiadasz na gygy..wiec jak mozesz to napisz do mnie na poczte pozdr;)...nikeair16@wp.pl

Krzysiek8810-10-2007 19:00
Witam wszystkich. Właśnie przeczytałem wszystko, co zostało tutaj napisane i chcę dorzucić do tego swoje(tak, właśnie moje) trzy grosze.

Wiele osób pisze o tolerancji, czy nietolerancji. Jednak warto to także rozważyć w kategorii nienawiści do tego co jest odmienne od naszych przekonań i od tego co znaliśmy dotychczas. Nagle okazuje się, że dziewczyna całuje dziewczynę, a chłopak (o zgrozo) uprawia seks z drugim chłopakiem. Wiele osób po prostu nie może tego pojąć. I TO JEST ZROZUMIAŁE. Przez wiele lat, dla osób heteroseksualnych, homoseksualizm nie istniał. Nie sposób wymagać od wszystkich pełnej akceptacji takich zachowań. Jednak można, a nawet powinno się wymagać aby homoseksualistów nie obrażać, nie poniżać, nie bić... FAKT, ŻE ISTNIEJE COŚ DO CZEGO NIE JESTEŚMY PRZYZWYCZAJENI, NIE OZNACZA, ŻE TO NIE JEST NORMALNE! To czego nam brakuje, to umiejętność zrozumienia drugiego człowieka. Ktoś powiedział 'różnić się pięknie' i to hasło powinno przyświecać wszystkim. Każdy człowiek przyszedł na świat w ten sam sposób, oddycha tym samym powietrzem, ma w sobie tę samą krew, ogląda telewizję, uczy się, pracuje. Różnica jest tylko jedna.

MIŁOŚĆ

I właśnie to, że homoseksualiści KOCHAJĄ osoby tej samej płci prowadzi do obrazy. nienawiści, aktów przemocy… Niech ktoś mi odpowie na pytanie: do czego to prowadzi?
Czy ci, którzy są 'przeciw' chcą mieć cały świat dla siebie, sprawić, że wszyscy będą tacy sami? Z historii Europy XX wieku wiemy, że nie da się stworzyć społeczeństwa złożonego z identycznych jednostek. Najpierw upadł nazizm, potem komunizm… więc może droga wiedzie nie poprzez ujednolicanie, ale poprzez różnorodność? Poprzez społeczeństwo pełne kolorów, a nie czarno-biały twór?

Homoseksualista nie wybiera swojej orientacji, to nie jest kwestia powiedzenia sobie rano, wstając z łóżka, 'od dziś przestaję być gejem, czy lesbijką'. Można przecież odwrócić sytuację. Wyobraźmy sobie przykładnego heteroseksualistę, który wstaje rano i mówi: 'od dziś rzucam swoją żonę czy dziewczynę i idę sobie znaleźć chłopaka'. Jeżeli jesteś hetero, to dobrze wiesz, że nie potrafisz, tak po prostu zacząć kochać osobę tej samej płci.

Także, zanim powiesz coś przeciw homoseksualistom, pomyśl, czym dla Ciebie jest miłość i jak wiele jesteś gotów za nią dać. Bo do miłości, chyba wszyscy mamy prawo...

lolo36-10-2007 16:55
haha... Krzyk tak usilnie chcesz udowodnić swoje racje, że aż się ośmieszasz. Co ma złodziejstwo do orientacji seksualnej? Co ma narkomania do orientacji seksualnej? Całe wielkie nic. Argument legł w gruzach :)

_she_5-10-2007 22:46
Nie. Ponieważ kradzież czy morderstwo itd są to rzeczy ZŁE.
A orientacja seksualna czy kolor skóry nie może być zły gdyż my nie mamy na to wpływu.
To tak jak jestem w stanie tolerować kleptomanie jako chorobę (bo nie ma na nia wpływu człowiek) lecz kradzieży już nie, bo jest zła.

krzyk ciszy5-10-2007 09:49
Jeżeli ktoś powie, że nie lubi też złodziejów, morderców, gwałcicieli, pedofilów, alkoholików, narkomanów itd. to w imię opętańczej i fałszywie pojętej tolerancji też należało by ich bronić.

lolo317-09-2007 22:53
Z góry przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony :)

lolo316-09-2007 19:20
Taak. Tolerancja jest zła. Dlatego przestańmy tolerować kościół katolicki!
Usuńmy ten smród, czyli katolicyzm z Polski! Księża na Księżyc!

_she_16-09-2007 11:37
Edukacja seksualna = ewangelizacja?! No sorry ale ze co ku.wa?
Jeśli edukacja seksualna bedzie prowadzona drogami kościoła będziemy słyszec jedynie zeby sie seksu wystrzegać przed ślubem, żeby nie stosowac sztucznej antykonecpcji i te pe co juz wszyscy doskonale znamy...
A gdzie rozdzielenie państwa od kościoła? Gdzie wolnośc wyznania?
Dlaczego religia katolicka stala sie obowiazkowa?
Coś tu nie gra a krzyk ciszy jakos z typowym katolem mi się skojarzylas wybacz jeśli to nie prawda ale tak jest. I fakt faktem wyksztłcony i doedukowany katol :)
Nie zgadzam sie z Twoim zdaniem, że tolerancja jest zła. Bo nie jest to przyzwyczajanie sie do odoru... Bo jeśli coś toleruje, akceptuje czy popieram nigdy nie powiem o tym ze to smród i to nigdy nie śmierdziało. Porównując to do homoseksualności, nigdy nie twierdziłam że jest to coś nienormalnego, a wiec nigdy dla mnie nie smierdziało...

krzyk ciszy15-09-2007 20:23
Tak właśnie działa trujący gaz rzekomej tolerancji. Z początku czuje się smród, ale po pewnym czasie człowiek przyzwyczaja się i choć cały przesiąkł odorem, oburza się, gdy inni w jego obecności choćby się skrzywią. Kto się krzywi, ten homofob – człowiek, który jeszcze nie dość długo przebywał w atmosferze demoralizacji. Dlatego trzeba go zresocjalizować, oswoić z normalnością rzeczy nienormalnych. Oplakatować świat pornografią, tulącymi się do siebie ludźmi, pod warunkiem tylko, że nie będą płci odmiennej. I gadać, gadać, gadać o tolerancji. Utożsamiać ją z akceptacją, a potem z aprobatą. Wmawiać oponentom, że potępiają człowieka, gdy ci piętnują tylko jego czyny. Odór koślawej tolerancji zatruł już wiele umysłów, bo i wśród zadeklarowanych katolików spotyka się jej misjonarzy. Wynika z tego, że albo nie uznają „swobodnej ekspresji seksualnej” za grzech, albo twierdzą, że grzech pachnie fiołkami.

To pewnie z takiego gazowego zamroczenia biorą się rodzice, którym nie przeszkadza, że ich dorastające dzieci mieszkają z „partnerami” albo sami zachęcają młodych do „wypróbowania się”. Nie znaczy to, że niepotrzebna jest edukacja seksualna. Jest potrzebna i to bardzo. Ona się nazywa ewangelizacja. W Ewangelii jest zapisany przypadek niejakiej Marii Magdaleny, kobiety doskonale wyedukowanej seksualnie. No, może nie znała metod zapobiegania AIDS, ale o seksie, jako ladacznica, wiedziała bardzo dużo. Aż któregoś dnia spotkała Pana Jezusa. W otaczającym Go czystym powietrzu poczuła woń samej siebie. Klęcząc u Jego stóp, zalana łzami, nie usłyszała „Idź i bądź tolerancyjna”. Usłyszała za to, jak Jezus mówi do zebranych: „Odpuszczone są jej liczne grzechy”. No, niestety, jednak grzechy. No, niestety, jednak trzeba uznać, że śmierdzą. Albo wracać do chlewa.

krzyk ciszy15-09-2007 20:22
Tak właśnie działa trujący gaz rzekomej tolerancji. Z początku czuje się smród, ale po pewnym czasie człowiek przyzwyczaja się i choć cały przesiąkł odorem, oburza się, gdy inni w jego obecności choćby się skrzywią. Kto się krzywi, ten homofob – człowiek, który jeszcze nie dość długo przebywał w atmosferze demoralizacji. Dlatego trzeba go zresocjalizować, oswoić z normalnością rzeczy nienormalnych. Oplakatować świat pornografią, tulącymi się do siebie ludźmi, pod warunkiem tylko, że nie będą płci odmiennej. I gadać, gadać, gadać o tolerancji. Utożsamiać ją z akceptacją, a potem z aprobatą. Wmawiać oponentom, że potępiają człowieka, gdy ci piętnują tylko jego czyny. Odór koślawej tolerancji zatruł już wiele umysłów, bo i wśród zadeklarowanych katolików spotyka się jej misjonarzy. Wynika z tego, że albo nie uznają „swobodnej ekspresji seksualnej” za grzech, albo twierdzą, że grzech pachnie fiołkami.

To pewnie z takiego gazowego zamroczenia biorą się rodzice, którym nie przeszkadza, że ich dorastające dzieci mieszkają z „partnerami” albo sami zachęcają młodych do „wypróbowania się”. Nie znaczy to, że niepotrzebna jest edukacja seksualna. Jest potrzebna i to bardzo. Ona się nazywa ewangelizacja. W Ewangelii jest zapisany przypadek niejakiej Marii Magdaleny, kobiety doskonale wyedukowanej seksualnie. No, może nie znała metod zapobiegania AIDS, ale o seksie, jako ladacznica, wiedziała bardzo dużo. Aż któregoś dnia spotkała Pana Jezusa. W otaczającym Go czystym powietrzu poczuła woń samej siebie. Klęcząc u Jego stóp, zalana łzami, nie usłyszała „Idź i bądź tolerancyjna”. Usłyszała za to, jak Jezus mówi do zebranych: „Odpuszczone są jej liczne grzechy”. No, niestety, jednak grzechy. No, niestety, jednak trzeba uznać, że śmierdzą. Albo wracać do chlewa.

krzyk ciszy15-09-2007 20:20
Tak właśnie działa trujący gaz rzekomej tolerancji. Z początku czuje się smród, ale po pewnym czasie człowiek przyzwyczaja się i choć cały przesiąkł odorem, oburza się, gdy inni w jego obecności choćby się skrzywią. Kto się krzywi, ten homofob – człowiek, który jeszcze nie dość długo przebywał w atmosferze demoralizacji. Dlatego trzeba go zresocjalizować, oswoić z normalnością rzeczy nienormalnych. Oplakatować świat pornografią, tulącymi się do siebie ludźmi, pod warunkiem tylko, że nie będą płci odmiennej. I gadać, gadać, gadać o tolerancji. Utożsamiać ją z akceptacją, a potem z aprobatą. Wmawiać oponentom, że potępiają człowieka, gdy ci piętnują tylko jego czyny. Odór koślawej tolerancji zatruł już wiele umysłów, bo i wśród zadeklarowanych katolików spotyka się jej misjonarzy. Wynika z tego, że albo nie uznają „swobodnej ekspresji seksualnej” za grzech, albo twierdzą, że grzech pachnie fiołkami.

To pewnie z takiego gazowego zamroczenia biorą się rodzice, którym nie przeszkadza, że ich dorastające dzieci mieszkają z „partnerami” albo sami zachęcają młodych do „wypróbowania się”. Nie znaczy to, że niepotrzebna jest edukacja seksualna. Jest potrzebna i to bardzo. Ona się nazywa ewangelizacja. W Ewangelii jest zapisany przypadek niejakiej Marii Magdaleny, kobiety doskonale wyedukowanej seksualnie. No, może nie znała metod zapobiegania AIDS, ale o seksie, jako ladacznica, wiedziała bardzo dużo. Aż któregoś dnia spotkała Pana Jezusa. W otaczającym Go czystym powietrzu poczuła woń samej siebie. Klęcząc u Jego stóp, zalana łzami, nie usłyszała „Idź i bądź tolerancyjna”. Usłyszała za to, jak Jezus mówi do zebranych: „Odpuszczone są jej liczne grzechy”. No, niestety, jednak grzechy. No, niestety, jednak trzeba uznać, że śmierdzą. Albo wracać do chlewa.

krzyk ciszy15-09-2007 20:18
Tak właśnie działa trujący gaz rzekomej tolerancji. Z początku czuje się smród, ale po pewnym czasie człowiek przyzwyczaja się i choć cały przesiąkł odorem, oburza się, gdy inni w jego obecności choćby się skrzywią. Kto się krzywi, ten homofob – człowiek, który jeszcze nie dość długo przebywał w atmosferze demoralizacji. Dlatego trzeba go zresocjalizować, oswoić z normalnością rzeczy nienormalnych. Oplakatować świat pornografią, tulącymi się do siebie ludźmi, pod warunkiem tylko, że nie będą płci odmiennej. I gadać, gadać, gadać o tolerancji. Utożsamiać ją z akceptacją, a potem z aprobatą. Wmawiać oponentom, że potępiają człowieka, gdy ci piętnują tylko jego czyny. Odór koślawej tolerancji zatruł już wiele umysłów, bo i wśród zadeklarowanych katolików spotyka się jej misjonarzy. Wynika z tego, że albo nie uznają „swobodnej ekspresji seksualnej” za grzech, albo twierdzą, że grzech pachnie fiołkami.

To pewnie z takiego gazowego zamroczenia biorą się rodzice, którym nie przeszkadza, że ich dorastające dzieci mieszkają z „partnerami” albo sami zachęcają młodych do „wypróbowania się”. Nie znaczy to, że niepotrzebna jest edukacja seksualna. Jest potrzebna i to bardzo. Ona się nazywa ewangelizacja. W Ewangelii jest zapisany przypadek niejakiej Marii Magdaleny, kobiety doskonale wyedukowanej seksualnie. No, może nie znała metod zapobiegania AIDS, ale o seksie, jako ladacznica, wiedziała bardzo dużo. Aż któregoś dnia spotkała Pana Jezusa. W otaczającym Go czystym powietrzu poczuła woń samej siebie. Klęcząc u Jego stóp, zalana łzami, nie usłyszała „Idź i bądź tolerancyjna”. Usłyszała za to, jak Jezus mówi do zebranych: „Odpuszczone są jej liczne grzechy”. No, niestety, jednak grzechy. No, niestety, jednak trzeba uznać, że śmierdzą. Albo wracać do chlewa.

krzyk ciszy15-09-2007 20:08
Tak właśnie działa trujący gaz rzekomej tolerancji. Z początku czuje się smród, ale po pewnym czasie człowiek przyzwyczaja się i choć cały przesiąkł odorem, oburza się, gdy inni w jego obecności choćby się skrzywią. Kto się krzywi, ten homofob – człowiek, który jeszcze nie dość długo przebywał w atmosferze demoralizacji. Dlatego trzeba go zresocjalizować, oswoić z normalnością rzeczy nienormalnych. Oplakatować świat pornografią, tulącymi się do siebie ludźmi, pod warunkiem tylko, że nie będą płci odmiennej. I gadać, gadać, gadać o tolerancji. Utożsamiać ją z akceptacją, a potem z aprobatą. Wmawiać oponentom, że potępiają człowieka, gdy ci piętnują tylko jego czyny. Odór koślawej tolerancji zatruł już wiele umysłów, bo i wśród zadeklarowanych katolików spotyka się jej misjonarzy. Wynika z tego, że albo nie uznają „swobodnej ekspresji seksualnej” za grzech, albo twierdzą, że grzech pachnie fiołkami.

To pewnie z takiego gazowego zamroczenia biorą się rodzice, którym nie przeszkadza, że ich dorastające dzieci mieszkają z „partnerami” albo sami zachęcają młodych do „wypróbowania się”. Nie znaczy to, że niepotrzebna jest edukacja seksualna. Jest potrzebna i to bardzo. Ona się nazywa ewangelizacja. W Ewangelii jest zapisany przypadek niejakiej Marii Magdaleny, kobiety doskonale wyedukowanej seksualnie. No, może nie znała metod zapobiegania AIDS, ale o seksie, jako ladacznica, wiedziała bardzo dużo. Aż któregoś dnia spotkała Pana Jezusa. W otaczającym Go czystym powietrzu poczuła woń samej siebie. Klęcząc u Jego stóp, zalana łzami, nie usłyszała „Idź i bądź tolerancyjna”. Usłyszała za to, jak Jezus mówi do zebranych: „Odpuszczone są jej liczne grzechy”. No, niestety, jednak grzechy. No, niestety, jednak trzeba uznać, że śmierdzą. Albo wracać do chlewa.

krzyk ciszy15-09-2007 20:06
Tak właśnie działa trujący gaz rzekomej tolerancji. Z początku czuje się smród, ale po pewnym czasie człowiek przyzwyczaja się i choć cały przesiąkł odorem, oburza się, gdy inni w jego obecności choćby się skrzywią. Kto się krzywi, ten homofob – człowiek, który jeszcze nie dość długo przebywał w atmosferze demoralizacji. Dlatego trzeba go zresocjalizować, oswoić z normalnością rzeczy nienormalnych. Oplakatować świat pornografią, tulącymi się do siebie ludźmi, pod warunkiem tylko, że nie będą płci odmiennej. I gadać, gadać, gadać o tolerancji. Utożsamiać ją z akceptacją, a potem z aprobatą. Wmawiać oponentom, że potępiają człowieka, gdy ci piętnują tylko jego czyny. Odór koślawej tolerancji zatruł już wiele umysłów, bo i wśród zadeklarowanych katolików spotyka się jej misjonarzy. Wynika z tego, że albo nie uznają „swobodnej ekspresji seksualnej” za grzech, albo twierdzą, że grzech pachnie fiołkami.

To pewnie z takiego gazowego zamroczenia biorą się rodzice, którym nie przeszkadza, że ich dorastające dzieci mieszkają z „partnerami” albo sami zachęcają młodych do „wypróbowania się”. Nie znaczy to, że niepotrzebna jest edukacja seksualna. Jest potrzebna i to bardzo. Ona się nazywa ewangelizacja. W Ewangelii jest zapisany przypadek niejakiej Marii Magdaleny, kobiety doskonale wyedukowanej seksualnie. No, może nie znała metod zapobiegania AIDS, ale o seksie, jako ladacznica, wiedziała bardzo dużo. Aż któregoś dnia spotkała Pana Jezusa. W otaczającym Go czystym powietrzu poczuła woń samej siebie. Klęcząc u Jego stóp, zalana łzami, nie usłyszała „Idź i bądź tolerancyjna”. Usłyszała za to, jak Jezus mówi do zebranych: „Odpuszczone są jej liczne grzechy”. No, niestety, jednak grzechy. No, niestety, jednak trzeba uznać, że śmierdzą. Albo wracać do chlewa.

Shiky19907-09-2007 20:56
Hej Billy! :) Ja mam taką samą sytuację prawie jak Ty, tzn. Też mam dobre kontakty z dziewczynami i nie lubię grać w piłkę XD wolę siatkówkę :P. Ale u mnie wręcz przeciwnie jest. Każdy z mojej klasy mówi, że prowadzę jakiś harem lub to, że mam 100 dziewczyn, bo co raz mnie z jakąś widzą ;p. Męczące to, w dodatku chyba stwierdziłem, że jednak jestem homo raczej ;]. I nie zwracaj uwagi na Rafalisko, on tu chyba jest tylko dlatego, że... Nie wiem co tutaj właściwie robi, ale zignoruj go ;).

_she_31-08-2007 09:47
Rafalisko o co Ci chodzi?
Nastolatek.pl to nie serwis matrymonialny... Co kogo interesi jaka masz "fujarę" - może byś się powstrzymał? No i właściwie czemu dublujesz? - Czyta złośliwość? - Nie wyszło Ci :)

Yugopolis30-08-2007 23:35
Homo-horoba(smiech)
homo-swir(smiech)
bi -||-
Co za glupoty, niekturzy tu wypisuja.

Yugopolis30-08-2007 23:34
Homo-horoba(smiech)
homo-swir(smiech)
bi -||-
Co za glupoty, niekturzy tu wypisuja.

Rafalisko_86_VS30-08-2007 23:28
Mam AERodymamiczną fffujare!!!

Rafalisko_86_VS30-08-2007 23:26
A w ogóle to chodziło o pedofilię!!! a jeśli chodzi co do nicu to nie billy z TH tylko Billy talent...pzdr

billy1629-08-2007 16:51
a jeśli chodzi co do nicu to nie billy z TH tylko Billy talent...pzdr.

billy1629-08-2007 16:50
witam..na początku powiem tak jestem 16 latkiem..który w 99% jest hetero xD...bo jak było napisane wyżej każdy ma coś z homoseksualisty, może to akurat ten 1%. Jestem tolerancyjny, gdyz uważam, że tak jak każdy ma prawo do normalnego zycia. Oczywiście jeśli namawiałby mnie ktos do uprawiana seksu z ta sama płcia...to automatycznie nie ma tematu...i ma u mnie big minusa...i wtedy automatycznie bym był bardziej wyczulony, ale jak narazie mnie to nie spotkało:)..jeśli chodzi o religię..heh...wierze w siebie...i tyle...Moim zdaniem księza, niby to cos co jest na górze...jak i w starozytnosci...kobieta sluzyla do tego, aby urodzić dziecko...zaś ten co je spłodził miał swojego chłopaka do seksu! Więc się nie czarujmy, że wiara tu ma jakiś wpływ na to, że M+K, bo tak nie jest!! nie podoba mi sie to, że Ci co sie wypowiadali z ZSZ..twierdzili, ze tylko mezczyzni sa homo.. a kobiety nie...można twierdzić, ze rodzi sie to z nami, ale nie zawsze...np. jesli dziecko bylo ubierane jak dziewczynka i bawilo sie zabawkami dla dziewczynek - moze byc np. taka przyczyna - nie wiem...tylko stwierdzam!! Co mi si nie podoba to to, iż jestem uważany za geja tylko dllatego, że nie lubie grać w pilkę nozna..a czy to jest normalne?? Albo, że mam taki dobry kontakt z dziewczynami..no, ale się nie czarujmy..to co ja mam robic chodzić non stop z chlop. gadac z nimi itp.??!! i i to ze mam dobry kontakt z dziewczynami to jestem gej?? - to chyba meska lesba....bo ja nie wiem...wkoncu przez moja klase..co jest les, gej, hetero?? czyli z kim powinnem sie zadawc by byc hetero zdaniem ludzi??!! bo ja się za takiego uwarzam..!!A powracając do tematu, że jest wiecej gejow..to ja bym powiedzial ze lesbijek, gdyz kiedy chodze np. na spacery z moja siorką to zamisat laski sie patrzec na mnie to gapia sie mocno na moja sis i sie do niej usmiechaja;/...i to jush 4 letnie az do 50 lub wiecej lat..esz....może się myle nie wiem...

Numenelen29-08-2007 12:44
Pomyliłeś się? Czyli, że błądzisz, tak? Cóż, ciężko się z Tobą nie zgodzić. Po pierwsze, Zbokolu - literówki. Po drugie - zdanie zaczynamy od dużej litery. Po trzecie - jeśli rzeczywiście masz 13 lat radzę Ci zaczekać. A już na pewno nie rzucac się na kuzyna. Zapytałbym czyście powariowali, no ale za dobry humor mam. Ja w wieku lat 13, czy (o zgrozo!) 12 nawet nie wiedziałem jakiej płci partnera szukam. A pośpiech nigdy na dobre nie wychodzi, mój drogi. W sumie nie wiem czemu piszę do Ciebie cokolwiek... Mam chyba za dużo cierpliwości i wiary w ludzi. Mój błąd.
Pozdrowienia.

zbokol 13 lat25-08-2007 23:00
soryy za to gupie pytanie ponizej pomyliłem sie troszeczke!!

lolo321-08-2007 14:09
Oj bardzo marna...

_she_20-08-2007 10:26
Marna prowokacja... zbokol 13 lat

zbokol 13 lat19-08-2007 03:37
Czy można uprawiac seks z kuzynem rok młdszy od emnie pomózcie ja ma 13 lat o on ma 12 lat

zbokol 13 lat19-08-2007 03:13
czy to boli kdy penis w chodzi do pupy,dlaczemu geje somcacy zboczeni?

Rafalisko_86_VS8-08-2007 19:38
o kurcze dzięki za wybaczenie;Dbede sie o dzisiaj pilnował;] to nic specjalnego.nie popisałeś się;"wiesz piszesz tak jakby wyjscie z partnerem na polska ulice i nie dostanie w morde graniczyłoby z cudem.nie wiem czy jestes homo ale wypisujac takie rzeczy sam pograzasz sie w bagnie.nie wiem moze sie poprostu wstydzisz ale nie dziw sie ludziom ze sie patrza a w to ze ktos dostaje w morde tylko dlatego ze idzie z chłopakiem po ulicy nie wierze;/jestem ciekaw czy jezeli po ul przechodzi czarny czy ty sie nie patrzysz bo ja tak ale nie dlatego ze jestem rasistą tylko z ciekawości.mało jest w pol czarnych wiec spotkanie kogos o innym koloze skóry przyciaga uwage.tak samo jest z ludzimi w polsce którzy na widok homoseksualnej pary zachowuja sie tak a nie inaczej.w np cholandii czy w stanach taki widok nikogo nie dziwi bo tam homoseksualiści 'wyszli na ulice' nie wstydza sie tego jacy są!w polsce na to potrzeba jeszcze troche czasu ludzie muszą sie z nami ''oswoić''z tym ze nie wszyscy robią to po chrześcijańsku;D,,POZDRAWIAM..

Rafalisko_86_VS8-08-2007 19:34
Dla mnie, pomimo iż jestem ateistą, wiara jest sprawą bardzo osobistą i w ogóle nie jest związana z orientacją seksualną. W końcu każdy w coś tam wierzy ;)
Ja tam jak narazie ujwaniać się nie będę. A może się okaże, że znajdę sobie jednak dziewczynę i nie będzie to potrzebne... :)

Rafalisko_86_VS8-08-2007 19:32
bo nie rozumiem jednej zeczy.Będe sie piepszył jak pojebany w pupę i robił co mi sie podoba bo to moje życie i moja sprawa z kim sypiam. Jestem wolnym studentem. pyk pyk pyk pyk pyk pyk zakochałem sie w koledze z klasy,masturbuje sie myslac o nim,patrząc na jego zdjecia!jak spalismy razem gdy bylismy u kogoś na noc spałem z nim na 1 łóżku-czekałem az zasnie jak zasnął-zacząłem go dotykać włożyłem mu nawet reke do spodni ale tylko do włosów bałem sie ze sie obudzi,macałem jego penisa przez spodnie stanął muna ulicy jezeli ktoś sie za nma i moim znajomym obejrzy to mam to w..głęboko bo nie obchodzi mnie co myślą o mnie inni całkiem obojętni mi ludzie.jezeli tobie to przeszkadza to wpożądku nie mów nikomu jaki naprawde jesteś.jeszcze jedno nawet przed powiedzenim o tym ze jestem gejem akceptowałem siebie.nie wyobrazaj sobie ze jezeli przeczytałeś pare ksiązek to wiesz wszystko o ludziech i ich zachowaniach.w wielu kwestiach sie mylisz co do tego jaki jestem i nie można na podstawie po paru wypowiedzi mnie oceniać.

Rafalisko_86_VS8-08-2007 19:07
Mam AERodymamiczną fffujare!!!

Rafalisko_86_VS8-08-2007 19:04
Acha chuj ci rze tak ciagle pisze koment za komentem ;D. Ale mniejsza o to, wiesz, ze sie z toba zgodze w sprawie wychodzenia na ulice?? bo nie rozumiem jednej zeczy.czy ty chcesz abyg wiekszosc osob patrzylaby na to z czystej ciekawosci, a nie zlosci. U nas w Polsce to nieczesty widok i ludzie chca nacieszyc czyms takim oczy. :p
Ale po jakims czasie to napewno sie zmieni i bedzie powiedzmy naturalne. Nie mam tu na mysli tego, ze to zle czy cos, tylko nie bedzie sie na to zwracalo takiej uwagi jak teraz :). Wiem, ze to co tu napisalem, to dokladnie to co ty napisales wczesniej, ale popieram to, wiec... tez napisalem FFFFFFFFFFF ...Piepszył Kurcze aż mi sie spodnie podrą w rozpurku bo jestem pojebany w pupę i robił co mi sie podoba bo to mojaer żydzie i moja sprawa z kim sypiam. Wiekszosc osob patrzylaby na to z czystej ciekawosci. Dzięki za dodanie komentarza!

Shiky19907-08-2007 22:20
Fajnie to wyglada jak tak ciagle piszesz koment za komentem ;D. Ale mniejsza o to, wiesz, ze sie z toba zgodze w sprawie wychodzenia na ulice?? Wiekszosc osob patrzylaby na to z czystej ciekawosci, a nie zlosci. U nas w Polsce to nieczesty widok i ludzie chca nacieszyc czyms takim oczy. :p
Ale po jakims czasie to napewno sie zmieni i bedzie powiedzmy naturalne. Nie mam tu na mysli tego, ze to zle czy cos, tylko nie bedzie sie na to zwracalo takiej uwagi jak teraz :). Wiem, ze to co tu napisalem, to dokladnie to co ty napisales wczesniej, ale popieram to, wiec... tez napisalem :P

Rafalisko_86_VS6-08-2007 16:04
Dzięki za dodanie komentarza!

Rafalisko_86_VS6-08-2007 16:01
"w niektorych krajach pary hmo moga bez problemy chodzic za reke po miescie"wiesz piszesz tak jakby wyjscie z partnerem na polska ulice i nie dostanie w morde graniczyłoby z cudem.nie wiem czy jestes homo ale wypisujac takie rzeczy sam pograzasz sie w bagnie.nie wiem moze sie poprostu wstydzisz ale nie dziw sie ludziom ze sie patrza a w to ze ktos dostaje w morde tylko dlatego ze idzie z chłopakiem po ulicy nie wierze;/jestem ciekaw czy jezeli po ul przechodzi czarny czy ty sie nie patrzysz bo ja tak ale nie dlatego ze jestem rasistą tylko z ciekawości.mało jest w pol czarnych wiec spotkanie kogos o innym koloze skóry przyciaga uwage.tak samo jest z ludzimi w polsce którzy na widok homoseksualnej pary zachowuja sie tak a nie inaczej.w np holandii czy w stanach taki widok nikogo nie dziwi bo tam homoseksualiści 'wyszli na ulice' nie wstydza sie tego jacy są!w polsce na to potrzeba jeszcze troche czasu ludzie muszą sie z nami ''oswoić''z tym ze nie wszyscy robią to po chrześcijańsku;D,,POZDRAWIAM..

Rafalisko_86_VS6-08-2007 15:59
nie rozpatruj go pod względem społeczno-psychologicznym.

Rafalisko_86_VS6-08-2007 15:58
...Piepszył Kurcze aż mi sie spodnie podrą w rozpurku bo jestem pojebany w pupę i robił co mi sie podoba bo to mojaer żydzie i moja sprawa z kim sypiam.bierz kamienie i ssij żydzie nimmmm w pedałów z którymi przekonaniami i sty lem życia sie nie zgadzasz katoliczyno za szescdziesiąt osiem złotych;DDDDDD0

Rafalisko_86_VS6-08-2007 15:53
Fe fe fe fffu było o tym kiedyś w FFFocusie Ekstra... że dziewczyny bardzo chętnie przyjaźnią się z gejami, między innymi dlatego, że są jak przyjaciółka, a nawet lepsi. Kto by je zrozumiał...
A jak się ułożyło z tym facetem 25-letnim? Spotkałeś się z nim i zrobiłeś to, czy nie? Mam AERodymamiczną fffujare!!!

Rafalisko_86_VS6-08-2007 15:49
homofonia!polecam nie tylko homo.środa 23 30 i pow. w czwartek o tej samej porze.pozdrowionka dupa z tobą jakis "namietnych"na ten temat bo cie nie rozumiem:/"chcielibysmy spokojnie z partnerami spacerowac po miejscie a nie spotykac sie w ukryciu"w ukryciu człowieku zachowujesz sie jak bys robił cos złego!jak jakis "trędowaty"powiedz mi bo nie rozumiem po co!?sie tak ukrywasz.(chodzisz zamaskowany opatulony siatką maskująca nocą po miastach?)MYśLISZ ZE JAK WYJDZIESZ Z FACETEM na ulice i dasz mu buzi to ktoś cie pobije?tak nie jest a tobie współczuje ze az tak sie obawiasz "żle"wypaść w oczach całkiem obojetnych ci ludzi na ulicy:/

Rafalisko_86_VS6-08-2007 15:45
o kurcze dzięki za wybaczenie;Bede sie o dzisiaj pilnował;] a chłopak z chłopakiem ja jestem fajnie ze masz inne zdanie na pewne temat po prostu sie różnimy mówią rodzince jaki jestem zrobiłem jedna z lepszych rzeczy w zyci koledzy mnie nie opuścili wiec twoje "badania" sie mylą.wcale nie czuje sie lepszy od ciebie.i nie wyobrazam sobie zycia w ciagłym zakłamaniu.a np na ulicy jezeli ktoś sie za nma i moim znajomym obejrzy to mam to w..głęboko bo nie obchodzi mnie co myślą o mnie inni całkiem obojętni mi ludzie.jezeli tobie to przeszkadza to wpożądku nie mów nikomu jaki naprawde jesteś.jeszcze jedno nawet przed powiedzenim o tym ze jestem gejem akceptowałem siebie.nie wyobrazaj sobie ze jezeli przeczytałeś pare ksiązek to wiesz wszystko o ludziech i ich zachowaniach.w wielu kwestiach sie mylisz co do tego jaki jestem i nie można na podstawie po paru wypowiedzi mnie oceniać.i radze ci ograniczyć antyperspirant bo to niezbyt zdrowe i chyba ci on nie służy.

Rafalisko_86_VS6-08-2007 15:42
"HHhhhhhe he ha ha"jaja sobie ze mnie robicie albo po prostu wam sie nudzi.nie jestem żadnym najlepszym studencikiem na roku którego ktoś sie boi ale tez nie jestem w fffazie fffallicznej i oczywistym jest ze nie wszędzie okazuje uczucia do fffffffffffffaceta!słuchaj diabełku po prostu sie różnimy,a to ze ty postanowiłeś sobie żyć w ciągłej niepewności ze sie wyda nie znaczy ze kazdy taki jest!(ja napewno nie)i to na tyle.a ty piteeer napisałeś:''wyszedł na ulicę ze swoim chłopakiem za rękę, zwłaszcza w mniejszym mieście, gdzie "wszyscy się znają"- nie wiem co mają znaczyć te nawiasy w tym fragmencie bo albo sie naprawde prawie wszyscy znają albo nie...pierwsza reakcja ludzi, którzy go nie znają.''-jak mozna odrzucić kogoś kogo sie nie zna?(i czy sie w końcu wszyscy znają czy sie nie znają?)''A jak on będzie się chciał z nimi poznać, to od samego początku będzie między nimi bariera uprzedzeń''wiesz co wątpie zeby homo ''odrzucony przez obcych ludzi''chciał sie z nimi KOLegować.a tak na marginesie nie miałem na myśli małych miejscowości,a porównywanie problemów z ujawnianiem sie nie hetero przed wszystkimi,homofobii czy nietolerancji do bójek pijanych szalikowców to już przesada.i to ze rzekomo masz gadane i potrafisz pięknie się wypowiadać nie oznacza ze masz racje.jeszcze jedno pytanko do was obojga jak chcecie(jeżeli w ogóle)zmienić coś w mentalności polaków?bo stanie z boku,nie mówienie o tym co wam przeszkadza (nie tylko w gronie najbliższych)niczego nie da!(choć tak jest napewno łatwiej)ludzi trzeba przyzwyczajać powoli do widoku na ulicach sparco homo,ludziom trzeba dać sie poznać jako normalny człek homo.ale nie wy chyba wolicie patrzeć na wszystko przez ciemne okulary i narzekać jak to jest ciężko i nic nie robić w kierunku ażeby to zmienić.pisss piteeer niemalże mnie"uświadamiłeś"że homoseksualizm nie jest niczym złym bo Ja!!! to doskonale wiem!i mam pojęcie o czym mówi.takie jest moje zdanie na ten temat a wy nie powinniście go podważać nawet jeśli sie z nim nie zgadzacie.

Rafalisko_86_VS31-07-2007 16:32
Acha chuj ci do tego ile mam lat to nie twoja sprawa szkoda ze nie napisałeś czy jestes hetero czy homo bo nie rozumiem jednej zeczy.czy ty chcesz aby homoseksualiści siedzieli w domach i nie wychodzili ze swoją seksualnością na ulice bo to ci przeszkadza czy moze jesteś gejem który panicznie boi sie ujawnić i chce przekonać cały świat do tego ze ujawnianie sie jest złe i nie warto tego robić?jezeli nie jestes homo to nie zrozumiesz czemu my dążymy do ujawnienia sie chociaż jest to zawsze bardzo trudne i często bolesne.ciekawy jestem jak wyglądało by twoje zdanie na ten temat jeżeli byś przezył tyle co ja.pisz krótsze teksty i ogranicz sie do jakiś istotnych według cibie rzeczy bo mi sie nie chce tego shitu czytać.FFFFFFFFFFF

lolo331-07-2007 10:02
"lolo3 skąd w tobie tyle agresji i krycytyzmu wiesz ze tak zazwyczaj zachowują sie ludzie którzy przed sobą ukrywaja i wypierają sie swego bycia homo"

HAHAHHAHA... Co ma piernik do wiatraka? Tzn. co ma agresja do wypierania sie swojej orientacji? Rozumiałbym to stwierdzenie, gdyby ktoś tutaj powiedział, że jestem homo a ja bym się tego agresywnie wypierał, ale tak to ja nie wiem odnośnie czego to napisałeś.

Shiky199030-07-2007 22:36
Moze zrobie tak, powiem co sadze i w ogole, zeby nie bylo nieporozumien.
Nie jestem pewien czy jestem homo czy hetero. Uwielbiam rock'a, ale jak uslysze hip hop to nie dre mordy by to wylaczyli itp. :P Ubieram sie na czarno, bo lubie jakos ten kolor, nie mam nic do homo ani bi. Uwazam ze sa to ludzie tacy jak ja czy ty. Nie tepie tez kogos za kolor skory. Jestem wyjatkowo tolerancyjny. Nie komentuje ludzi tak jak to robia wszyscy wokol (np. ktos znajomy idzie nawalony. Kazdy oczywiscie jebnie komentarz, ja se przemilcze). Moze slowa "wszyscy wokol" to przesada, ale wiekszosc osob jakie znam tak robia. Nie przeszkadza mi kto co z kim robi (No moze se pomysle cos nieprzyjemnego jak widze takie "lizanie sie" na pokaz). Ucze sie w szkole, gdzie wiekszosc (pewnie z 80%) to faceci wiec akceptacja w TEJ szkole jest niemalze niemozliwa. Dlatego wstrzymuje sie tam z faktem prawdopodobienstwa bycia homo. Pozatym wiem, ze wiekszosc w tej szkole powiedzmy "nie przepada" za homo. Odpowiadam hamstwem tylko na hamstwo. Rzadko kiedy zaczynam awanture. Chyba wszystko. Mam nadziej ze wszystko jest napisane zrozumiale i nie bedzie znowu niezrozumienia. (maslo maslane :P)
Zeby nie bylo, nie mialem zamiarow sie wpieprzyc wam miedzy rozmowe czy cos. Czytalem akurat starsze komenty i po prostu taka mi mysl przyszla. Akurat ze w tym miejscu, to juz nie moja wina. I nie bylo to skierowane wprost do ciebie rafalisko.

Shiky199030-07-2007 22:08
Aha, jeszcze cos. Jak mozesz to zejdz troche z mojego nicka. ok?? A jak nie, to trudno sie mowi.

Shiky199030-07-2007 21:48
Sory, ale nie mialem akurat zamiarow OBRAZENIA CIE!! O rany, troche zle mnie zrozumiales i w ogole. Sam wiem, ze cie nie znam i nie musisz tego uswiadamiac mi. tez mnie nie znasz. pozatym nie zjadam rozumow. Jakos nigdy za tym nie przepadalem. nie wiem skad plan ze "chce udowodnic ze sie mylisz"...?? skad poruwnianie do dresa, tez nie wiem akurat, ale niech bedzie. Moge ci powiedziec ze jestem bardziej rasta, wiec ... A to ze powiedzialem ze Polska to wolny kraj i kazdy moze mowic to co chce... Mialem na mysli to ze nie zmusze nikogo by zawsze sie zgadzal z innymi. Najczesciej to ja mam inne upodobania i w ogole inny jestem niz reszta moich znajomych :P. A to kto kogo kocha i co z kim robi, to tez nie moja sprawa, masz racje jak nic! ale nic nie mowilem ze komus czegos zabraniam :/.

Rafalisko_86_VS30-07-2007 21:35
Siki Pomijam fakt ze starasz sie po prostu mnie obrazić,stosujesz różne porównania,ironizujesz i takie tam to ze nie czytasz wyraźnie tego co ja pisze ja tez używam " "ty interpretujesz to jak chcesz.wogóle nie liczysz sie z moim zdaniem a z twoich wypowiedzi można by wywnioskować ze mnie znasz i wszystko o mnie wiesz.wiesz jaki jestem jak bym sie zachował.znasz mnie lepiej niz ja sam wiesz co myśle i jak postępuje w różnych sytuacjach.(nie jest tak)nie masz prawa podważać mojedo zdania mozesz sie z nim nie zgadzac albo zgadzać,twoja sprawa.nie wiem jak ty ale ja nie mam zamiaru sie z tobą kłucić bo mam cie w dupie i nie będe zawracał sobie tobą głowy.wogóle nie wiem o co ci chodzi wpierdoliłeś sie w nie swoją myśl a teraz sie tu rozpisujesz jak byś pozjadał wszystkie rozumy.wogóle nie liczysz sie z moim zdaniem i za wszelką cenę chcesz udowodnić mi ze sie myle.wiesz nie wiem czy jesteś homo czy hetero ale uważasz sie chyba za osobę tolerancyjną.to czemu kiedy kogoś nie rozumiesz albo ktoś ci nie pasuje to go obrażasz lub wyśmiewam(mam na myśli te twoje upodobania do dresów)jaszcze jedno nie wiem czy ty chcesz wzbudzić w homoseksualistach lęk przed ujawnieniem sie??masz z tym jakiś problem bez wątpienia.nie uwazasz ze ze jedynym sposobem na uniknięci nieprzyjemności związanych z tym ze komuś przeszkadza z kim kto sypia i kogo kocha jest właśnie ujawnienie sie.?

Shiky199030-07-2007 21:07
Żeby wszystko było jasne... Blokowanie, miałem na myśli gg. Wiem, że część pomyślała, że tu, ale tu nie ma takiej opcji XP. Po drugie, hej słuchaj nic do ciebie nie mam, to czego się do mnie z mordą rzucasz za przeproszeniem? Miałem oczywiście ludzi, do których nie dociera (niestety), że homoseksualizm to NIE choroba i NIE zboczenie. Ale Polska to wolny kraj i niech ludzie mówią co chcą... Pozatym chyba się powtarzasz :P Ale to się każdemu może zdarzyć. ;) Wiesz, obecnie w swoim gronie przebywam z 3 przyjaciółkami, ale tylko jednej wspomniałem, że mogę być homoseksualny. One są wyjechane i w ogóle! Też się o siebie czasem ocieramy XD, ale nie w tym sensie ;p.

Rafalisko_86_VS30-07-2007 20:53
OCZY???Hej siupa, lolo3 skąd w tobie tyle agresji i krycytyzmu wiesz ze tak zazwyczaj zachowują sie ludzie którzy przed sobą ukrywaja i wypierają sie swego bycia homo zastanów sie będzie FFFFFFFFFajnie!!! :-)

lolo330-07-2007 20:16
rafalisko z takimi tekstami to nie tu

Rafalisko_86_VS30-07-2007 19:50
Będe sie piepszył jak pojebany w pupę i robił co mi sie podoba bo to moje życie i moja sprawa z kim sypiam. Jestem wolnym studentem. pyk pyk pyk pyk pyk pyk

Rafalisko_86_VS30-07-2007 19:42
A również Rusłan , który obraża moją seksuaność!Wręcz atakuje i ubliża mi tu. Za grosz tolerancji. Wyssam z jego głowy te myśli. Bo tyle tych myśli, że aż strach się bać.
Jeżeli nie macie nic sensownego do odpisania to nie odpisujcie. Kropka!!! Poza tym oglądałem w kamerce klajnora kiedy się masturbował! Tym bardziej przy tym obstaje! To, ze jestem gejem zaczalem odkrywac 10 lat temu. Po prostu nic sie nie dalo z tym zrobic. Jestem gejem i tyle. Ale Mniejsza z tym.
Po tych 10 latach mam jedną jedyną i myślę, że istotną radę: jesli poznajesz kogokolwiek, daj się przede wszystkim poznać jako człowiek, pokaz wszystkie swoje najlepsze strony charakteru, swojej osoby, tym jaki jestes wspanialy i ile mozesz dac bliskim w swoim otoczeniu, swoim postępowaniem pokaż jak bardzo jestes wartościowy i dopiero wtedy - jesli chcesz i jestes na tyle odwazny - wyjaw swoja tajemnice. Zaczynanie od drugiej strony - czyli od parad i wykrzykiwania, ze sie jest homo -
O maly wlos niezostalem raz przylapany na homosezualizmie! pamietam ze byla impreza bylem podpity moj kolega takze polozylisy sie spac nagle zaczalem go obmacywac ! nazajutrz on wszystko pamietal - zrobila sie mala afera - balem sie ze sie znajomi dowiedza - wypieralem sie tego co z robile - klamalem - wszyscy uwierzyli mi a nie jemu chodz on mowil prawde i na tym skończyła sie moja historia!

Rafalisko_86_VS30-07-2007 19:33
A Mam tu na myśli również to , że kłamiesz. Nie masz prawa mnie zablokować siki!

Rafalisko_86_VS30-07-2007 19:30
Chyba o sobie mówisz Shiky1990 siki! Mieszkam w wynajmowanym domu w roku studencki i ocieram się o moich wspołlokatorów w kuchni. Dotykam ich. Sprawia mi to przyjemoność. Podglądam Również!
"he he ha ha"jaja sobie ze mnie robicie albo po prostu wam sie nudzi.nie jestem żadnym jestem masochistą i oczywistym jest ze nie wszędzie okazuje uczucia do faceta!słuchaj po prostu sie różnimy,a to ze ty postanowiłeś sobie żyć w ciągłej niepewności ze sie wyda nie znaczy ze kazdy taki jest!(ja napewno nie)i to na tyle.a wyszedł na ulicę ze swoim chłopakiem za rękę, zwłaszcza w mniejszym mieście, gdzie "wszyscy się znają"- nie wiem co mają znaczyć te nawiasy w tym fragmencie bo albo sie naprawde prawie wszyscy znają albo nie...pierwsza reakcja ludzi, którzy go nie znają.''-jak mozna odrzucić kogoś kogo sie nie zna?(i czy sie w końcu wszyscy znają czy sie nie znają?)''A jak on będzie się chciał z nimi poznać, to od samego początku będzie między nimi bariera uprzedzeń''wiesz co wątpie zeby homo ''odrzucony przez obcych ludzi''chciał sie z nimi kolegować.a tak na marginesie nie miałem na myśli małych miejscowości,a porównywanie problemów z ujawnianiem sie nie hetero przed wszystkimi,homofobii czy nietolerancji do bójek pijanych szalikowców to już przesada.i to ze rzekomo masz gadane i potrafisz pięknie się wypowiadać nie oznacza ze masz racje.jeszcze jedno pytanko do was obojga jak chcecie(jeżeli wogóle)zmienić coś w mentalności polaków?bo stanie z boku,nie mówienie o tym co wam przeszkadza (nie tylko w gronie najbliższych)niczego nie da!(choć tak jest napewno łatwiej)ludzi trzeba przyzwyczajać powoli do widoku na ulicach par homo,ludziom trzeba dać sie poznać jako normalny człek homo.ale nie wy chyba wolicie patrzeć na wszystko przez ciemne okulary i narzekać jak to jest ciężko i nic nie robić w kierunku ażeby to zmienić.ps pitr nie musisz mnie"uświadamiać"że homoseksualizm nie jest niczym złym bo ja to doskonale wiem!i mam pojęcie o czym mówi.takie jest moje zdanie na ten temat a wy nie powinniście go podważać nawet jeśli sie z nim nie zgadzacie.

Shiky199029-07-2007 23:52
O! Tak w ogóle to Hejka!! :P Jak coś to mogę z ludźmi pogadać, tylko od razu mówię. Blokuję osoby, które na wstępie wyjadą z jakimś głupim tekstem -.-' .

Shiky199028-07-2007 23:47
Czasem mi sie wydaje, że aby można było się zarejestrować, powinien być robiony test na IQ. Osób poniżej XX nie powinni wpuszczać. Mam na myśli ludzi typu: "To jest zboczenie", "To choroba", "To się powinno tępić". Już mój pies (bez obrazy ludzie :P) by szybciej to załapał!! Osobiście jestem wyjątkowo tolerancyjny, ale to chyba wynika z tego, że wciąż rozmyślam, czy sam nie jestem homo. Miło jest czasem zobaczyć jakieś ciałko, szczególnie teraz w wakacje, ale rozmowa... NO COMMENT!! Za to z dziewczynami mówi mi się świetnie. Mówię o tym co się podoba facetowi, a co nie itp. One też mówią takie tam rzeczy ^.• .

lolo328-07-2007 21:28
Czuję w powietrzu prowokację :)

Rafalisko_86_VS28-07-2007 19:43
mam dobrą rade do wszystkich pedziów (jestem homo)nie przejmujcie sie głupimi uwagami na nasz temat przecież sami wiecie ile jesteście warci czyli bardzo duzo jak sądze i zadni ludzie nie mają prawa tego kwestionować.a na tej stronie wypowiadają sie prawie same szczeniaki które nie wiedzą nić o życiu!! pozdrawiam;]flower power!;D

Rafalisko_86_VS28-07-2007 19:41
SKO!!!! Ggrałem vsobie na kurniku w warcaby a tu fffacet o niku zdzxx zaczął do mnie mówić ssij pij mą spermolkę! ssij mi lache pedale! pory w dół ! walonko! tylko, żę przez komputer nie da się tego zrobić! Proszę o odpowiedź nie mogę się oprzeć a chcę sie z nim spotkać! Może umówić się z nim na ssympatii! On ma na imie Zdzichu chyba???

Rafalisko_86_VS28-07-2007 19:36
jestem niestety gejem!wole chłopców a nie dziewczyny,wolałbym zeby bylo inaczej!:(-zakochałem sie w koledze z pokoju,masturbuje sie myslac o nim,patrząc na niego! ssspałem z nim na 68 łóżku-czekałem az zasnie jak zasnął-zacząłem go dotykać włożyłem mu nawet reke do spodni*-ale tylko do włosów bałem sie ze sie obudzi,macałem jego penisa pedzla przez spodnie stanął kocham Sylwiusza a on chyba nie jest gejem co ja mam zrobić?? kocham GGGgo!!PROSZĘ O ODPOWIEDZ!!FFFFF jezdzie Fordem Mondeo gdy usnął też ggggo macałem, nie mogłem sie oprzec!kocham GGGGO!!

Rafalisko_86_VS28-07-2007 19:26
Ze jestem gejem to wiem bardzo dobrze5. Mam swoją stronkę w budowie: onanisci.forda.konto.pl. I nawet jeżeli będziesz mnie wyzywał 68 razyX to i tak to nic nie pomoże. Boraczey z nim zostanę. To fakt, żę jestem mistrzowskim studentem chemii. Ale z bólem to sobie wygrałem zdziś.

lolo327-07-2007 23:37
Kto frajer ten frajer ;)

Rus?an_V4_3926-07-2007 22:46
Rafał ty pedarosto. Sam się onanizuj ty studenciku i inelektualisto od 7 boleści. Ze mnie taki homoseksualista jak z ciebie sługa Pana Boga. To ja się w takim razie żegnam fffffrajerze!

lolo325-07-2007 12:59
Nie widze sensu w komentowaniu tego co napisał Rusłan, ale jednak to zrobie.

Po prostu dno i wodorosty. Z tego co napisał wynika, że inteligencją nie grzeszy.
Rusłanie drogi nie pisz nic o Bogu bo w twoich ustach to bluźnierstwo. Takie wycieranie się Bogiem, aby podeprzeć każdą najbzdurniejszą ideologię, np. twoją :) Pragnę jeszcze dodać, że pedał to nie jest potoczna nazwa,a nazwa obraźliwa i wulgarna.
_she_ nie sądzę, aby rusłan miał jakieś kompleksy, bo jest na to po prostu za głupi :D

_she_25-07-2007 11:39
Oj Rusłan... nie żeby co ale doszukuję sie w Tobie wieluu bardzo wieluu kompleksow. Czyżby ktoś Cie skrzywdził?
Mniemam że Ty sam nie wierzysz w to co piszesz, gdzieś Ty sie uchował, poglądy rodem z średniowiecza. Hallo chciałabym oświadczyć że mamy XXI wiek! Żal, nic wiecej, czytając wypowiedzi takie. Nawrócić to się może nie nawrócisz ale chociaż uspokój się i trzymaj nerwy na wodzy bo kiedyś jak to sam piszesz Twój "Bóg sam Ci za to zapłaci i bedzie to zapłata wyjatkowo adekwatna i ciężka!"
Pozdrawiam.

_she_25-07-2007 11:39
Oj Rusłan... nie żeby co ale doszukuję sie w Tobie wieluu bardzo wieluu kompleksow. Czyżby ktoś Cie skrzywdził?
Mniemam że Ty sam nie wierzysz w to co piszesz, gdzieś Ty sie uchował, poglądy rodem z średniowiecza. Hallo chciałabym oświadczyć że mamy XXI wiek! Żal, nic wiecej, czytając wypowiedzi takie. Nawrócić to się może nie nawrócisz ale chociaż uspokój się i trzymaj nerwy na wodzy bo kiedyś jak to sam piszesz Twój "Bóg sam Ci za to zapłaci i bedzie to zapłata wyjatkowo adekwatna i ciężka!"
Pozdrawiam.

Rafalisko_86_VS25-07-2007 00:39
Jestem fffajnym gejem. Vyobrażam Sobie, że znajdę tutaj kolege do vspólney kon templacji tak czy inaczey.

Rafalisko_86_VS25-07-2007 00:34
VSsij Kon

Rus?an_V4_3924-07-2007 23:16
Wsciekn68ąłem się!

Rus?an_V4_3924-07-2007 23:13
Nie jestem żadnym homoseksualistą!

Rus?an_V4_3924-07-2007 23:12
SB!!!

Rus?an_V4_3924-07-2007 23:09
Złośliwe rafalisko! wulgarne rafalisko, podstępne rafalisko! rafalisko pedalisko! rafalisko! patrol

Rus?an_V4_3924-07-2007 23:05
s3bol sam jesteś burakiem! szkoda nie szkoda. "Nie interesuje się tym, to co o tym uważam mógłbym wyrazić wulgarnie i nie
chcę się na ten temat wypowiadać."
homoseksualizm jest to choroba
. Według mnie jest
to zboczenie,Homoseksualizm jest to odczuwanie popędu do tej samej płci. Nazywani są potocznie pedałami. Pozdrawiam Rafalisko !

s3b0l24-07-2007 18:18
ten caly zurek przez bardzo male z to wg mnie jest zwykly burak z zacofanej polskiej wsi zabitej dechami. gowno wie i jeszcze sie tu wytrzasa. czloowieku idz sie troche ucywilizuj! wlacz Discovery moze bedzie o jakis zwierzetach z buszu. One sa madrzejsze od ciebie! NARA!! Szkoda mi takich ludzi jak on, ale jeszcze bardziej mi szkoda homoseksualistow, ktorzy sa nekani przez takich burakow. w tym obsranym kraju w ogole nie ma zycia. Ja jestem max tolerancyjny i nie mam nic do homoseksualistow, gdyby odemnie to zalezalo, przyznalbym im WSZYSTKIE prawa, ktore posiadaja malzentwa heteroseksualne, ale za wyjatkiem adopcji, bo jednak to moim zdaniem jest nie do zrealizowania w polsce. nie przy mentalnosci polakow...


_she_ - CAŁKOWICIE POPIERAM!! powodzenia w akcji cywilizowania burakow! =) hehe

Rus?an_V4_3922-07-2007 23:03
Bóg ci zapłaci i wam wszystkim co tu napisaliście. Zapłata będzie na pewno adekwatna słona i ciężka.

Rus?an_V4_3922-07-2007 22:54
Ty masz coś z głową pedale zasrany! Wolo bym ci nie mówić co o tobie myśle ty pedarasto!!!!!

lukmat22-07-2007 03:51
zurku kochany :P Przepraszam za te określenia ale muszę mu to wygarnąć.
Homoseksualiści: sikają, srają, żrą, piją, myją się, uczą, studiują, pracują, golą się ITP. TO SĄ NORMALNI LUDZIE!!! CO WY SIĘ LUDZIOM DO ŁÓŻKA WPYCHACIE! CO WAS TO OBCHODZI CZY ŚPI Z FACETEM CZY Z KOBIETĄ PRZECIEŻ NIE JEST DZIWKĄ NIE PUSZCZA SIĘ. Trzeba określić jakieś granice demoralizacji w dzisiejszych czasach, ale czasy się zmieniają. Jeżeli chcecie dalej tak trwać, to jedzcie dalej rękoma, śpijcie na kamieniach nie oglądajcie TV i NIE PISZCIE BZDUR W HOMOSEKSUALISTACH INTERNECIE!!!

arturl724-06-2007 14:45
Ja nie mam nic przeciwko homoseksualistom. A co was takich typu zurek(szkoda że się nie da napisac tego "z" z jeszcze mniejszej;)) to co to kogo obchodzi, czy się będę całował z facetem czy kobietą? TO JEST MOJE ŻYCIE I JA MAM PRAWO O NIM DECYDOWAC!!!!!! I choc nie jestem gejkem, to nikogo nie powinno interesowac.

daniel162-06-2007 18:11
kolego 23 jka bedziesz to daj swoj nr gg

lolo323-05-2007 20:18
" Homoseksualizm nie jest chorobą. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia przy ONZ) już w 1985 r. skreśliła homoseksualizm z listy zaburzeń psychicznych." Czy to wciąż za mało?

Oczywiście, że za mało. Przecież ci 'anty' wiedzą lepiej niż specjaliści :)

lolo323-05-2007 20:14
"1 klinike zalozyl byly homo ktory zrozumial ze go poje... i teraz pomaga chorym ludzia...." Po pierwsze: ludziOM.
Już nie raz, nie dwa okazywalo się, że ci 'wyleczeni' wcale wyleczeni nie byli.

"3 to ty prania mozgu nie widziales"
To Ty chyba nie widziałeś, albo nie wiesz na czym polega to 'leczenie'. Wmawia się 'chorym', że faceci są źli, obrzydliwi, itd. Trudno żeby sam 'leczony' nie nabrał później obrzydzenia do siebie.

" (...)i to sa choroby psychiczne tak jak homo a za bardzo zarazic sie nie da ale na szczescie leczyc mozna..."
Mów do słupa, a słup jak dupa...

"i dla mnie homo musza sie leczyc i tyle bo idzie sie wyleczyc"
NIE IDZIE SIĘ WYLECZYĆ! I zrozum to wreszcie.

_she_22-05-2007 14:27
Zurku Ty mój i inni zainteresowani proszę przeczytajcie to:


http://www.innastrona.pl/bq _leczenie_homoseksualizmu.phtml

" Homoseksualizm nie jest chorobą. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia przy ONZ) już w 1985 r. skreśliła homoseksualizm z listy zaburzeń psychicznych." Czy to wciąż za mało?

_she_22-05-2007 14:15
Wyczytałam o tej Twojej pierwszej klinice w Chinach. I wcale nie miała ona na celu "leczenie" z homoseksualizmu a darmowe badanie na wirus HIV i inne choroby przenoszone droga płciową, TYLKO dlatego że w Chinach ludzie w dużej większości stawiają znak "=" miedzy homo a ADIS, co jest czystą głupotą!

Oto dokładny cytat: "Można się w niej przebadać pod kątem obecności wirusa HIV i innych przenoszonych drogą płciową chorób."

_she_22-05-2007 14:10
1. Ale nigdzie nie udowodniono że jest to choroba, a nawet skreślono homoseksualizm z takiej listy!

2. Nie zamierzam Cię przekonywać, nie po to tu jestem.

3. A Ty widziałeś? No sorry...

4. Homoseksualizm nie jest nie normalnościa tylko jedną z 3 dróg seksualności z jaką rodzi sie człowiek. A to że jest ich mniej nie czyni ich gorszymi!

5. Szkoda słów... TO SĄ NORMALNI LUDZIE! Mający takie same potrzeby jak Ja czy Ty czy On! - Ale chyba sie powtarzam.

6. Pokaż mi stronę, udowodnij mi o tej klinice.

Nie chce nic mówić ale Ty walczysz o racje przez które nasz kraj sie ogranicza, staje sie wrogi i wyrabia sobie tak "cudowną" opinie w świecie - TYLKO POGRATULOWAĆ!!

-zurek-21-05-2007 21:56
dawno mnie nie bylo nadrobie zaleglosci:

1 homo nie jest choroba bo nie idze sie nia zarazic... ble ble itd.
A co powiesz o depresji, fobi, padaczce czy psychopati to sa choroby psychiczne tak jak homo a za bardzo zarazic sie nie da ale na szczescie leczyc mozna....

2 zebys sie zeszczal to nie chu nie przekonasz mnie ze homo jest ok

3 to ty prania mozgu nie widziales

4 nie mozna skreslac ludzi ale no chyba nie normalnosci nie mozna tolerowac

5 klaudiusz napisal;
geje i lesbijki sa inni ale traktujcie ich normalnie
z mala zmiana nie normalnie

6 _she_:
Kasuga - Dziękuję :) Walczę, bo uważam to za słuszne, chcę to robić i będe to robić.
ja walcze za swoja racje (nie pisze lepsza bo mnie zliczujecie)
i dla mnie homo musza sie leczyc i tyle bo idzie sie wyleczyc
1 klinike zalozyl byly homo ktory zrozumial ze go poje... i teraz pomaga chorym ludzia....

lolo311-05-2007 16:32
zurek...po prostu LOOOOOOOL. Tyle odnośnie Twoich wypowiedzi.Stek bzdur i głupot. Homoseksualizm NIE JEST chorobą, i żebyś się nawet zeszczał to tego nie zmienisz. I nie powołuj się na pseudo-specjalistów, bo nic Ci to nie da. WHO i inne organizacje mają większy autorytet niż pojedyncze jednostki, którym nic nie dały studia, bo ważniejsze były własne przekonania. Radzę poczytać coś o metodach tego 'leczenia', i jeśli masz choć trochę rozumu i wiedzy to dojdziesz do wniosku, że to zwykłe pranie mózgu. Odnośnie spraw Kościoła, itd. - Katechizm Kościoła Katolickiego nakazuje szacunek osobom homoseksualnym i zakazuje agresji (wobec wszystkich). Jeśli uważasz się za katolika, to jesteś zwykłym hipokrytą.


Kasuga -"Na wywiadówkę przychodzą rodzice wszystkich dzieci i patrzą, że rodzina Jasia jest jakaś dziwna. Dwaj panowie." - o ile mnie pamięć nie myli to na wywiadówki przychodzi tylko jeden rodzic ;)

klaudiusz10-05-2007 19:19
geje i lesbijki sa inni ale traktujcie ich normalnie! sa ludzmi a nie ufo sam czasami mam mysli gejowskie kazdy je ma wiec nie przejmowac sie i pisac szczerze na forum pzdr super forum

_she_8-05-2007 14:47
Kasuga - Dziękuję :) Walczę, bo uważam to za słuszne, chcę to robić i będe to robić.

A co do średniowiecza. Ja tam do muzyki nic nie mam, chodziło mi o tą ciemnotę i mentalność ludzi z tamtych czasów gdzie stosy były wyjątkowo powszechne ^^

Pozdrawiam! :*

Kasuga8-05-2007 01:28
Jeszcze co do adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Mimo iż jestem homo jestem temu przeciwna. Nie chodzi mi o to, że 'dziecko hetero stanie sie homo, bo jego rodzice to fajni panowie', bo to bzdura. Chodzi o coś takiego:
Jest XXI wiek, para gejów adoptuje dziecko. Wszystko jest luz, miód i orzeszki. Dziecko rośnie, kończy te 7 lat i idzie do szkoły. Na wywiadówkę przychodzą rodzicę wszystkich dzieci i patrzą, że rodzina Jasia (bo tak go nazwałam =D) jest jakaś dziwna. Dwaj panowie. No nic, wracają do domu i zaczynają mówić przy swoich dzieciach, że rodzice Jasia to geje. Dzieci głupie nie są. Przychodzą na drugi dzień do szkoły i wyzywają Jasia od pedałów.
Niechęć homofobów do homoseksualistów przeniosłaby się na Jasia.

Jeżeli mentalność ludzi się nie zmieni to nie ma co narażać dziecka na upokorzenie. No chyba, że żyjemy w Holandii =]

A propos, _she_, walczysz jak lwica o prawa mniejszości seksualnej. Gromkie brawa ^^ Nie chciałoby mi się prowadzić dyskusji z takim zurkiem ^.-

"Może wreszcie chcą wyciągnąć go z tego średniowiecza" średniowiecze fajne jest =D Szczególnie muzyka dawna. I białogłowy... =P

Kasuga8-05-2007 01:00
Tyle tutaj homoseksualistów, a większość to geje. Mogę się poszczycić tym, że jestem lesbijką ^.-

Co do wiary: chwała wam ludzie za Wolny Kościół Remormowany. Sama jestem praktykującym katolikiem. I to nie w sensie 'praktykującym co niedziele'. Kocham Boga, jestem homo i nie wstydze się ani jednego, ani drugiego. Jeżdżę na spotkania młodzieży katolickiej (np. Lednica), uwielbiam śpiewać pieśni religijne, należę do wspólnoty katolickiej, chodzę na pielgrzymki (w tym roku wybieram się na tą do Częstochowy =)), udzielam się na mszach, etc.

Powiedziałam rodzicom o tym, że jestem homoseksualistą. Większość moich znajomych o tym wie. Niestety nie tylko dobrzy przyjaciele znają prawdę o mnie. Robiąc taki 'coming out' nie uniknie się przykrości. Kiedyś obiło mi się o uszy, że ktoś powiedział na mój widok "idzie ta lesba". Ale jak tak spojrzeć na całokształt to ludzie są bardzo tolerancyjni. Cała moja klasa wie o mojej orientacji i nikt nie zachowuje się wobec mnie jakoś agresywnie. Zdarzają się żarty. Sama też często z tego żartuje ;-) "Nie jesteś taka zła lezba, bo ja też wole dziewczynki" - wypowiedź mojego znajomego. Przynajmniej mogę porozmawiać z kolegami o kobietach ^^

Dzięki temu, że się ujawniłam poznałam kilku homo i biseksualistów. Czasami potrzebna jest taka osoba, która pierwsza to powie. Wtedy człowiek mniej się boi i łatwiej mu się do tego przyznać.

Ps. wszyscy homo i bi których znam to kobiety. Nawet nie macie pojęcia jak się ucieszyłam na widok tylu komentarzy pozostawionych przez gejów =) Zawsze chciałam jakiegoś poznać ^^

kolega237-05-2007 18:14
prosze was pomóżcie!!mam 15 lat jestem niestety chyba gejem!wole chłopców a nie dziewczyny,wolałbym zeby bylo inaczej!:(-zakochałem sie w koledze z klasy,masturbuje sie myslac o nim,patrząc na jego zdjecia!jak spalismy razem gdy bylismy u kogoś na noc spałem z nim na 1 łóżku-czekałem az zasnie jak zasnął-zacząłem go dotykać włożyłem mu nawet reke do spodni*-ale tylko do włosów bałem sie ze sie obudzi,macałem jego penisa przez spodnie stanął mu_ja go kocham a on chyba nie jest gejem co ja mam zrobić?? kocham go!!PROSZĘ O ODPOWIEDZ!!w jezdzie na wycieczke gdy usnął też go macałem,nie mogłem sie oprzec!kocham GO!!co mam zrobić pomóżcie!!!

_she_6-05-2007 21:17
Za paredziesiąt lat to bedzie za paredziesiąt lat - a teraz jest teraz.

A co do wiary raz jeszcze. No a jeśli będzie współżył(a) z partnerem/partnerką no to nawet ksiądz czy kolega tego nie zabronią mu. W jego przekonaniu - on kocha - czyli robi dobrze. Pewnie powiesz że popełnia grzech przyjmując komunię w stanie grzechu, bo sypia z kimś swojej płci (a tak twierdzi kościół). No ale, dam sobie rękę uciąć że co najmniej 80% katolików używa sztucznych metod antykoncepcji (i się z tego nie spowiada) a przyjmuje komunię i twierdzi że wierzy. Gdyby wyeliminować ("odwierzyć") wszystkich takich ludzi Polska stałaby się wyjątkowo ateistyczna.

Co do MjakM zdarza mi się śledzić, ale takiej sytuacji sobie nie przypominam. I nie sądzę żeby wyjechał TYLKO dlatego, że został pobity.

Co do mama i tata, po pierwsze nie wszystkim to się nie podoba, a po drugie ja nie twierdzę że to dobre się temu sprzeciwiać. :)

Ale zauważ że w tej pracy szef równie dobrze może być gejem i zwalniać człowieka tylko dlatego że ten jest hetero. A nawet jeśli Twoja wyimaginowana sytuacja miała by miejsce to po pierwsze szef może się bronić a po drugie profesjonalnie patrząc na to, szef musiałby widzieć w tym człowieku coś jeszcze bo sądzę że zdawałby sobie sprawę z możliwości skargi i nie zwalniałby go tylko przez bycie homo.
Czyli przez kogo spada samopoczucie społeczeństwa? Przez ludzi nastawionych wrogo do innych od nich!

Twój ostatni akapit podsumuję tylko jednym zdaniem. KAŻDY INNI WSZYSCY RÓWNI! I to chyba powinien być motyw przewodni każdego państwa.

-zurek-6-05-2007 14:18
"A co do wiary. Fakt kościół nie popiera homoseksualizmu, ale nawet jeśli stara się go w wszelaki sposób wykluczyć, NIGDY nie zabroni wierzyć i chodzić do kościoła ŻADNEMU homoseksualiście!!! "
moze byle nie jest czynnym ma sklonnosci ale nie (współ)zyje z partnerem - rozmawialem z kolega i ksiedzem

A propo MM to znam ja tylko z opowiesci ale inne seriale MjMilosc tam to gej musial (na szczescie) opuscic kraj bo go pobili...

"wszystko uznajesz za atak na swoją homofobię," a co z tym ze slowo mama tata przeszkadza homo to im wolno mic pretensje o pierdoly a mi nie...

"brak akceptcji i tolerancji prowadzi do wrogiego nastawienia do czegoś. Przez co powstaje niemiła atmosfera i ogólne samopoczucie w społeczeństwie spada."
Spada dlatego ze homo juz sie wycwanili.
Taka sytuacja z zycia.
Szef zwalnia geja ten sklada skarge ze zwolnil go dla tego ze jest gejem
szef dostaje kare ale ze musi byc redukcja zatrudnienia to zwalnia kogos innego zeby znowu nie podpasc to zwolni normalnego tzn heterosexualnego czlowieka.
Czyli przez kogo spada samopoczucie wsrod spoleczenstwa...??

moze tez wojna z homo moze popsuc atmosfere ale uwazam ze brak legalizacji homo moze ludzkosci wyjsci jedynie na dobre..
moze bedziesz sie sprzeczac ze mowie nie prawde ale zobaczymy za pare paredziesiat lat...


_she_5-05-2007 09:56
1. Pytasz dlaczego "wyszło"? Może chcę wreszcie zrobić coś z tym krajem?! Może wreszcie chcą wyciągnąć go z tego średniowiecza w które wpędza je rząd i wszechobecny kościół. Żeby choć trochę zbliżyć się do mentalności lepiej rozwiniętych krajów.
Twój "pedał" - też człowiek, no to dlaczego dziwisz się, że chcą mieć oni takie same prawa jak inni ludzie?! I mi wytłumacz dlaczego akceptacja i tolerancja jest "wielkim błędem"? Bo czegoś tu nie rozumiem, brak akceptcji i tolerancji prowadzi do wrogiego nastawienia do czegoś. Przez co powstaje niemiła atmosfera i ogólne samopoczucie w społeczeństwie spada. Wyrażanie uczuć w miejscach publicznych? Nie, dlaczego tego bronić? Jeśli wszystko mieści się w granicach przyzwoitości co się tyczy i hetero i homo to jest OK, nie widzę powodu żeby cokolwiek komuś bronić. Skoro TY możesz ON też chce móc!

2. Tak powiem Ci, że to nieprawda. Choćby Magda M. jest tam Sebastian - gej. Czy zauważyłeś jakiś ucisk czy próbę wzbudzania współczucia w społeczeństwie? Zachowuje się on jak najbardziej normalnie. Jest fotografem, szuka swojej drugiej połówki, ma przyjaciół.
Geje/lesbijki w zależności o filmu/serialu są pokazywani w różny sposób. Tak samo jak losy bohaterów "normalnych". Raz wzbudzają współczucie innym razem zachwyt i podziw. Nie ma różnicy. A to że Ty widzisz w tym tylko chęć wywołania współczucia no sorry... Za płytko myślisz i wszystko uznajesz za atak na swoją homofobię, doszukujesz się w zwykłych filmach jakiś prowokacji i "propagandy homo".
Skąd ta pewność że TO przeszkadza "większości na świecie"??

A co do wiary. Fakt kościół nie popiera homoseksualizmu, ale nawet jeśli stara się go w wszelaki sposób wykluczyć, NIGDY nie zabroni wierzyć i chodzić do kościoła ŻADNEMU homoseksualiście!!!

A co do świętokradztwa. Z Twojej wypowiedzi wynika że radio ma(w)ryja to jakaś święta krowa, do której wg Ciebie nie godzi się porównywać do jednej z 3 (2) orientacji seksualnych.

-zurek-4-05-2007 22:40
dobra propaganda to moze zle slowo...
no to znajdz slowo opisujace to ze w dzisiejszych czasach w kazdym filmie serialu itp. musi byc pedal - mania
I dziwne ze w kazdej z wyzej wymienianych rzeczy pedal jest przedstawiony jako inteligent zle traktowany przez spoleczenstwo ktore jest niby nie tolerancyjne....
Uwazam ze takie ustawienie tych dwoch czynnikow ma wplynac na ludzi wywolujac w nich poczucie winy.
Kolo sobie mysli " NIE LUBIE PEDALOW ALE W TYM FILMIE....TO PRZECIERZ BIEDNY CZLOWIEK"
film serial to jeden z latwiejszych sposobow dotarcia do ludzi (niby ukazuje zwykle zycie) podobny jak Radio Maryja trafia do starszych ludzi dla tego ze jest religijne ale jak sie dobrze wsluchac tam jest tyle polityki ze szok !!!
to samo z ukazywaniem homo (choc porownanie PEDALA do RM to nawet swietokractwo)

dwa pytania do Ciebie??

1 Dlaczego teraz naraz tyle pedalow wyszlo z podziemi tak jak by sobie cicho na dupie siedziec nie mogli
Domagaja sie praw jak dla zwyklych ludzi, malzenstwa adopcja i co jeszcze moze zakaz w miejscach publicznych wyrazania jakich kolwiek uczuc.
Akceptacja takiego czegos jest wielkim blaedem

2 jakie slowo ci sie na mysl nasuwa ? zamiast propaganda bo wedlug mnie jest to wlasnie ona ( chodzi mi o to w filmach serialach Tylko nie mow ze to prawda ) ?
moze to nie przeszkadza niektorym naszczescie przeszkadza to wiekszosci na swiecie


a apropo wiara i homo mowisz ze jest ok to dlaczego kosciol tak zawiziecie krytykuje homo ?? odp. bo to nie zgodne z zamyslem Boga i nauka

_she_4-05-2007 13:43
"Co moze jeszcze bede sie musial bac tego ze kocham kobiete zeby od jakis pedalow po mordzie nie dostac. "

Dlaczego masz się bać?! Nikt Cię za to nie pobije. Ale oni też nie chcą dostać od Ciebie w morde za to że całuję się z kimś swojej płci...


"Wybacz ale to kurwa ludzie propagujacy i sami homo sa pojebani. "

NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK PROPAGANDA HOMOSEKSUALNA! Taka nazwę wymyśliły sobie media i tacy jak Ty, którzy myslą że można wpoić komuś homoseksualizm!

Nie nie jestem katolikiem.

Przepraszam ale już kiedyś na ten temat z Sodomą i Gomora się kłóciłam z pewnym zagorzałym katolem i wyszło na to że w tej przypowieści nie ma słowa o homoseksualiźmie. A to TYLKO TY dopowiadasz i utożsamiasz sobie "Grzech sodomski to nieczystość przeciw przyrodzeniu" z seksem 2-óch mężczyzn. I śmiem twierdzić że tylko dlatego łączysz sodomę i gomorę z homo ponieważ od Sodomy powstało słowo sodomia które już w ciemnym średniowieczu oznaczało głównie seks nie prowadzący do reprodukcji, czy stosunek analny - a wiec miedzy mężczyznami. Gdyby ten termin przypisali do czegokolwiek innego nawet byś tego nie skojarzył.
A więc dalej. Wg kościoła KAŻDY seks nie prowadzący do prokreacji jest to "atak na przyrodzenie" - dla mnie to debilne.

Powiedz mi jak może dziecko hetero "zmienić" się na homo?! NO JAK?! tego sie można zmienić. Ty jesteś taki od urodzenia lub taki. NIE DA RADY!
A wytłumacz mi co ma adopcja dzieci do pedofilii bo chyba Cię nie zrozumiałam.
Nie nie przeszkadza mi to że dziecko mówi MAMA TATA, jak również nie przeszkadza mi gdyby mówiło po imieniu do swoich MAM czy OJCÓW.

Zegnam.

-zurek-3-05-2007 23:52
z całym szacunkiem do Ciebie _she_
to nie mnie popierdolilo.......
dlaczego mnie niby mialo popierdolic bo bronie swojej racji.???
Co moze jeszcze bede sie musial bac tego ze kocham kobiete zeby od jakis pedalow po mordzie nie dostac.
Wybacz ale to kurwa ludzie propagujacy i sami homo sa pojebani.
Dlaczego uwazam ze homo jest choraoba??
dlatego ze taka (jak to nazywasz milosc ) nie jest naturalna ona wg. wielu doktorow ekspertow jest spowodowana jakimis przezyciami w dziecinstwie (czasami nie waznymi na pierwszy rzut oka)
Pani Anna pisala ten artykul bardzo liberalnie przeczytaj sobie jaki kolwiek napisany przez duchownych albo ludzi pracujacych z takimi ludzmi na codzien zeby ich wyleczyc.
Wiara i homo to jak ogien i woda
pewnie jestes katolikiem to znasz przypowiesc z starego test o
Grzechu sodomskim to nieczystość przeciw przyrodzeniu (np. seks homoseksualny,). Termin pochodzi od nazwy biblijnego miasta Sodoma, której mieszkańcy zostali ukarani za niemoralne zachowanie według przyjętej interpretacji Kościoła katolickiego.(wikipedia to sobie nie wymyslilem troche skrócilem )
w koranie tez jest ze sodomista nie dostapi zbawienia
No to troche Ci popsulo besz w moja strone
Dlaczego zabonic adopcji ??
dla takiego samego powodu jak dla pedofili.
takie dziecko bedzie hetero a po wychowaniu w takim domu zmieni sie w homo. I nie grypa anie inny wirus wyniszczy ludzkosc a wlasnie Pedały.
Bo o ile jeszcze 2 les moga jakos spelnic swoj najwspanialszy cel - prokreacje to geje ni chu chu
Moze Tobie tez przeszkadza to ze dziecko mowi MAMA TATA ??




_she_3-05-2007 21:01
Czy Was szczerze POPIERDOLIŁO?
Ile razy można powtarzać, że homoseksualizm to nie choroba?! NO LUDZIE! Miłość "2 pedałów" jak to nazywasz Zurku to jest miłość 2 LUDZI. Nie patrzy się na płeć ale na uczucie jakie wystąpiło pomiędzy dwojgiem ludzi!
Homoseksualizmem nie można się zarazić, tak jak Ci napisała Anna Lissewska to tak jak byś miał "zarazić" się kolorem włosów.
"jestem wierzący i jestem pedałem" - nie wiem dlaczego widzisz w tym zdaniu jakąś sprzeczność?! Co ma jedno do drugiego... Ty kochasz swoją dziewczynę i boga, a on/ona kocha swojego chłopaka/dziewczynę i boga. Jedno nie wyklucza drugiego, gej/lesbijka tez człowiek, tez ma prawo do miłości, wiary i głębokiego ufania bogu. Jak już wcześniej pisałam czy to aby nie słowa Twojego pisma św. głoszą miłośc bliźniego i to że bóg kocha wszystkich? OWSZEM! Więc dlaczego zabraniac i czepiać się wiary u ludzi o takich a nie innych preferencjach?

A co do Korka151 dlaczego bronić adopcji? Te dzieci nie bedą skrzywdzone, te dzieci będa wychowane jak każde inne, bedą miały normalny dom. A odmawiając ślubów, adopcji odbierasz drugiemu prawo do szczęścia! Oni sobie doskonale radzą nawet jeśli jest to zakazane - muszą się przystosować. Jednak jeśli Ty możesz sformalizować swój związek czy dopełnić do dzieckiem nie broń tego innym!!!

Za każdym razem gdy czytam podobny temu komentarz szlag mnie trafia tak wewnętrznie, jednak odpisuję, bo mi zależy, po prostu mi zależy na drugim człowieku.

Korek czy Zurek - jeśli przeszkadza wam obecność homoseksualistów i biseksualistów np. na tym forum to dobra rada - wyjdźcie stąd :* :/

-zurek-3-05-2007 16:33
Zgadzam sie wiecej niz w 100% z korek151
Dla mnie homo to jest choroba ktora da sie wyleczyc (powstaja specjalne kliniki oby jak najszybciej w polsce)
W szkolach powinno byc jasno powiedziane homoseksualizm to zboczenie i choroba na podłożu psychicznym.
Ludzie rozwalaja mnie te teksty ze polacy sa homofobami nie tolerancyjni, ale jak tolerowac czegos czego nie ma.
Dla mnie milosc 2 pedalow nie istnieje i nie ma co tolerowac to jest jedynie choroba ktora coraz bardziej zgraza ludzkosci.
I jak nie lubie obecnego rzadu to ciesze sie ze rzadza teraz bo ie dopuszcza do legalizacji czego kolwiek pro homo.
Albo teksy pedałow "jestm wierzacy i jestem pedalem " bzdura jedno drugie wyklucza. Pedalstwo w kazdej religi jest grzechem. Uwazam ze propagowanie "tego" powinno byc karane
JESTEM HOMOFOBEM JESTEM Z TEGO DUMNY

korek1512-05-2007 12:54
GEJOM NIE WOLNO ADOPTOWAC DZIECI TAK-PANUJE TERAZ OGULNE PRZEKONANIE ZE WSZYSTKO WOLNO-MOZNA BYC PEDOFILEM <PARTIA W.W. W HOLENDERSKIM PARLAMENCIE>DZIWKA, PEDAŁEM -<MOZLIWOSC BRANIA SLUBOW>
GUUUWNOO WOLNO!!!!!!!!
BOG NAKAZAL JAK MAMY POSTĘPOWAC


diabe?ek17198921-04-2007 19:14
hej David163 ja jestem homo ale tu gadamy o Tobie sluchaj mi ktoś ciagle powtarza ze do 21 roku kazdy z nas ma takie pobudki i tak jak zaznaczyla She Twoja seksualnosc sie kreuje i to normalne w tym wieku do 21 roku moze tak byc wiec masz jeszcze czasi nie wpadaj w panike i sie tym nie przejmuj bo nam sie tu zestresujesz i wpadniesz w dolek powtarzam to normalne dla kazdego nastolatka i jestem pewien ze jeszcze kilku kolegow z Twojej klasy tak ma wiec spokojnie to Ci przejdzie i wtedy sam zdecydujesz czy wolisz chlopakow czy jednak dziewczyny

_she_20-04-2007 20:24
David163. Jesteś młody, Twoja seksualność dopiero zaczyna się tak naprawdę kreować. Poczekaj.
A jeśli już patrząc to z Twoich wypowiedzi wynika że jesteś po prostu biseksualny. :)

David16316-04-2007 18:04
A i lat mam 14....

David16316-04-2007 18:03
Nie chce nim być i jestem pewien, że mogę nim nie być... Wiem, że to brzmi banalnie ale wydaje mi się, że to te nie wygodne wspomnienia tak na mnie działają bo kobiece ciało mnie podnieca ale minimalnie...

Będąc dzieckiem większość czasu spędzałem z siostrami, doszło do tego, że bawiłem się z nimi lalkami itp. Siostry były starsze i zwracały już uwagę na chłopców i chciałem się do nich upodobnić. Z resztą zawsze uważałem, że dziewczyny mają lepiej z resztą mama i babcie mnie rozpieszczały i rozpieszczają może to też ma jakiś wpływ.

Wiem... bez sensu się rozpisuje ale może już miał ktoś taki problem? Ja żyje na wsi, w każdym razie można tak powiedzieć, więc raczej nie skontaktuje się z psychologiem i nie wiem czy bym się w ogóle odważył :(



madadeth13-04-2007 09:53
David163 napisz na czym konkretnie polega twój problem... Nie potrafisz sobie poradzić z tym, że być moze jesteś gejem? Nie chcesz "już" nim być? (orientacji nie da się zmienić...). I ile masz lat, bo przecież w pewnym wieku takie niepewności się zdarzają... Jeśli oczekujesz rady to na pewno nie powinieneś powstrzymywać się od masturbacji, bo to naturalny sposób na rozładowanie popędu. Wiesz, sprawa homoseksualizmu nie jest mi obca, znam bardzo dobrze osoby z tym problemem, więc jeśli chcesz to napisz na mój mail madadeth@wp.pl.
Pozdrawiam wszystkich, bez względu na orientację!

madadeth13-04-2007 09:46
Te pseudowypowiedzi uczniów zawodówki są tak ograniczone, że aż zaczęłam je czytać mamie. Uśmiała się tak, że... Heh. "homoseksualizm to zboczenie. Homoseksualistów jest dużo na świecie". Buachacha... Ale nie będę się nabijać, w koncu są ludzie i skanseny...

lolo310-04-2007 13:42
Ale pomoc w czym? Bo nie wiem jaki masz konkretny probem...

David16310-04-2007 10:43
Cześć.

W przedszkolu miałem styczność z dziewczynkami i lubiliśmy się bawić w lekarza, w tym samym też wieku często oglądałem telewizje w nocy a więc miałem okazje obejrzeć kilka erotycznych scen i pamiętam, że goła pierś kobiety wywoływała u mnie podniecenie.

W pierwszej szkole podstawowej nie wiem jakim cudem całowałem się z kolegą z klasy lecz szybko zaprzestałem, odwiedzałem siostrę cioteczną i razem z nią bawiłem się lalkami.
Od tamtego czasu wpoiłem se do głowy, że jestem gejem i chce nim być.
Z dwa lata później zaprzestałem tak myśleć lecz wiedziałem, że już nim jestem!
Dojrzewałem, zacząłem się masturbować przy filmikach porno z udziałem Gejów jest tak do dziś lecz znacznie mniej.

Dodam, że zakochałem się nie raz w dziewczynie i to była prawdziwa miłość lecz oczywiście mnie nie podniecała. Oglądając te filmy największą uwagę skupiam na członku. W tej chwili wstrzymałem się od masturbacji i mam już za sobą ok. 5 dni.

Prosze o pomoc!!!!!!!!!!!!

PS: Przepraszam za błędy. Mój nick nie ma nic związanego z moim imieniem i wiekiem, założyłem tu konto tylko dla tego jednego wpisu.

Pozdrawiam i prosze o pomoc!!!!!!!!!


kubisko917-03-2007 13:17
hej hej monev skąd w tobie tyle agresji i krycytyzmu wiesz ze tak zazwyczaj zachowują sie ludzie którzy przed sobą ukrywaja i wypierają sie swego bycia homo zastanów sie będzie fun pozdrawiam;D

lolo35-03-2007 22:44
monev - w tym wypadku grzechem jest sama masturbacja, niezależnie o czym się myśli. A myślenie o tej samej płci grzechem nie jest.
"Na pewno wiekszość bedzie sobie sprawdzała wytrzymałość zwieraczy... " Ich zwieracze - ich sprawa. Zajmij się swoimi :]

kubisko915-03-2007 18:57
tak money będe sie piepszył jak pojebany w pupę i robił co mi sie podoba bo to moje życie i moja sprawa z kim sypiam.bierz kamienie i ić żucać nimi w ludzi z którymi przekonaniami i stylem życia sie nie zgadzasz katoliczyno za dyche;D

Toma.Szek4-03-2007 17:25
Hmmm
jestem gejem...
i to chyba moja i tylko wyłącznie moja sprawa.. no i mojego chłopaka
Ludzie Hetero nie zdaja sobie nawet sprawy z ogromnej liczby pedałów i lezb...
i to jest smutne, bo zyją we własnym wyimaginowanym swiecie
Co do homo... to prawda wielu pedałów ma siebie za kogos lepszego... nie ukrywaja sie ze swoja orientacja, wrecz przeciwnie perwersyjnie ja demonstruja... to jest złe i niewłasciwe...
moja seksualność to sprawa moja i moich najblizszych
nikt nie powienien się wywyższać ponad tłum bo nie ma prawa... zawsze znajdą się lepsi...
najsmutniejsze jest to ze heteroseksualiści żyją w strasznie monohermetycznym swiecie nie majac pojecia o tym co się rzeczywiscie dzieje dookoła

Monev4-03-2007 15:54
Nie chodzi tylko o osoby które stosują ale które to pociąga i zaspokajają swoje porządanie przez myślenie masturbowanie się itp o tej samej płci- poza tym ilu Homoseksualistów nie będzie tego robiło do śmierci? kilku? kilkunastu? Na pewno wiekszość bedzie sobie sprawdzała wytrzymałość zwieraczy...

lol

lolo324-02-2007 17:15
"Monev 18-01-2007 22:24

Bóg zabijał Gejów za to że są HOMOSEKSUALISTAMI!"



LOL! Dopiero zobaczyłem ten tekst. Wynika z niego, że Monev nie umie czytać. Grzechem jest dopuszczanie się do stosunków seksualnych z osobami tej samej płci. Bycie homoseksualsitą grzechem nie jest i nawet nie było. Kościół wyraźnie o tym mówi. Ale co katolików to obchodzi...

lolo323-02-2007 23:38
I jeszcze jedno pytanie: gdzie jest twoje katolickie miłosierdzie? xD

lolo323-02-2007 23:33
Większość? Jaka większość? Większość twoich kolegów? Ja osobiście mam ich gdzieś. Większość społeczeństwa prędzej takich jak TY będzie traktować jak podludzi. Jeśli w ogóle będzie kogoś tak traktować...

W ogóle nie wiem skąd przekonanie, że większość ludzi traktuje homo jak podludzi? Dla mnie to jest kompletnie niezrozumiałe. Zdaje się, że ktoś ma mały problem: uważa, że jego poglądy są poglądami całego społeczeństwa. Oj Monev... Zejdź na ziemie hipokryto drogi...

Monev23-02-2007 22:21
ech każdy umie przekręcić na swoje ja wiem jedno jesteście podludźmi i za takich większość i tak was będzie traktować

Pozdro ;D

diabe?ek17198923-02-2007 19:55
lolo3 masz w 1000 procentach racje a tamtemu juz argumentow brakuje i nie wie o co zaczepic juz wyraziles swoje zdanie Monevie i sie nie powtarzaj bo naszego zdania nie zmienisz chlopczyku bo duzy chlopiec sie tak nie zachowuje, skonczyles wogole gimnazjum hehe to pytanie retoryczne jesli wiesz co to znaczy hehe

lolo323-02-2007 13:21
"moze powiesz ze to jest jest normalne i niechore że facet z facetem to robią inaczej niż ich EWOLUCJA/BÓG Stworzyła ????????" - Pragnę zauważyć, że to właśnie ewolucja/Bóg ich takich stworzyła/stworzył. Inną sprawą jest to, że to zdanie jest troche niepoprawne, ale co w nim niepoprawnego to pozostawiam Tobie do znalezienia Monevie

"Widać że jakiś gej to pisał :-D" - Oczywiście jasne jest to, żę wszystko co jest niezgodne z Twoimi przekonaniami pisał gej/lewak/inna grupa której nie lubisz. Udowodnione jest, że wiele osób miewa homoseksualne impulsy, itd., ale pisanie, że każdy to już jest nadużycie.

I na zakończenie - Monevie: nauka jest w tej sprawie nie po Twojej stronie.

lolo323-02-2007 13:14
"Pozatym HOMOSEKSUALIZM TO JEST CHOROBA! " - Przedstaw z łaski swojej wyniki badań, które potwierdzają to co napisałeś. Bo jak narazie to tylko puste hasełko. I dalej będzie bo homoseksualizm chorobą nie jest. I do tego wniosku doszły osoby posiadające 100 razy większą wiedzę w tym temacie niż TY! Poza tym - GŁUPOTA TEŻ JEST CHOROBĄ!

lolo323-02-2007 13:11
"ODPOWIEDZ! ZMUSZASZ INNYCH ZABIERASZ NAM WOLNOŚC WYGŁASZANIA WŁASNYCH POGLĄDÓW!" - Monev przeczytaj to zdanie z 5 razy i może dojdziesz do wniosku, że mądrością nie grzeszysz...

lolo323-02-2007 13:09
"Pozatym HOMOSEKSUALIZM TO JEST CHOROBA!
Jest to SCHORZENIE występujące tylko u naczelnych!"
Monev - pogrążasz się...
http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_ animals_practicing_homosexual_behavior - masz tu swoje "tylko u naczelnych"


Monev23-02-2007 11:43
"każdy ma homoseksualne impulsy, miewa sny homoseksualnej treści, każdemu zdarza się podniecić na widok pięknej osoby tej samej płci, miewa myśli i fantazje na ten temat."

Widać że jakiś gej to pisał :-D mnie niepodnieca "piękny" mężczyzna haha ani niemiałem snów na ten temat rofl

Jak już nawet wciskacie osobom Hetero że są w jakimś stopniu homo to żal.pl :D

z He na Ho chcecie wszystkich zrobić

Monev23-02-2007 11:37
Zamiast krzyczeć o homusach dowiedz się co to jest Rasizm? Mam koleżanke Mulatke i znajomego (koreańczyka) ale pedała nie zdzierże a pozatym dlaczego jeśli CHCESZ WOLNOŚCI! TO ZMUSZASZ RESZTE SPOŁECZEŃSTWA ŻEBY CIE ZAAKCEPTOWAŁA!



ODPOWIEDZ! ZMUSZASZ INNYCH ZABIERASZ NAM WOLNOŚC WYGŁASZANIA WŁASNYCH POGLĄDÓW! To jest włąśnie chore! Niemozna nic powiedzieć na Geja bo odrazu Homofobem jestem, opowiem kawał o żydzie to antysemita, powiem na murzyna Czarny to rasista.



Pozatym HOMOSEKSUALIZM TO JEST CHOROBA!

Jest to SCHORZENIE występujące tylko u naczelnych! - a moze powiesz ze to jest jest normalne i niechore że facet z facetem to robią inaczej niż ich EWOLUCJA/BÓG Stworzyła ?

diabe?ek17198923-02-2007 07:45
monev - kazdy ma prawo do zycia wedlug swoich zasad kto co chce co mu sie podoba ot jegow ybor a Ty mi nie bedziesznarzucal czy sobie zaloze rodzine homo czy nie bo jak bede chcial to zaloze a co do homo w szkolach to powinno sie uczyc nie co tyo jest chociaz trez bo wiekszosc mysli ze to choroba ale powinno sie uczyc tolernacji i nie tylko do homo al;e tez do innych narodowosci i wyznan religijnych a jak widac ty jestes pustoglowym rasista i do tego nie szanujesz innych myslisz sobie no ale jest ze mnie boy a tak naprawde jestes nikim bvo skoro nie szanujesz innych to tez nie szanujesz siebie i nie bede z Toba dyskutowwac bo nie o czym mozesz wyrazic swoje zdanie ale pogladow nie zmienisz ani swoich ani moich tak ze daj se spokoj narka kiepie

Monev22-02-2007 22:28
Diabełek co ma murzyn do pedała? Murzyn to Murzyn a Gej to Gej... I nie chodzi mi o kulture naucz sie czytać ze zrozumieniem. Nie mam nic do gejów jak chca to niech sobie żyją ale nie zgadzam się na

-Adoptowanie dzieci przez pary homo

-Uczenie dzieci w szkołach o Homo

-Promowanie Homosexualizmu

(co do ostatniego to w Szkocji zabronione jest wymawianie przy dzieciach w szpitalu słów Mama Tata bo homo się o to pluli - jesli macie jakieś lepsze info o co dokładnie chodzi to napiszcie bo tylko okiem rzuciłem na to co pisało na onecie potem juz niebyło tematu)

i promowanie w sensie jak czytalem w tym artykule Homo chca w szpitalach ulotki i plakaty promujące i pokazujące "rodzine" inna niż "normalna" czyli tata+tata+dzieciak -.-'



Chcecie grzejcie się ze sobą ale co wam daje Zachęcanie INNYCH i informowanie reszty kim jesteście? Rekrutujecie wojsko i chcecie zeby jak najwiecej zostało gejami? lol odpowiedzcie mi ?

diabe?ek17198922-02-2007 20:23
a wiecie co jest najgorsze w tym wszystkim to ze chlopoak hetero moze podbic do laski i z do niej zgadac i sie nic nie stanie a my musimy sie poznawac albo na czatach albo w necie nie mozemy znalezc sobie nikogo tak po porstu nie mozemy sobie znalezc kogos z "ulicy" kto by sie nam podobal

kubisko9122-02-2007 20:18
homofonia!polecam nie tylko homo.środa 23 30 i pow. w czwartek o tej samej porze.pozdrowionka(dupa)

kubisko9119-02-2007 12:42
jasne masz racje ale jezeli on ma prawo podważać moje zdanie,ironizować na mój temat to ta cytat który cię tak "zainteresował"nie powinien go obrazić albo obciążyć jego czaszki.szkoda ze nie"interweniowałeś w mojej obronie" :D

diabe?ek17198918-02-2007 19:05
kubisko91 coś Ci powiem nawet gdybym chciał się ujawnić to za duże ryzyko także ciesz się że mieszkasz tam gdzie mieszkasz a co do argumentów pitr-a
słuchaj możesz się z nimi nie zgadzać ale nie masz prawa kogoś oceniać i mówić że jego słowa "to nic specjalnego" każdy ma swoje zdanie i je powinien wyrazić po to są te komentarze, a kto i w jaki sposób to robi to już od niego zależy, a pitr ma swoje zdanie i akurat lubi się rozpisywać dlatego takimi ciągami pisze
Pozdrawiam! i nie odbieraj tego czasami jako ataku tylko taka mała dygresyjka a "propo"

kubisko9117-02-2007 22:40
A co do siły twoich argumentów pitr to nic specjalnego.nie popisałeś się;D(HA HA HA)to był żarcik nie rozpatruj go pod względem społeczno-psychologicznym.diabełek dzięki za pozdrowienia;D<odwzajemniam>

kubisko9117-02-2007 20:11
diabełek zgadzam sie z toba w 100% i nigdy nie uwazałem ze jest inaczej.a pitr twoje argument do mnie nie "trafiły "bo moin zdaniem sa niesłuszne

diabe?ek17198916-02-2007 20:05
kubisko no fajnie, że się ujawniłeś i wogóle znajomi Ci nie odrzucili i rodzina i możesz ze swoim"znajomym" swobodnie sobie spacerować po mieście tylko zrozum to, że nie wszędzie tak można środowiska, w których żyjemy są różne od siebie i nie wszędzie rodzina czy znajomi są gotowi zaakceptować nas i poza tym mieszkasz w dużym mieście i prawdopodobieństwo, że spotkasz kogoś znajomego czy kogoś z rodziny jest nie wielkie moje miasto ma 70 tys ale i tak to mało bo w miejsca, w które bym chciał chodzić, również udają się moi znajomi i zrozum to, że nie każdy ma tolerancyjną rodzinę i znajomych, ale co wcale nie znaczy, że należy swoje uczucia ukrywać i nie przenosić ich na innych tylko nie wszyscy i o wszystkim muszą wiedzieć a to co robisz i z kim to jest twoje życie, twoja intymność i Ty o tym decydujesz
Pozdrawiam!

pitr16-02-2007 19:43
Ok, nie chce mi się z tobą polemizować, bo widzę, że siła argumentów nie działa. Ale niech będzie, zgadzam się z tobą w niektórych sprawach. I ciesze się, że się dobrze czujesz w "swojej skórze". Pozdrawiam.

kubisko9116-02-2007 13:39
fajnie ze masz inne zdanie na pewne temat po prostu sie różnimy mówią rodzince jaki jestem zrobiłem jedna z lepszych rzeczy w zyci koledzy mnie nie opuścili wiec twoje "badania" sie mylą.wcale nie czuje sie lepszy od ciebie.i nie wyobrazam sobie zycia w ciagłym zakłamaniu.a np na ulicy jezeli ktoś sie za nma i moim znajomym obejrzy to mam to w..głęboko bo nie obchodzi mnie co myślą o mnie inni całkiem obojętni mi ludzie.jezeli tobie to przeszkadza to wpożądku nie mów nikomu jaki naprawde jesteś.jeszcze jedno nawet przed powiedzenim o tym ze jestem gejem akceptowałem siebie.nie wyobrazaj sobie ze jezeli przeczytałeś pare ksiązek to wiesz wszystko o ludziech i ich zachowaniach.w wielu kwestiach sie mylisz co do tego jaki jestem i nie można na podstawie po paru wypowiedzi mnie oceniać.i radze ci ograniczyć antyperspirant bo to niezbyt zdrowe i chyba ci on nie służy.

pitr16-02-2007 10:03
No więc oczywiście, że ci odpisze, jak długo o tym ja zadecyduję. I wole napisać w jednym poście długo, niż w kilku tak jak ty, przy czym ilość treści wychodzi ta sama, a jedynie zastosowałeś formę-im więcej postów, tym "mniej" tekstu oraz większa przewaga nad osobą, która z tobą polemizuje. Oczywiście jest to śmieszny sposób pokazana "wyższości" jakże marnej zresztą.

Ale wracając do tematu.Fakt próbuje podważyć twoje zdanie, bo po prostu się z nim nie zgadzam, interpretuje to jak chce, bo niby jak inaczej to mam interpretować, jak chce mój sąsiad? A stosuję porównania, żebyś ty miał oraz inni mieli wyobrażenie jak to jest, nie będąc w takiej sytuacji. I one są jak najbardziej trafne. Oczywiście ciebie nie znam ani troszkę, ale znam wystarczająco psychikę człowieka,

jego zachowanie w danych sytuacjach itp...po prostu kształcę się w różnych kierunkach. I co najlepsze, z moich "badań" 85-90% jest tak jak mówiłem (chodzi mi o zachowania i sprawy czysto ludzkie-społeczne). A prawo do podważania zdania mam, nikt mi tego nie zabrania, poczytaj sobie kodeks prawny, czy czegoś takiego on zabrania. A co nie jest zabronione-to jest dozwolone. Stara prawda.

Ja z tobą również nie mam zamiaru się kłócić, ale nie mam zamiaru też się z tobą zgadzać, jeżeli wiem,że nie masz racji. Poza tym, chciałem ci oświadczyć, że ja ciebie nie mam NAWET w dupie. Swoją drogą pokazujesz jaki prymitywny język stosujesz. Język wulgaryzmów, żeby wyrazić swoje emocje. Poza tym nie: "wpierdoliłem (cytat kubisko91)" się do rozmowy, a nie siedziałem po prostu biernie na słowa, z którymi się nie zgadzam.

I powiem ci, że jestem siedemnastoletnim homo i więc jak sprawa wygląda "od tej strony". A osobą tolerancyjną jestem i to bardzo. Aczkolwiek głupie myślenie, jeżeli można zmienić siłą argumentów, w którą wierzę, to ją stosuję i zawieram głos w niektórych sprawach.

Po po pierwsze, chciałem cie uświadomić, że niezgadzanie się z czyjąś opinią nie jest ubliżeniem tej osobie. A jeżeli ta osoba tak to odbiera, to znaczny tylko to, że ma sama ze sobą problemy emocjonalne.W żadnym wypadku nigdy nie wzbudzałem w homoseksualistach lęki przed ujawnieniem się, a jedynie ostrzegałem i dzieliłem się własnymi przeżyciami oraz spostrzeżeniami na tematy społecznych zachowań, po to tylko, żeby wiedzieli

ci co się nie znają dobrze na zachowaniach, co ich może czekać, żeby nie popełnili błędu, który wyniknie z pochopnego działania, myślenia. Ujawniając się przed znajomymi, mówiąc im:"jestem gejem", bądź co bądź PRZYPINASZ sobie na całe życie już tą etykietę w ich oczach, co oczywiście nie mówię, że jest to etykieta przed produktem szkodliwym. Oczywiście, że nie. Ale znajomi się zmieniają, sytuację też, teraz chcemy, żeby wiedzieli

o tym, nasi znajomi, ale za rok, dwa może już tego tak bardzo nie będziemy chcieli, między czasie możemy się rozstać ze znajomymi, a nasza najskrytsza dotychczas tajemnica, może również popłynąć dalej, w czasie gdy już tego nie będziemy chcieli! Coming out jest niezmiernie trudną decyzją i wymagającą nastawienia psychicznego,że już nie tylko ty wiesz, ale przede wszystkim zmiany w sobie, akceptacji siebie takiego już na całe życie, a wielu

z młodych ludzi, takich jak ja, dalej jednak nie wie, czy oby na pewno to nie przeminie (i nie dawaj mi artykułów i argumentów z nich, że nie przeminie, bo czytałem ich z całą pewnością więcej niż ty i mam swoje zdanie na ten temat,oparte zresztą na wiedzy jaką posiadamy na ten temat).I właśnie dlatego, ja jak niepewny jeszcze siedemnastolatek, nie ujawnie się tak szybko, bo sam nie wiem jak to ze mną jest i wielu zresztą młodych gejów

tego nie wie! I nie namawiaj ich na ujawnienie się, na rzecz rzekomego POKAZANIA SIĘ, bo jest śmieszne!Zapytałeś: "nie uważasz ze ze jedynym sposobem na uniknięci nieprzyjemności związanych z tym ze komuś przeszkadza z kim kto sypia i kogo kocha jest właśnie ujawnienie się?" Na to ci odpowiem: otóż nie. Bo ujawnienie się, często bardziej komplikuje sprawę, zwłaszcza w rodzinie. Jeżeli chłopak się ujawnia, najczęściej jego koleżanli, jeśli

miał dobre, zacieśniają więź z nim, natomiast koledzy, nawet jeśli miał dobrych, często urywają kontakt. A jeżeli mi zależało na przyjaźni, to w imię, żeby oni wiedzieli, mam zrezygnować ze znajomości? Oczywiście powiedz, po co znajomość, jeżeli cię nie akceptują, ale czy ty swojemu przyjacielowi mówisz wszystko,wszystko? Na pewno masz jakieś tajemnice, sprawy o których nie chcesz, żeby wiedział, a jednak...dalej się przyjaźnicie.

Rzeczywiście h*j mi do tego ile masz lat, aczkolwiek chciałem mieć rozeznanie z kim rozmawiam, ale po toku myślenia plus biorąc pod uwagę urażone ego, myślę, że jesteś w wieku 19-30 lat, a szkoda, że nie umiesz panować nad emocjami i mówisz nader często niepoważnie. A ja nie powiedziałem jeszcze, że ujawnienie się jest złe. Zresztą przeczytaj to co napisałem wyżej. A doświadczenia życiowe nie są proporcjonalne do wieku osoby, pamiętaj o tym,

niejednokrotnie młoda piętnastolatka może mieć więcej doświadczeń niż dwudziestopięciolatek. A ja nie mam zamiaru się ograniczać na dany temat, po to, żeby twoja osoba nie odczuwała frustracji wynikającej z błędnych myśli, jakie posiadasz. Wyrażam swoją opinię w sposób, żeby był zrozumiały i staram się zamieścić w niej wiele ważnych rzeczy.A jeżeli uważasz to za "shitu" cokolwiek znaczy to spolszczenie, bo takowe się nie przyjęło w Języku polskim,

mogę jedynie się domyślać z angielskiego co miałeś na myśli.

A i na koniec, bardzo cieszę się, że zgadzasz się z moimi zdaniami, jak wiadomo zabawa jest najlepszym sposobem do nauki(w końcu moje słowa cię bawią), czyli też do zmiany poglądów. Mam nadzieję, że wyniesiesz odpowiednią lekcję z moich myśli. Otóż informuję cię ,że używam antyprespirantu i się nie pocę. Ale cóż, nie znasz mnie, to skąd możesz wiedzieć...A może udowodniłeś to, że jesteś za wprowadzeniem

nowej filii, może wypocinofilia? Cóż, jestem tolerancyjnym, zaakceptuję ten sposób realizacji potrzeb. Pozdrawiam Cię :)

diabe?ek17198916-02-2007 08:08
kubisko wcale Ci sie nei dziwie jestes z wrcoka macie tam klub i sobie mozesz do niego chodzic nie wszedzie jest tak dobrze

diabe?ek17198916-02-2007 08:07
nie jestem za tym zebysmy siedzieli w domu ale w naszym chorym kraju nie mozemy sobie pozwolic na wszystko niestety i szkoda ogromna ze tego nie rozumiesz

diabe?ek17198916-02-2007 08:03
i z twoich wypowiedzi wyynika ze albo rzeczywiscie masz piec latek albo jestes gosciem kolo 40 ktory juz tyle przezyl ze szok w takim razie mozesz sie juz ujawnic i nie rozumiesz ze mlodemu czlowiekoiw nie jest z tym tak latwo bo boi sie wysmiania i odrzucenia od rodizny czy znajomych nie kazdy jest tolerancyjny tak jak bysmy chcieli

diabe?ek17198916-02-2007 08:02
i jak jestes taki madry to powiedz czy sie ujawniles czy nie co na to twoja rtodzina i znajomi co pewnie od razu Cie zaakceptowali nie wirze w takie cos bo nigdy nie jest tak ze od razu akceptujemy cos co wydaje nam sie inne choc inne jnie jest no odpisz madralo


diabe?ek17198916-02-2007 08:00
kubisko wogole nei rozumies ztematu rozmowy chodzi o to czy ty bez problemu ze swoim chlopkaiem specerujesz sobie za reke po meiscie bo tak to madry jestes z tym ujawnioeniem a ciekawe czy sam stosujesz sie \do swojego wypisanego tutaj zdanie a moze tylko sie rtutaj madrujesz ze bez problemu nie boisz sie wyjsc z chlopakiem na miasta a tak na prawde za reke jeszcze z nim nigdy nie byles w miescie

kubisko9116-02-2007 00:21
acha chuj ci do tego ile mam lat to nie twoja sprawa szkoda ze nie napisałeś czy jestes hetero czy homo bo nie rozumiem jednej zeczy.czy ty chcesz aby homoseksualiści siedzieli w domach i nie wychodzili ze swoją seksualnością na ulice bo to ci przeszkadza czy moze jesteś gejem który panicznie boi sie ujawnić i chce przekonać cały świat do tego ze ujawnianie sie jest złe i nie warto tego robić?jezeli nie jestes homo to nie zrozumiesz czemu my dążymy do ujawnienia sie chociaż jest to zawsze bardzo trudne i często bolesne.ciekawy jestem jak wyglądało by twoje zdanie na ten temat jeżeli byś przezył tyle co ja.pisz krótsze teksty i ogranicz sie do jakiś istotnych według cibie rzeczy bo mi sie nie chce tego shitu czytać.POZDRAWIAM;]

kubisko9116-02-2007 00:13
pomijam fakt ze starasz sie po prostu mnie obrazić,stosujesz różne porównania,ironizujesz i takie tam to ze nie czytasz wyraźnie tego co ja pisze ja tez używam " "ty interpretujesz to jak chcesz.wogóle nie liczysz sie z moim zdaniem a z twoich wypowiedzi można by wywnioskować ze mnie znasz i wszystko o mnie wiesz.wiesz jaki jestem jak bym sie zachował.znasz mnie lepiej niz ja sam wiesz co myśle i jak postępuje w różnych sytuacjach.(nie jest tak)nie masz prawa podważać mojedo zdania mozesz sie z nim nie zgadzac albo zgadzać,twoja sprawa.nie wiem jak ty ale ja nie mam zamiaru sie z tobą kłucić bo mam cie w dupie i nie będe zawracał sobie tobą głowy.wogóle nie wiem o co ci chodzi wpierdoliłeś sie w nie swoją myśl a teraz sie tu rozpisujesz jak byś pozjadał wszystkie rozumy.wogóle nie liczysz sie z moim zdaniem i za wszelką cenę chcesz udowodnić mi ze sie myle.wiesz nie wiem czy jesteś homo czy hetero ale uważasz sie chyba za osobę tolerancyjną.to czemu kiedy kogoś nie rozumiesz albo ktoś ci nie pasuje to go obrażasz lub wyśmiewam(mam na myśli te twoje upodobania do dresów)jaszcze jedno nie wiem czy ty chcesz wzbudzić w homoseksualistach lęk przed ujawnieniem sie??masz z tym jakiś problem bez wątpienia.nie uwazasz ze ze jedynym sposobem na uniknięci nieprzyjemności związanych z tym ze komuś przeszkadza z kim kto sypia i kogo kocha jest właśnie ujawnienie sie.?

pitr15-02-2007 09:05
Na początek jeszcze ile masz lat? Boisz się, że cię pogłębimy własnymi słowami, dlatego każesz nam nie odpisywać, jeżeli nie znajdziemy nic sensownego? Po pierwsze sensowność danej wypowiedzi jest subiektywnym zdaniem danej osoby. Po drugie mogę wyrażać własną opinię a inni mogą ją podważać, bo nie wszyscy muszą się ze mną zgadzać, toteż dlatego śmieszne jest twoje stwierdzenie, że nie powinniśmy podważać twojego zdania? Bo niby dlaczego? Jeżeli jest ono prawdziwe i mądre, to przetrwa, jeżeli nie...upadnie. Swoją drogą, z takim myśleniem na temat własnej doskonałości umysłu (wypowiadania rzekomo „mądrych” zdań) mieli i mają najgorsi przywódcy państw wszech czasów (Hitler, Stalin) i im właśnie się wydawało, że mają rację! Nie utożsamiaj się z nimi i otwórz się na świat poglądów innych ludzi, bo w Polsce takich ludzi się nie szanuję, po prostu. Ale wracając do tematu: cieszę się, że jesteś „szarą myszką” a nie brudnym, śmierdzącym i ohydnym dresem. Jak nie wszędzie okazujesz uczucia do faceta, więc gdzie owe uczucia ukazujesz? W domu, w znanym ci miejscu w parku? No powiedz, w którym publicznym miejscu, gdzie ludzie chodzą koło ciebie co chwilę, mogę cię zobaczyć okazującego uczucia swojemu facetowi?
Sory, ze to powiem, ale widzę, że do ciebie trzeba jak do ściany, bo nie rozumiesz przenośni, a już nie będę nawet myślał o rozważaniach filozoficznych. W stwierdzeniu w mieście „gdzie wszyscy się znają” jest zawarta nuta ironii a zarazem tragizmu (w odniesieniu do tematu). No więc chodzi tu o to, że z widzenia się zna bardzo wielu osób, bo w małych miastach nie ma wiele sklepów, więc „wszyscy” chodzą do tych samych więc się ich widzi. Oczywiście z imienia i nazwiska się nie zna, aczkolwiek w pamięci zapada „znajoma twarz”. I tak więc jest przy poznaniu...kiedyś takową osobę możemy spotkać np. na przyjęciu urodzinowym kumpla. I co wtedy? Od razu cię poinformuję bo widocznie nie znasz się na tym, że cudzysłów -> „” <- pełni funkcję informującą o przenośni, jak i o cytatach. A odrzucić kogo się nie zna-można i to bardzo łatwo. I nie udawaj tutaj Świętej Teresy (z całym szacunkiem dla niej, jeżeli ją obraziłem dając porównanie ciebie do niej), że wszystkich nieznanych lubisz jak kolegów i nigdy nikogo obcego nie obgadałeś (a tym samym uprzedziłeś się) za np. wygląd, sposób chodzenia, bycia, za kurde sposób w jaki się wypowiada, albo uśmiecha. Po prostu ci nie wierzę! I widzisz ty sam sobie zaprzeczasz, bo mówisz, że jak mogą odrzucić kogoś (homoseksualistę) jak się nie znają i niby dlaczego mają powstać między niby uprzedzenia, a z drugiej strony piszesz, że homoseksualista nie chciałby się kolegować z ludźmi, którzy go odrzucili. Gdzie tu rozumowanie z twojej strony? Właśnie dlatego by się on nie chciał z nimi kolegować, bo oni by mu dawali odpowiednie sygnały, że go nie tolerują i odrzucają, dopiero wtedy ukazało by się to odrzucenie. Bo samo odrzucenie przez daną osobę, jeżeli nie zna się jej, nikogo nie interesuje (chodzi mi o ten przykład, że kogoś obgadujesz nieznajomego na ulicy) bo jak może interesować, jeżeli nawet nie znam tej osoby? A włączenie niechęci do homoseksualistów jest jak najbardziej trafnie porównanie do niechęci między kibicami. Bo pseudokibice mają również fobie (lęk, wstręt) przed „kibicami” z drugiej drużyny. A homofobia zalicza się do gamy przeróżnych fobii !! Między tymi, które takie fobie posiadają do danych rzeczy, osób, sytuacji, są analogiczne połączenia. Poza tym prawda w oczy kole, ale tak jest. A teraz do pytania. Oczywiście, że chcemy zmienić homofonie na przyjaźń, akceptację, ale nie kosztem pobicia czy też prześladowania! I nie oszukujmy się! Homoseksualiści nie są dobrze traktowani w Polsce więc nie gadaj głupot, że przez wyjście na ulice wszystkich homo, będziemy oswajać społeczeństwo z naszą obecnością! Kompromitujesz się taką teorią jak mało kto. Swoją drogą, wiadomo , że łatwiej jest stać z boku i przyglądać się, ale pomyśl, dlaczego w imię ogólnie pojętej wolności czynów, które nam niby gwarantuje państwo, Konstytucja i inne prawa, dlaczego i tak mam dostać przez jakieś widzimisię drugiego człowieka, który uważa, że tak „wyleczy” tudzież zniechęci homoseksualistów do homoseksualizmu? No dlaczego? Ponadto jak ty czujesz się na tyle na siłach i potrafisz tak ryzykować, proszę bardzo wstąp do Kampanii Przeciw Homofobii, tam przyjmą cię z otwartymi rękoma, pan Biedroń również się ucieszy. Będziesz może drugim w Polsce najbardziej znanym homoseksualistą. I pokaż się całej Polsce, że ty diabełek o imieniu i nazwisko takim i takim...mieszkającym w danym mieście, mającym za rodziców tą i tego, jesteś HOMOSEKSUALISTĄ w wolnym kraju. Jeżeli ci się to uda, uda ci się zmienić nastawienie Polaków do homoseksualistów, bądź pewny, że dostaniesz ode mnie dużo kasy.


kubisko9114-02-2007 21:24
jeżeli nie macie nic sensownego do odpisania to nie odpisujcie

kubisko9114-02-2007 20:52
"he he ha ha"jaja sobie ze mnie robicie albo po prostu wam sie nudzi.nie jestem żadnym napakowanym pewniaczkiem którego ktoś sie boi ale tez nie jestem masochistą i oczywistym jest ze nie wszędzie okazuje uczucia do faceta!słuchaj diabełku po prostu sie różnimy,a to ze ty postanowiłeś sobie żyć w ciągłej niepewności ze sie wyda nie znaczy ze kazdy taki jest!(ja napewno nie)i to na tyle.a ty pitr napisałeś:''wyszedł na ulicę ze swoim chłopakiem za rękę, zwłaszcza w mniejszym mieście, gdzie "wszyscy się znają"- nie wiem co mają znaczyć te nawiasy w tym fragmencie bo albo sie naprawde prawie wszyscy znają albo nie...pierwsza reakcja ludzi, którzy go nie znają.''-jak mozna odrzucić kogoś kogo sie nie zna?(i czy sie w końcu wszyscy znają czy sie nie znają?)''A jak on będzie się chciał z nimi poznać, to od samego początku będzie między nimi bariera uprzedzeń''wiesz co wątpie zeby homo ''odrzucony przez obcych ludzi''chciał sie z nimi kolegować.a tak na marginesie nie miałem na myśli małych miejscowości,a porównywanie problemów z ujawnianiem sie nie hetero przed wszystkimi,homofobii czy nietolerancji do bójek pijanych szalikowców to już przesada.i to ze rzekomo masz gadane i potrafisz pięknie się wypowiadać nie oznacza ze masz racje.jeszcze jedno pytanko do was obojga jak chcecie(jeżeli wogóle)zmienić coś w mentalności polaków?bo stanie z boku,nie mówienie o tym co wam przeszkadza (nie tylko w gronie najbliższych)niczego nie da!(choć tak jest napewno łatwiej)ludzi trzeba przyzwyczajać powoli do widoku na ulicach par homo,ludziom trzeba dać sie poznać jako normalny człek homo.ale nie wy chyba wolicie patrzeć na wszystko przez ciemne okulary i narzekać jak to jest ciężko i nic nie robić w kierunku ażeby to zmienić.ps pitr nie musisz mnie"uświadamiać"że homoseksualizm nie jest niczym złym bo ja to doskonale wiem!i mam pojęcie o czym mówi.takie jest moje zdanie na ten temat a wy nie powinniście go podważać nawet jeśli sie z nim nie zgadzacie.

diabe?ek17198914-02-2007 15:52
kubisko91 odpowiedz mi czyu ze swoim chlopakiem spojnie sobie chodzisz za reke ppo miescie gdzie mozesz spotkac znajomych rodzine itp bo ja np nie ale nie boje sie ukrywac swoich uczuc tylko tego ze reakcja na 'dziwne' zachowanie moze byc inna Pitr dzieki za obrone hehe
Ty to masz gadane hehe

pitr14-02-2007 10:32
Kubisko91 ja nie wiem czy ty masz 5 lat, czy jesteś kolesiem, którego boją się wszyscy (z powodów rozmiarów i wyglądu), ale widzę, że nie masz w ogóle pojęcia o czym mówisz. Oczywiście homoseksualizm nie jest czymś złym, my to wiemy, ale nie wie tego większość ludzi w Polsce. Diabełek boi się przede wszystkim prześladowania. Bo dostać w "gębę" to jeszcze nic strasznego, chodź sam fakt zareagowania w taki sposób jest co najmniej psychiczny. Ale chodzi tu o to, że jeżeli raz by wyszedł na ulicę ze swoim chłopakiem za rękę, zwłaszcza w mniejszym mieście, gdzie "wszyscy się znają", to oni jak go nie pobiją, to odrzucą i taka będzie pierwsza reakcja ludzi, którzy go nie znają. A jak on będzie się chciał z nimi poznać, to od samego początku będzie między nimi bariera uprzedzeń , które baaardzo trudno pokonać. Poza tym co do pobicia, jest to bardzo prawdopodobne. Bo niby dlaczego biją się np. "kibice" rożnych klubów? A no dlatego, że jeden klub "jest lepszy od drugiego" i się nienawidzą za to, że "wyznają wiarę w inny klub". A czy kibicowanie odmiennemu klubowi jest czymś złym? To tak jakbyś ty lubił chipsy serowe a kumpel cebulowe i pobił go za to, bo nie lubi serowych. Na tym samym to polega. Ludzie, że nie jest hetero i że trzyma chłopak chłopaka za rękę, są zdolni pobić. Na zasadzie "na mnie to nie wpływa, ale nie mogą być inaczej niż ja, tudzież większość osób, bo niby co będą lepsi/gorsi" takie właśnie żałosne myślenie jest prymitywnych ludzi, którzy źle reagują na homoseksualistów.

diabe?ek17198913-02-2007 20:26
a wiec kubisko ja sie niczego nei wstydze bnenei boje tylko po miescie tez chodza moi znajomi jestem ciekaw czy ty ze swoim chlopakiem tak sobie spokojnie spapcerujesz po miescie

kubisko9112-02-2007 22:18
wiesz co diabełek171989 nie chce podejmować z tobą jakis "namietnych"rozwodów na ten temat bo cie nie rozumiem:/"chcielibysmy spokojnie z partnerami spacerowac po miejscie a nie spotykac sie w ukryciu"w ukryciu człowieku zachowujesz sie jak bys robił cos złego!jak jakis "trędowaty"powiedz mi bo nie rozumiem po co!?sie tak ukrywasz.(chodzisz zamaskowany opatulony siatką maskująca nocą po miastach?)MYśLISZ ZE JAK WYJDZIESZ Z FACETEM na ulice i dasz mu buzi to ktoś cie pobije?tak nie jest a tobie współczuje ze az tak sie obawiasz "żle"wypaść w oczach całkiem obojetnych ci ludzi na ulicy:/

diabe?ek17198912-02-2007 20:38
kubisko zgadzam sie z Toba musza sie oswoic ale to predko nie bedzie a szkoda bo na pewno Ty i ja chcielibysmy spokojnie z parnerami specrowac po miescie a nie spotykac sie w ukryciu i wogole to mnie tylko przeraza brak tolerancji a tak to masz racje

kubisko9112-02-2007 15:17
diabełek..(coś tam coś tam)wiesz co zdziwiłeś/aś mnie tym tekstem: "w niektorych krajach pary hmo moga bez problemy chodzic za reke po miescie"wiesz piszesz tak jakby wyjscie z partnerem na polska ulice i nie dostanie w morde graniczyłoby z cudem.nie wiem czy jestes homo ale wypisujac takie rzeczy sam pograzasz sie w bagnie.nie wiem moze sie poprostu wstydzisz ale nie dziw sie ludziom ze sie patrza a w to ze ktos dostaje w morde tylko dlatego ze idzie z chłopakiem po ulicy nie wierze;/jestem ciekaw czy jezeli po ul przechodzi czarny czy ty sie nie patrzysz bo ja tak ale nie dlatego ze jestem rasistą tylko z ciekawości.mało jest w pol czarnych wiec spotkanie kogos o innym koloze skóry przyciaga uwage.tak samo jest z ludzimi w polsce którzy na widok homoseksualnej pary zachowuja sie tak a nie inaczej.w np cholandii czy w stanach taki widok nikogo nie dziwi bo tam homoseksualiści 'wyszli na ulice' nie wstydza sie tego jacy są!w polsce na to potrzeba jeszcze troche czasu ludzie muszą sie z nami ''oswoić''z tym ze nie wszyscy robią to po chrześcijańsku;D,,POZDRAWIAM..

_she_11-02-2007 21:38
diabełek121989 - I otóz to! Dlatego tak podoba mi się Holandia, kraj wolny, nie ma podziałów, kazdy zyje jak lubi i chce - nie tylko mówię to pod względem orientacji seksualnej. Może by tak wyemigrował?

diabe?ek17198911-02-2007 17:18
lolo3 masz racje w stu porcentach w niektorych krajach pary hmo moga bez problemy chodzic za reke po miescie i nikt sie glupio nie patrzy a w Polsce jeszcze w gebe mozna zarobic ale taki mamy przyklad z gory mowie tu o politykach i tak juz jest ze te stare babcie co sluchaja radia maryja glosza takie glupie poglady Monev pewnie tez go slucha to widac w jego wypowiedziach zalosny jest ten kolo

lolo311-02-2007 17:00
Dodam jeszcze, że Kościół wyraźnie mówi, że homoseksualistów powinno się szanować, a pan 'wielki katolik' Monev traktuje ich jak podludzi i najchętnij by ich powybijał. I jeszcze pisał coś o piekle. Hipokryzja po prostu. Ale to przypadłość wielu katolików. Nie tylko w Polsce.

lolo311-02-2007 16:56
Wypowiedzi Moneva potwierdzają tylko, że wielu (jak nie większość) 'katolików' w Polsce nie wie na czym tak na prawdę polega ich wiara. I na poparcie mają fragmenty Biblii których KOMPLETNIE nie rozumieją (w tym przypadku tekst o Sodomie i Gomorze). Bilbii NIGDY NIKT nie powinien interpretować literalnie, bo robi z siebie po prostu idiotę, tak jak Monev.

_she_11-02-2007 09:50
Aż miło czytać tyle głosów sprzeciwu co do wypowiedzi Monev. Teraz już nie wiem czy te jego wywody doprowadzają do łez rozpaczy czy śmiechu. Z jednej strony to załosne, z drugiej rozbrajające... I jak tu żyć? :)

diabe?ek17198910-02-2007 20:41
a wiecie co Wam powiem moja gosciara od religii zadal nam takie pytanie czujesz sie soba czy chcesz byc osba jesli odpowiedz jest twierdzaca to podobno mozna z homoseksualizmu wyleczy bzdura bzdura bzdura przeceiz to nei choroba to tylko odmiana oreintacji seksualnej i wystepuje we wsazsystkich gatunkach jak stwierdzila autorka arta pizgam tylko z nie wiedzy co niektorych na tym forum a Monev to kmiot

lolo310-02-2007 16:34
A teskt o 'zmuszeniu się' do bycia heteroseksualnym to już kompletna żenada. Monev - zmuś się do myślenia i do sięgnięcia do odpowiednich źródeł traktujących o homoseksualizmie, bo Biblia takim źródłem nie jest. Przypomnę jeszcze, że WHO skreśliła w 1990 roku homoseksualizm z listy chorób więc nie wiem na jakiej podstawie ktoś twierdzi, że to choroba. Bo wątpie, aby te osoby prowadziły badania w tej sprawie.

lolo310-02-2007 16:27
Monev - ty pisząc takie rzeczy także trafisz do piekła. I nawet nie wiem jak śmiesz nazywać siebie katolikiem? Jesteś po prostu zwykłym hipokrytą, który nie wie nic o 'swojej' religii. I jeszcze ten podział na ludzi i podludzi. Zupełnie jak za czasów Hitlera...

kubisko9110-02-2007 13:35
pitr-nie wiem od czego zacząć mój "wywód" wszystko co napisałem nawet w " " zinterpretowałeś strasznie dosłownie!i nie twierdze ze geje czy les są soadomaso!!człowieku.placzesz sie z tym bogiem wynajdujesz jakies niedopowiedzenia i sie tym kierujesz.no i przede wszystkim nie lubisz sam siebie;/oj masz problem.koniec

M@gicAdam10-02-2007 03:45
Monev
Zachowujesz sie jak dziecko w przedszkolu ktore obieca ze nigdy nie zapali papierosa.



Jak jestes taki za Jezusem i za Bogiem to przypomnij sobie komu obiecales ze nie sporzyjesz alkoholu przed osiagnieciem pełnoletnosci ?



Co do badan na temat tego ile osob mialo stosunek z ta sama plcia to było to az 50 % osob heteroseksualnych.

A jezeli trzymamy sie juz badan to dzieci wychowywane przez gejow i lesbijki wcale nie musza byc homo. Bo homoseksualizmy jest genetyczny. Tylko takie cfaniaczki jak ty tłumacza sie choroba.



I nigdy tego nie zrozumiesz, ani zadna osoba twojego pokroju.

Bo byc moze nigdy nimi nie bedziecie. Ale mogli byscie chociz postarac sie to zrozumiec. Z facetem mozna sie tak samo przyjemnie calowac jak z kobieta. Jezeli to sie komus podoba to jego sprawa. Kazdy robi co chce. Moge nawet przespac sie z moim psem i nic ci do tego.



Pozdro !

diabe?ek1719899-02-2007 18:18
pitr weź Piotrek wejdz kiedys na gadu diabelek to ja Krystian ostatnio sie podlaczylem tez jestem homo i od wczoraj jestem ze swoim chlopakiem para ogromnie sie z tego ciesze no i o reszcie to mozemy na gadu poklikac

pitr9-02-2007 16:20
diabełek171989-no więc teraz zrozumiałem o co Ci chodziło :) ale i tak się nie zgadzam z tym co piszesz, a to w sumie nie z Tobą a z katechetką Twoją. Bo w ogóle wg. KK uprawianie seksu pozamałżeńskiego jest grzechem. W ogóle co miało znaczyć stwierdzenie "nie jest do końca grzechem" coś jest albo nie jest grzechem-nie ma pośrodku. W KK dopuszczone jest całowanie się itp. rzeczy (do momentu łamania zasad wiary) jeżeli to jest z miłości. Więc jak się homoseksualiści kochają i całują to nie mają grzechu, tak samo jest z heteroseksualistami. Natomiast jeżeli się całują z ludźmi, ze swoimi partnerami, których zmieniają co dzień, to mają grzech, bo jak tu nazwać miłość, gdy się ma trzydziestu partnerów w ciągu miesiąca? I to się tyczy oby dwu orientacji.
Kubisko91, nawet jeżeli Bóg byłby sado maso :P to nie musisz go utożsamiać (bo to chciałeś chyba zrobić) z odmiennymi orientacjami niż hetero, ponieważ...to jest stereotyp. Nie każdy, ba, zresztą mało który gej czy lezbijka jest sado maso :P, ale to tak na marginesie. Poza tym polecam też jednego bloga, opisane tam jest wg. autora co to jest miłość wg jego subiektywnej oceny http://different-side-of-life.blog.pl
warto sprawdzić. A jeszcze Kubisko91, mam dylematy moralne z tego, że jestem homo, ale one nie "obciążają" mnie jako osoby, a "obciążają" moje spojrzenie i wiarę w sprawiedliwość Boga. Bo ja nie chciałbym być homo, chodź to nic złego, jednak jeżeli bym miał wybór wolałbym być hetero-bo oni mają łatwiej, chodź moim zdaniem dużo też tracą poprzez krótkowzroczne spojrzenie na otaczający świat. My jesteśmy, nie wiem czy wszyscy, ale z tych co znam, "wyposażeni" w dodatkowe i teraz nie wiem jak to nazwać, oko tudzież zmysł, dzięki czemu mamy większe, szersze spojrzenie na otaczający nas świat. Nie wspominając już, że wrażliwość to już cecha bardzo popularna wśród nas. A co do wiary katolickiej, KK homoseksualizm nie jest grzechem i nie jest napiętnowany. Stosunki czynne homoseksualne są dopiero grzechem. A co do komunii...właśnie do niej nie chodzę. I to nie jest z powodu, że czuję się "napiętnowany" przez niesprawiedliwość bożą (którą wyjaśniłem wyżej), a dlatego, że nie mam czystego sumienia. Ja w tym wypadku jestem szczery z Bogiem. "sory Boże, ja nie odmienny od innych ludzi-też grzeszę".
Pozdrawiam was wszystkich :)

kubisko919-02-2007 14:30
Piotr-sam napisałeś ze często masz moralne dylematy z powodu boga i tego ze jesteś homo.czyli chyba masz coś na sumieniu? ja nie wierze ale szanuje to ze ty wierzysz i nie rozumiem jezeli w wierze katolickiej homoseksualizm jest grzechem to czemu ty jako człowiek głebokiej wiary chodzisz do komuni sw "napiętnowany homosexualizmem"

kubisko919-02-2007 14:15
_she_aktualnie nikogo nie mam,a szkoda;]a z 'ujawnieniem' jeszcze zwlekam;/

kubisko919-02-2007 14:08
monev-błagam wyedukuj sie pogadaj z kimś bo widze ze tego potrzebujesz!ja nie musze sie zmuszać do bycia hetero bo tak mi jest dobrze ale ty powinieneś sie zmusić do zmiany sposobu postrzegania pewnych spraw bo sie człowieku po prostu mylisz!i jeszcze jedna sprawa jeżeli "bóg"stworzył ludzi na swoje podobieństwo to znaczy ma sie rozumieć ze on jest bi który czasem wskakuje w babskie ciuszki i lubi sadomaso;]zastanów sie co ty wypisujesz bo to są prawie same pierdoły!;D POZDRAWIAM!!

diabe?ek1719899-02-2007 12:11
pitr, nie zrozumielismy sie ja sie zgadzam z Toba tylko ostatnio na relii baba nam akurat gadala ze to co robi para hetero ze sie caluje przytula i uprawia sex to wedlug Kosciola nie jest do konca grzechem ale jak juz np caluja sie dwaj chlopacy z namietnoscia i dla przyjemnosci to juz maja grzech i nie moga przyjac Komunii o to mi loto a tak to sie zgadzam z Toba a Monev na pewno by chcial zeby jakis chlopak mu loda zrobil tylko sie przyznac nie umie i nie chce

pitr8-02-2007 18:40
monev, jesteś żałosny. "chcesz mieć dzieci to sobie znajdź kobietę" człowieku...nie muszę szukać, nie w tym sens, ja po prostu nie mógłbym być z kobietą tylko dla własnego szczęścia (komfortu psychicznego), ja nie chciałbym jej skrzywdzić i dlatego nie mam kobiety. I nie wstydzę się siebie. Nie mam czego. Mam wszystko, być może w przeciwieństwie do ciebie. Ponadto jestem wartościowym człowiekiem i to jest przede wszystkim to-co stawia mnie wyżej ponad ciebie.
A co do wiary. Jestem głębokiej wiary i właśnie dlatego mam czasami wyrzuty moralne, że homoseksualistów nie traktuje się jednakowo, chodź my nie mamy wpływu na to, że jesteśmy z tą orientacją i dlatego to jest niesprawiedliwość- Bóg właśnie nie traktuje wszystkich na równi.
A co do Komunii Św. nie wiem kto ci diabełek171989 naopowiadał takie głupoty. KAŻDY kto jest Katolickiego wyznania i ma CZYSTE sumienie (podporządkowanie Dekalogowi i przykazaniom Kościelnym) może przyjmować KOMUNIĘ. Natomiast jeżeli nie ma czystego sumienie-nie może. i to się tyczy homo, hetero, bi, trans, białych, czarnych, zółtych, małych, dużych, starych i młodych...więc nie mów czegoś o czym nie masz pojęcia. Takie rzeczy nie cenią się dobrze w Polsce.

diabe?ek1719897-02-2007 21:22
tak sie akurat sklada ze homoseksualisci moga chodzic od kosciola i chodza moga jedynie przeszkoda jest to w tym wssystkim ze nie moga przyjmowac komunii i nie powinni brac ze soba slubow a tak to nic nie przeszkadza zeby wyznawli wiare katolicka to co murzyni tez nie moga nalezec do naszego kosciola bo sa z innej kultury Monev kiep z Ciebie

_she_7-02-2007 20:35
Monev - wiara i Bóg nie jest najwazniejszy. To że dla Ciebie jest to najwyższy priorytet, nie oznacza ze każdy tak uwaza i że możesz wszytskich mierzyć jedna miara. Nie widze problemu w tym żeby homoseksualiści chodzili do kościoła, wierzyli w boga. Bo o ile się nie myle: "bóg kocha WSZYTSKICH", "KAŻDY bedzie zbawiony". Powiedz mi jak można czuć wstyd za to kim się jest, jeśli to jest nie zalezne od nich/nas. Równiez idąc Twoim tokiem rozumowania i kierowanie sie bogiem to : "bóg jest stworzycielem WSZYSTKIEGO" - a więc i homoseksualizmu, seksualności itd. I nie mów mi tu o wolnej woli, bo to akurat nie jest od niej zalezne.
A co do Twojej teorii Monev o "pod-człowieku", na szczęście istnieje co raz mniej osób myślących w ten sposób, przestają się bać "inności", zaczynają tolerować i rozumieć. "Wielu" - nie oznacza wiekszość. Ludzie nie krowy i swoje poglady zmieniają. Marzy mi się kraj tak tolerancyjny i otwarty ja Holandia... Może sie kiedyś doczkekam - napewno nie za rządów PiSu.

Monev7-02-2007 17:33
Kubisko Można się zmusić ale wam sie totalnie nie chce @pitr żal mi ciebie, chcesz dzieci? Znajdź sobie kobietę

żal.gej.pl

i może odpowiecie na moje pytanie ile osób z was kocha boga (który was zabijał) i ilu z was chodzi do kościoła? I 2 rzecz czy nie wstyd wam tego kim jesteście? Typem uważanym przez wielu za pod-człowieka? Wielu ludzi by większości z was najchętniej się pozbyła i nie trzymała kontaktów z osobami waszego pokroju, doprawdy żal mi was że żaden z was nie będzie zbawiony i każdy będzie się "zadowalał" z szatanem ;) huehuehue =]

_she_6-02-2007 19:23
Popieram Cię Kubisko91. Szlag mnie trafia jak czytam takie wypowiedzi jakie wypisuje Monev. Nie rozumiem tych ludzi. Trzymaj się ciepło i powiedz mi 3 rzeczy Kubo. Dużo osób w Twoim otoczeniu wie o Twojej orientacji? Czujesz sie dyskryminowany, wyszydzany w swoim otoczeniu? Masz chłopaka?
Z góry dzieki za odpowiedzi - jestem po prostu ciekawa :)

kubisko916-02-2007 15:40
Monev-naucz sie pisać a potem głoś tutaj te swoje bajki!jak można zmusic sie do heteroseksualizmu?współczuje twojemu koledze pewnie to otoczenie wymusiło na nim takie zachowanie a to ze przespał sie z jakimś facetem nie robi od razu z niego homoseksualisty!

kubisko916-02-2007 15:35
mam dobrą rade do wszystkich pedziów (jestem homo)nie przejmujcie sie głupimi uwagami na nasz temat przecież sami wiecie ile jesteście warci czyli bardzo duzo jak sądze i zadni ludzie nie mają prawa tego kwestionować.a na tej stronie wypowiadają sie prawie same szczeniaki które nie wiedzą nić o życiu!! pozdrawiam;]flower power!;D

pitr2-02-2007 23:26
Jak czytam niektóre komentarze to mi się po prostu płakać chcę. Sam jestem homoseksualnym 17-sto latkiem, nic mi nie brakuje. Wyglądam dobrze, mam wielu przyjaciół, dobrą rodzinę...Ale to teraz, nie było tak zawsze. W dzieciństwie nie czułem obecności mojego ojca-najnormalniej w świecie był zapracowany, zresztą jak moja mama. Co z tego, że teraz mamy pieniądze, jak miłości ani kilku lat życia nie da się odkupić-za nic! Ja nie wiem kiedy się u mnie ujawnił ten "biegun homoseksualny", wiem jednak że jest mi z tym ciężko. Trudno mi się pogodzić przede wszystkim z faktem, że w przyszłości nie będę mógł wyjść na ulicę, ze swoim chłopakiem, trzymać go za rękę, zwiedzać-bez żadnych spojrzeń. Boli mnie to, że nie będę miał dzieci, które będą "ze mnie", które będę uczył, pomagał im i się z nimi bawił. Boli mnie to, ale nie mogę ich mieć, ponieważ nie czuję pociągu do kobiet. Naprawdę, uwierz-jest to możliwe. I to nie jest moja wina. Nigdy się do tego nie przyczyniłem. Nie wiem jaki jest powód mojej orientacji, być może biologiczny, być może psychologiczny, być może społeczny-NIE WIEM. Wiem jedno, jestem dalej tym samym człowiekiem co byłem, potrafię kochać-szczerze, potrafię doceniać sztukę, przyrodę, ludzi. Potrafię również nawiązywać kontakty i je podtrzymywać, oraz rozwiązywać problemy innych. Lubię pomagać oraz sam też potrzebuję czasami pomocy i wsparcia. Czyż jestem inny? Jeżeli chcesz ze mną porozmawiać napisz na gg: 5638019.

_she_28-01-2007 13:58
Orientacja seksualna nie jest chorobą! Jakakolwiek by ona nie była. To jest po prostu w Tobie, coś co Cię ciągnie do facetów lub kobiet. Tego sie nie leczy, na to leków nie ma. A takie wmawianie sobie na siłe i duszenie tego w sobie jest czystą paranoją... Robisz coś wbrew sobie. Bedąc gejem przespisz się kilka razy z kobietami (bo tak Cie zmusza otoczenie) i co nie bedziesz gejem?! GÓWNO PRAWDA! TY to po prostu zagłuszysz, uznasz ze tego nie ma bo - tak lepiej... Pomyśl inaczej. Powiedzmy że Ty jako hetero zmuszałbyś się do stosunków homo i co przestałbyś być hetero tylko dlatego że przespałbyś się kilka razy z ta samą płcią?! NIE! Sam dobrze o tym wiesz.

A bóg... Nie każdy jest wierzący.

Monev27-01-2007 19:06
_she_ a niby czym jest? Jest to schorzenie które wykształca się tylko u naczelnych. Daniel da się wyleczyć mam kumpla który jest moim znajomym i szczerze mi mówił że podobali mu się chłopcy i nawet robił to z facetem. Ale powiedział sobie nie i teraz ciągną go tylko kobiety nawet ma dziewczyne bo zmusił się do tego - TRZEBA TYLKO CHCIEĆ!
Alkoholik też moze powiedziec ze chce pić ale jak CHCE to moze sie z tego wyleczyć

Homo się wydaje że to jest takie dobre ale nie takich Bóg nas stworzył!

btw czy w Holandii mogą brać ślub kościelny geje? czy tylko cywila?

_she_19-01-2007 15:53
Homoseksualizm chorobą? Homo czy Bi to nie choroba.



daniel1619-01-2007 13:44
Monev: interpretujesz homosksualizm tylko pod wzgedem kościoła, wiary i statystyk ! zgadzam sie z toba jeśli chodzi o adoptowanie tez jestem przeciw adoptowaniu dzieci przez homo, ale ty nie jestes homoskeksualista i nei wiesz jak jest. homoseksualizm albo inaczej homoseksualisci są osobami chorymi, homoseksualizm jest horoba z której nie da siwe wyleczyć, żadko kto potrafi mógłbyś pomyśleć z naszej strony jak to jest i nie broń się religią jeśli wierzysz w Boga to wiesz że bóg kocha wszystkich ebz wyjatków a w przykazaniach Bożych nie jest zapisane że homoseksualiści nie moga sie kochać ! Ja wierze w boga ale nie wierze w kościół i księzy i z kąd wiesz że bóg tego zabrania może ci pieprznięci księża sobei wymyślili ! A jeśli wierzysz w księża to ierzysz że żyją oni w celibacie! a wszyscy wiedzą że tak nie jest i zdażają sie także księża homoseksualni wiec nie kieruj sie iwyłącznie wiarą bo tak nie jest !

Monev18-01-2007 22:24
Bóg zabijał Gejów za to że są HOMOSEKSUALISTAMI! Dlatego smieszy mnei jak chodzicie do kościoła i chcecie śluby koscielne brać. Ja wierze w boga dlatego chce czynić jak on (nie zabijam ale niechce mieć kontaktu z wami) Dla mnie homoseksualista to tym podczłowieka niepowinni mieć praw. Mam takie rpzekonanie i nie mozecie mnie zmuszac zebym je zmienił!

Amerykanie przeprowadzili test i sonde wśród dzieci adoptowanych przez Homo okazało się że niemal 80% tych dzieci miało 1 stosunek z partnerem tej samej płci, i mają wypatrzony punkt na NORMALNĄ rodzinę czyli mężczyzna + kobieta



DLATEGO NIE DLA ADOPTOWANIA DZIECI PRZEZ HOMO!

_he_16-01-2007 23:11
Czy nie sądzicie zeten artykuł jest w złym miejscu? jest w dziale sex, ludzie homosexualizm postrzegają jako przedewszystkim sex. Zapominają o tym ze homo i bi sexualisci to też ludzie. Homosexualizm i bisexualizm nie opiera sie wyłącznei na uprawianiu sexu... to coś wiecej... tam tez istnieje miłosć....

kubisko9116-01-2007 18:40
o kurcze dzięki za wybaczenie;Dbede sie o dzisiaj pilnował;]

_she_15-01-2007 22:04
_he_ - nie psuj mi IMAGE :D - Joke ^^

Kubisko91 - W sumie moge wybaczyć, ale na przyszłość, czytaj dokładniej :*

_he_14-01-2007 15:45
kubisko91 spokojnie :) masz prawo do błędu :) mysle że she Ci wybaczy. Ona nie jest taka straszna :)

kubisko9114-01-2007 13:49
she-sory masz racje coś mi sie pojebało.

_she_14-01-2007 12:31
kubisko91 - W mojej 1 wypowiedzi (6 postów w dół) widzisz takie subtelne znaczki jak > " " <
A słowa zamieszczone jak np:

"To nie jest lęk... Ja naprawdę jestem tolerancyjną osobą... ale homoseksualistów nie zniosę :/ Żegnam."

TO JEST CYTAT! Z KOGOŚ INNEGO! Czy tak trudno zobaczyć cudzysłowy?!
A moim komentarzem do tego jest to co po " " czyli: - Hipokryzja!! Nic innego!

Czy tak trudno jest się lepiej przyjrzeć przed wysunięciem takich a nie innych fałszywych oskarżeń?!

_she_14-01-2007 12:24
"she-zaprzeczasz samo sobie skoro nienawidzisz homoseksualistów nie jesteś osobą tolerancyjną.ale masz prawo ale to świadczy źle o tobie,oby twoje dziecko było homoseksualne i żebyś nakryła je z kumplem w niezręcznej sytuacji.wy homofobii jesteście chorzy.za kilka lat to wy będziecie traktowani tak jak my teraz.kocham was!;D"

Hallo?! Gdzies Ty wyczytał ze ja homo nienawidze!? Koleś czytaj dokładniej!! Poczytaj moje posty na forum, odezwij się na gg, przeczytaj jeszcze raz moje wypowiedzi. Sama jestem Bi, do homoseksualistów nic nie mam, traktuje ich na równi z każdym! Nie traktuje ich gorzej (jak co niektórzy!)! Gdybym nakryła własne dziecko (chłopaka) na całowaniu się ze swoim chłopakiem, potraktowałabym sprawę na równi z hetero. Przeprosiłabym i wyszła z pokoju. Mój syn miałby u mnie pełną akceptację, wsparcie i pomoc!
Żeby ułatwić wam zrozumienie tego co tu pisze: Moja tolerancja dla innych orientacji seksualnych jest jak najbardziej na miejscu!

A jedyne co może mnie czynić w oczach innych nietolerancyjną to to że niecierpie (lekko powiedziane) homofobów i rasistów!

Czy ten post jest wystarczająco jasno okazuje mój stosunek do homo, bi, kolorów skóry, religii? Mam nadzieje ze na tyle jest jasny że nie bedzie wiecej oskarżen mnie o homofobie... Pozdrawiam.

kubisko9113-01-2007 20:28
she-zaprzeczasz samo sobie skoro nienawidzisz homoseksualistów nie jesteś osobą tolerancyjną.ale masz prawo ale to świadczy źle o tobie,oby twoje dziecko było homoseksualne i żebyś nakryła je z kumplem w niezręcznej sytuacji.wy homofobii jesteście chorzy.za kilka lat to wy będziecie traktowani tak jak my teraz.kocham was!;D

_she_11-01-2007 22:06
Ktoś na forum mnie genialnie opisał może nie zgadzam się co do ostatniego bo to jest sprawa względna ale:

"_she_ - zdecydowanie liberalna dla gejow, lesbijek, emo i innych zboczen. Ateistka zdecydowanie, zwolenniczka kary smierci."



"i innych zboczen" - to mnie zdenerwowało, ale spokój.



I nie wmawiaj mi :kolego: że nie umiem akceptować, bo potrafie, akceptowac, tolerowac, przyjaźnić się, kochać (co do ostatniego mam watpliwości ale to szczegół :))



CZYTAJ DOKŁADNIE, doszukuj się głebszego sensu, bo nie raz pisze z ironia...

Wrr....

_she_10-01-2007 10:04
"To nie jest lęk... Ja naprawdę jestem tolerancyjną osobą... ale homoseksualistów nie zniosę :/ Żegnam." - Hipokryzja!! Nic innego!


"Nie prawda że na 30 osób w przeciętnej klasie jest 2 chomo!!Nawet w ptrzecięynej szkole tyle nie ma!!" - A SKĄD WIESZ?! Przeprowadziłaś spowiedź? Może Twoj najlepszy przyjaciel/kolega jest homo czy bi a Ty nawet o tym nie wiesz?! Bezczelnie Nie uogólniaj - prosze!

Nie mam czasu bo ide do szkoły. Ale tu wrócę i przeczytam wsyztskie komenty. Jak narazie to Paranoja w ludzi wstępuje! Nie patrzcie prosze na homo jak ktoś wposmniał maszynki do seksu! Homo też czuje i ma inne potrzeby niż seks? Czy Ty Człowieku Heteroseksualny umawiajac sie z przeciwną płcią widzisz w niej tylko obiekt seksualny?! Nie! Chcesz bliskości, ciepła, przytulenia sie, pocałunków! Oni także - wiec nie degraduj ich do poziomu że brzydko powiem: Fiuta i Waginy! - Bo to NIEPRAWDA!

A ja jestem sobie BI i jestem z tego jak najbardziej zadowolona... I co pobijecie mnie?

Monev4-01-2007 12:03
Niewiem w ogóle jak Geje i lesbijki mogą się oburzać na słowa typu "jesteś gejem to neijesteś katoliikiem" Ależ taka jest Prawda Poczytajcie sobie Biblię i zobaczycie jak Bóg traktuje Gejów Wymordował całe 2 miasta (sodomę i gomorę) żeby się was pozbyć!

Dlatego nie zmuszajcie nas żebyśmy was zaakceptowali jako ludzi i jako równych współwyznawców bo dla nas nie jesteście ani tym ani tym! W Kościele i w Polsce niema miejsca na was chcecie jedźcie do Holandi popalac sobie Tam trawe, Brać śluby i adoptować dzieci!

Monev4-01-2007 11:58
Daniel16 Jesteś Bi-sexualistą( czy jakoś tak) czyli jednym słowem przelecisz wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka :D

jednym słowem też Kill u ^_^

Dzikaa23-12-2006 15:39
Piotrek158 -> Tego nigdy nie pogodzisz ze sobą niestety...pozdro.:)

Piotrek15821-12-2006 15:08
witam ponownie. ja jak mnie pamiatacie mam 15l, jestem gejem, i juz sie z tym chyba pogodzilem... mam chlopaka, sporo starszego ode mnie, ale jest Ok, tylko mam jeden duzy problem,a raczej tródny wybór. Wieże w Boga, moge powiedziec ze jestem praktykujacy, ale teraz nasowa sie pytanie, czy homoseksualizm to grzech. kiedys przys spowiedzi zapytalem o to ksiedza - powiedzial ze w sercu kazdego czlowieka, jest miejsce na drugą osobę. ale gdy juz do czegos dochodzi, to wtedy to jest grzechem. Milość przed małżeńska jest grzechem, ale po slubie juz nie. wiec czy gej zawsze bedzie grzesznikem, wkoncu milosc gejow zawsze bedzie grzechem, bo nigdy nie bedzie slubu. wiec co... gej ma byc sam, nieszczesliwy....
jak pogodzic zycie geja i Boga...?? pomóżcie.....

polishek20-12-2006 16:31
zalozylem bloga, ktory moze da mi jakis psychiczny komfort, pozwoli mi sie wreszcie wyzalic, itp. Mam nadzieje tez ze pomoze komus zrozumiec w jakiej sytuacji sa przedstawiciele mniejszosci seksualnych w moim wieku (mam 15lat). podam linka, bo moze ktos sie zainteresuje, a taka mam nadzieje, bo jaki jest sens pisania by sie wyzalic jelsi nikt tego nie czyta :(

http://mojanajwiekszatajemnica .blog.onet.pl/

nastolatek_162-12-2006 11:42
daniel16 ja mam taką samą przypadłość...doskonale ciebie rozumiem i jestem w takiej samej sytuacji co ty. Pozdrawiam.

Asia_gdansk30-11-2006 17:16
Nie bojcie sie swojej seksualności!Jestem hereto,ale wiem jak ciezko moze być komuś kto ma inne preferencje seksualne,..zycie w ukryciu wsrod oszczerstw,szykan, pozbawienia szacunku i praw czlowieka.A to przeciez chodzi o szczescie!Nie uszczęsliwiajscie wszytkich na okolo tym ze bedziecie sami sie oklamywać,ukrywać,żyć w strachu ze moze ktos was widzial przypadkiem jak zlapaliscie za reke kolege ktory tak naprawde jest kims znacznie wazniejszym w waszym życiu,niż tylko kolega. Bądzcie poprostu szczesliwi,kazdy do tego dązy i każdy ma do tego prawo!
A teraz pozdrowie mojego najlepszego przyjaciela ktory oznajmil mi wlasnie ze jest gejem. Kocham cie tak samo Karol i zawsze juz tak bedzie!!!

daniel1626-11-2006 20:26
witam ponownie ! po przeczytaniu waszych komentazy czuje sie wzruszony ! ile pieknuch slow mozna uslyszec od tolerancyjnych heteroseksualistów i dziekuje bardzo ze nie czuja do nas obrzydzenia ze nas rozumia i im nieprzeszkadzamy! A teraz slowo do piotrka 158 jak juz pisalem w przyszlosci chiclabym uliozyc sobie zycie z kobieta lecz ciagle ciagnie mnie do mezczyzn mialem juz stosunek z meczyzna byem troche na kacu ale byl tylko sez oralny czyli <lody> potocznie mowiac ?? i powiem ze jest mi to obojetne mysle ze jestem bi ale wiecej ciagnie mnie do mezczyzn i szukam szukam chopaka lub dziewczyny zeby moc sie wyladowac chodz mysle ze wolalbym jednak faceta ! boje sie jednak jak rodzice sie dowiedza ze najpiewr bedzie smiech ze sobie jaja z nich robie ale najgorsze bedzie jak ojciec mnie z domu wywali! Nie wiem jak to bedzie! Chciałem podziekować że istnieja jeszcze takie osoby jak Pani Anna ktora rozumie potrzeby homoseksualistów i może z nimi o tym porozmawiać !! pozadrawim

daniel1626-11-2006 16:30
Hejka!! mam 16 lat kocham dziewczyne ktora mi sie podoba marze o zalozeniu z nia rodzinyale niestety podniecaja mnie chopcy! nie wiem jak to odebrac wmawiam sobie ze jestem homo! masturbuje sie przy filmikach z gejami! Jak mam przestac ??? prosze o pomoc ! O maly wlos niezostalem raz przylapany na homosezualizmie! pamietam ze byla impreza bylem podpity moj kolega takze polozylisy sie spac nagle zaczalem go obmacywac ! nazajutrz on wszystko pamietal - zrobila sie mala afera - balem sie ze sie znajomi dowiedza - wypieralem sie tego co z robile - klamalem - wszyscy uwierzyli mi a nie jemu chodz on mowil prawde i na tym skończyła sie moja historia!

booommer20-11-2006 19:16
Jestem w 100% hetero, nie przeszkadzają mi geje wogule, ale nie podoba mi się jak ich widze calującyc sie w parku. Sorki czuje obrzydzenie ale juz nic z tym nie zrobie. Za to bardzo lubie calujace dziewczyny bi:)P

boy z 3city17-11-2006 19:54
a ja mam 14lat i mam mianowicie taki problem. otóz chciałby m mie dziewczynę mam nawet jedną na oku, ale podniecają mnie również chłopacy. więc jak ja mam określić sowją orietnację??i co mam w takiej sytuacji zrobić?pomóżcie!!

nastolatka_1616-11-2006 14:20
Powiem jedno: co kto lubi.

Martha165-10-2006 20:34
Normalnie teraz wszystko mi się pokiełbasiło, zaczyanm się zastanawiać, czy jestem normalna:/
mam napisać referat o tolerancji homoseksualizmu... po prostu niektóre teksty ścinają mnie z nóg.
Po prostu boję się tej inności.
Ja rozumiem- gej to jednak człowiek, lecz... no właśnie.
Homoseksualistę zrozumie tylko homoseksualista:/ ja jedynie powinnam Waszą inność akceptować, nie tępić...

LiLoo5-10-2006 16:27
Mi absolutnie nie przeszkadza geje,lesbijki albo bi.To sa tacy sami ludzie i jakos oceniam go jako czlowieka a nie geja.Mam gdzies co on robi i z kim robi w lozku bo to jego osobitsa sprawa tak jak u ludzi hetero,prawda?
Ja ostatnio tez zauwzylam ,ze pociagaja mnie dziewczyny a nawet sie juz calowalam z nimi i byl petting...Sprobowalam to,spodobalo mi sie.Bo to jest cos innego,nowego.Ale nie chciala bym np byc ciagle z dziewczyna,bo bez mezczyzny sie nie obejdzie.Chce wyjsc za maz...A takie lesbijskie czyny to mysle ze beda tak na rozmaicenie.
dodam tylko,ze mam znajomosc z gejem i powiem,ze to wspanialy czlowiek,mozna z nim o wszystkim pogadac,doradzi ci,pomoze...

koczus1-10-2006 12:53
a ja jestem b, a w sumie to bardziej homo i zacofani, nietolerancyjni ludzie mnie dobijają... a ich wedza na ten temat jest znikoma, jak nie powiedziec zerowa...

mati17l25-09-2006 19:30
Aniu mam do Ciebie pytanie,mam 17 lat,od zawsze podniecały mnie dziewczyn ale od pewnego czasu tzn jakiegos roku zauwazylem ze podniecaja mnie sceny z gejami,ogólnie kiedy np na w-f w szatni chłopaki sie przebieraja nie podniecaja mnie takie sceny ogladając filmy widząc nagich mężczyzn też nie podniecam się ale gdy np masturbuje się większa uwage zwaracam na mężczyzn,zdażyło sie ze oglądałem filmy z gejami,geje podniecają mnie tylko jak sie masturbuje,i to od czasu kiedy miałem usuniętą stulejke bo wtedy popdałem w kompleksy jesli chodzi o długość mego członka i przyglądalem sie w filmach czy na zdjęciach czy on ni jest za mały:D,zastanawiam sie co ze mną się dzieje podniecaja mnie dziewczyny gdy np widze je w samej bieliznie itp,w swoim zyciu mialem pare dziewczyn,odpowiedz na moje pytanie bo bardzo sie nie pokoje,z góry dzieki pozdrawiam

msrf2-09-2006 01:30
Witam, jako że otworzyłem pierwszy w polsce portal / forum dotyczące Młodzieży Homo oraz Biseksualnej zapraszam wszystkich by tworzyć społecznośc i nie przejmowac sie homofobami, cieszyć sie miłą atmosferą i nietylko :) pozdrawiam www.innosc.bee.pl

jpk229-08-2006 00:33
Hmm... i co to za "tolerancja", jeśli heteroseksualiści widzą w nas tylko maszynki do seksu? Przegląd to forum i cały czas czytam, że "mi nie przeszkadza, gdy chłopak torobi z chłopakiem a dziewczyan z dziewczyną"...

Zapewniam, że ja do mojego chłopaka czuję coś więcej niż sam pociąg seksualny.

A co do tej planety homo... chyba już się tak czują ludzie tutaj, bo każdy hetero zapewnia o swojej "normalności"... prawie jak coming out :P

otwarteokno28-08-2006 21:07
Witam, wprawdzie nie jestem nastolatkiem, ale jeszcze jakis czas temu bylem ;-) To, ze jestem gejem zaczalem odkrywac jakies 10 lat temu. Po prostu nic sie nie dalo z tym zrobic. Jestem gejem i tyle. Ale mniejsza z tym.
Po tych 10 latach mam jedną jedyną i myślę, że istotną radę: jesli poznajesz kogokolwiek, daj się przede wszystkim poznać jako człowiek, pokaz wszystkie swoje najlepsze strony charakteru, swojej osoby, tym jaki/a jestes wspanialy/a i ile mozesz dac bliskim w swoim otoczeniu, swoim postępowaniem pokaż jak bardzo jestes wartościowy i dopiero wtedy - jesli chcesz i jestes na tyle odwazny/a - wyjaw swoja tajemnice. Zaczynanie od drugiej strony - czyli od parad i wykrzykiwania, ze sie jest homo - wzbudzisz niechec i ktos moze Cie zapamietac przede wszystkim jako geja/lesbijke, a nie jako zwylkego, normalnego, takiego jak każdy człowieka.
Życze powodzenia wszystkim! :-)

kaja_a17-08-2006 10:52
Do Piotrek 158-przepraszam jesli Cie uraziłam ale takie jest moje zdanie.Mam nadzieje że znajdziesz sobie kobiete z która bedziesz szcżeśliwy bo u boku faceta niestety Ci sie nie uda....

s3b0l14-08-2006 18:41
chcialbym napisac ze boga nie ma, ale jezeli to zrobie to mnie pewnie co niektorzy zbojkotuja... ale trudno, takie moje zdanie =] piotrek nie przejmuj sie takimi dewotkami jak "kaja_a" i miej gleboko w ... no tam ^^ , to co one mowia. chce sobie wierzyc w te glupie stwierdzenia to niech sobie wierzy, sam wiesz dobrze ze nie jestes chory i ze inni takze nie sa.

Piotrek15810-08-2006 16:47
witam, najpierw kieruje slowo do "kondziorka" - dzieki za otuche, ja sie z tym juz chyba pogodziłem, nikt jeszcze nie wie - ale nie spiesze sie z tym. ostatnio nawet poznalem fajnego faceta. jest troche ode mnie starszy, ale rozumiemy sie super.... mam nadzieje ze cos z tego bedzie....
szkoda tylko , ze bedziemy musieli sie z tym kryc ;(

slowo do :kaja_a", widzisz, ty tego nie zrozumiesz, bo jestes hetero. takie wpisy jak twoj ranią nas - wiedz to!! Jezeli masz takie zdanie na ten temat, to zachowaj je dla siebie!! - bo słowem ranisz bardziej niż czynem!

kaja_a10-08-2006 10:51
Co???????????????Nie ich wina??Jak mozna popierać takie zboczenie??Bóg stworzy ł kobiete i męzczyzne żeby sie rozmnażali!!I w bibli pisze że jest to grzechem i zboczeniem !!Jeśli ktoś ma takie skłonności powinien się leczyć!!Nie prawda że na 30 osób w przeciętnej klasie jest 2 chomo!!Nawet w ptrzecięynej szkole tyle nie ma!!!Nikt sie nie rodzi z tą chorobą i ni e mówcie mi że to nie jest choroba!!!To jest nawet coś o wiele gorszego!

KarolaPsary5-08-2006 22:22
Też nie mam nic przeciwko gejom czy lesbijkom,nie ich wina, ze nie podnieca ich ta sama płeć.Nie lubie jak ktos ich tepi, sa takimi samymi ludzmi.

kondziorek5-08-2006 21:56
Witam! Chciałem napisać dłuższy, pogłębiony komentarz do tego tematu trochę później ale poruszył mnie wpis Piotrka158. Najpierw jednak do moniki18: zgadzam się w 100%. Te parady wyrabiają fałszywy wizerunek i szkodzą homoseksualistom. I nie lubię słowa "gej". Już pedał jest lepsze.
Piotrze! Jak bym czytał o sobie!!!
Jestem 100% pedałem i powiem wam bardzo prosto dlaczego: na widok gołego faceta mi staje a na widok gołej babki nie! I nie pomogą tu żadne terapie, zajęcia grupowe a nawet spowiedź! Czysta biologia. Ja też zawsze wolałem dziewczyny, nie krępowałem się z nimi zadawać, chętniej z nimi bawiłem (choć wcale nie lalkami). Łatwiej mi się dogadać z kobietą niż z meżczyzną. Marzę o "normalnej" rodzinie, chcę się przytulać do żony, spać z nią w jednym łóżku. Gdyby nie ten seks! Chyba nawet dziecka nie byłbym w stanie spłodzić choć wiem, że wielu homo ma dzieci. I dziś wiem, że byłem taki od zawsze. W łazience podglądałem TATĘ a nie mamę. Dziś podobne zachowania wykazuje mój 9-cio letni kuzyn. Już wiem na kogo wyrośnie. Długo nie chciałem dopuścić do siebie myśli, że jestem "inny". Mamiłem się opiniami psychologów, że w "tym wieku" próbuje się różnych rzeczy. Może się i próbuje ale orientację ma się od urodzenia. Musisz się z tym pogodzić Piotrze i zaakceptować to. Na szczęście coraz łatwiej jest zrobić coming out a nasze społeczeństwo naprawdę powoli i z oporami ale się toleryzuje. Życzę Ci dużo siły i odwagi i don't worry. Ludziom naprawdę przytrafiają się gorsze rzeczy.

monika1824-07-2006 18:15
Ja tam nie mam nic do gejów i lesbijek ale bardzo denerwują mnie te ich manifestacje np. na ulicach Warszawy. Ja nie wiem:czy oni są tak tępi ,że nie zauważają ,że w ten sposób tylko jeszcze bardziej zniechęcają do siebie ludzi? A przecież zawsze deklarowali potrzebę tolerancji.

Zawsze gdy słyszę o tej calej paradzie równości to zastanawiam się też:co ona właściwie ma na celu? Ja tam tylko widzę półnagich facetów i babki w najlepszym wypadku trzymających się za ręce:)Wydaje mi się ,że manifestacja swojej seksualności nie jest najlepszym sposobem na zrównywanie sobie ludzi.Myślę również,że homoseksualiści i heteroseksualni nigdy nie będą traktowani na równi bo tak to już jest w społeczeństwach, że to czego jest mało i jest inne zostaje gorzej przyjmowane.Dlatego powinni dać sobie spokój z tymi całymi paradami bo najwyżej może to pogorszyć ich sytuację . Równie dobrze możnaby przecież zorganizowac paradę ludzi heteroseksualnych tylko tak samo jak w przypadku tych wymienionych wyżej byłaby to głupota.

No to tyle nie będe tu już ględzić Pa:)

Piotrek15823-07-2006 17:16
Znaczy ja jak pisalem, odczuwam poped seksualny tylko do facetow, a do dziewczyn - tylko przyjazn. u mnie w szkole ja jestem chyba jedynym chlopakiem ktory przyjazni sie z dziewczynami - zawswze tak bylo - zawsze z nimi lep[iej sie dogadywalem. tylko ze one nie znaja calej prawdy ...
a z facetem 25 - letnim, jeszcze sie nie spotkalem, ale spotkam, juz niedlugo. mam w planie to z nim z robic, wkoncu potrzebuje sie jakby wyladowac -jak kazdy, tyle ze ja w innym kierunku.

karol9122-07-2006 20:25
Homik, było o tym kiedyś w Focusie Ekstra... że dziewczyny bardzo chętnie przyjaźnią się z gejami, między innymi dlatego, że są jak przyjaciółka, a nawet lepsi. Kto by je zrozumiał...
Piotrek, może jesteś biseksualny. Ale to wszystko się zmieni, kiedy dojrzejesz. Była mowa o tym u nas z pedagogiem, że nieraz odczuwa się popęd do jednej, a nieraz do drugiej płci i to samo się zdecyduje...
A jak się ułożyło z tym facetem 25-letnim? Spotkałeś się z nim i zrobiłeś to, czy nie?

Piotrek15822-07-2006 19:10
ja mam 16l i w szkole zawsze zadaje sie z dziewczynami, to dlatego, ze w towarzystwie chlopakow zawsze sie jakby podniecam....
nie raz przeciwnie - uwazam ze oni sa pusci, glupi, ale dziewczyny kreca mnie--- jako przyjaciolki, i nic wiecej. wiec kreca mnie faceci - starsi chlopacy - ok 20l.
wiec.... jestem gejem....??
nie raz ktos powie np pedal - niby dlatrego ze zadaje sie z dziewczynami - oni tak mowia, ale nie wiedza ze to prawda. wiec jestem w klasie posrod heterykow, a jestem homo, nie raz mysle, ze jak by ktos sie dowiedzial - ooooo co to by bylo. niedawno umowilem ze z facetem - ma 25l na. sex, ja jak kazdy chlopak potrzebuje wyladowac napiecie, tylko jakny w druga strone;p
ja zawsze maze o wlasnej rodziniem dziecku, zonie, ale jak mam miec zone i byc z nia szczesliwy, jak ona wogole nie bedzie mnie podniecac, za to na ulicy bede ogladal sie za facetami...?? co mam robic?/

homik19-07-2006 19:01
broken_angel
tu liczy sie do kogo masz pociag seksualny a nie w czyim towarzystwie dobrze sie czujesz. swoja droga nie wiem jak jest z lesbijkami ale mnostwo gejow w tym ja tez glownie ma przyjaciolki ;) bo sie swietnie z dziewczynami dogaduje :)


s3b0l15-07-2006 21:07
Mnie najbardziej denerwuje, i nie mogę tego znieść, kiedy mężczyzn metroseksualnych szufladkuje się i nazywa gejami! Oj ale się nasłuchałem już... Spotykam się tym non stop! Ale cóż ...kochana polska rzeczywistość i kochani tolerancyjni Polacy. A tak mi się cos przypomina ze Polaków uważa się za bardzo tolerancyjnych?

Chciałbym jeszcze poruszyć temat małżeństw i adopcji homoseksualnych... Nie mam nic przeciwko małżeństwom, ale gdyby ode mnie to zależało to nie pozwoliłbym na adopcje. I już nie chodzi mi o takie małżeństwo chcące adoptować, chociaż na pewno maja dobre intencje ...Ale tu chodzi o takie dzieciaki - ja nie czułbym się dobrze, kiedy miąłbym "rodziców" jednej płci. Nie w dzisiejszych czasach ...może za kilkadziesiąt lat? Wszystko zależy od tolerancji w kraju. U nas nie ma czegoś takiego jak tolerancja dla gejów i lesbijek. A czołowym tego przykładem są cale masy ludzi z posłami Wierzejskim i Giertychem na czele.


broken_angel11-07-2006 19:42
Witam!

Mam pewne pytanie do p.Ani i będę bardzo wdzięczna jeśli mi na nie odpowie. Homoseksualizm wydaje się być mocnym słowem i chyba nie można się z góry nazwać homoseksualistą... Ze mną jest tak, że mam przyjaciółkę z którą przyjaźnię się od 9 lat, spędziłam z nią mnóstwo ważnych chwil w moim życiu - tych przyjemnych jak i przykrych. Jest ona kimś kto w pełni pasuje mi pod względem charakteru i bardzo łatwo jest nam się dogadać na wiele tematów.
Obawiam się czy coś nie zaczyna być ze mną źle skoro o wiele bardziej wolę spędzać z nią czas niż z kimkolwiek innym. Szczerze mówiąc nieczuję się homoseksualistką. Jednak czuję się dziwnie w towarzystwie chłopaków, ciągle myślę o tym jacy oni są beznadziejni, jak patrzę na jakiegoś chłopaka nie jestem w stanie ujrzeć w nim czegoś dobrego, jakiejkolwiek cechy, która pozwalałaby mi na nawiązanie dłuższej znajomości. Mam wrażenie, że ciągle myślą tylko o jednym i, że mają tak beznadziejne metody na podryw. Nigdy oczywiście nie miałam jakichś przykrych przeżyć z tym związanych, nawet nie miałam chłopaka. Już sama nie wiem w jaki sposób chłopak musiałby mi zaimponować, żeby w moich oczach stał się kimś choćby normalnym i fajnym. Moje koleżanki mówią, że dziwnie się zachowuję w towarzystwie chłopców,ja zdaje sobie z tego sprawę ale nie potrafię tego zmienić. Ze mną jest już chyba bardzo źle. Tylko co ?

homik4-07-2006 17:45
aseksualna to 0,1 - 1% autoerotyczna nie pamietam.
pozatym seksuolodzy przyjmują że orientacja zmienia sie przez cale zycie czlowieka.

tak czy owak najlepsza wg mnie jest kryterium podane przez panią Anne.


Krzysiek881-07-2006 13:51
Pewnie, że dobry. :P

A co do orientacji autoerotycznej i aseksualnej... hmm ciekawe:]

homik1-07-2006 11:14
mała uwaga merytoryczna. studiuje psychologie i nas uczą o 5 orientacjach. tak sie obecnie przyjmuje wydaje mi sie.

- heteroseksualna
- biseksualna
- homoseksualna
- autoerotyczna
- aseksualna

a jako gej stwierdzam że to jest naprawdę dobry tekst :)
gratuluje :)

Schuichi22-05-2006 16:16
Przekonaj innych ludzi do Twoich racji, to dam Ci wszystko czego zapragniesz.

agatq21-05-2006 20:30
*każdy ma prawo robić co chce i żyć jak chce.

tak,żeby nie było błędów :P

agatq21-05-2006 20:29
nie wiem co ludzie mają do homoseksualistów.
jestem tolerancyjna.
uważam, że każdy człowiek jest inny i każdy ma prawo robić i żyć, jak chcę.
nie brzydze się takich ludzi, nie tępie ich i nie obrażam.
traktuje ich tak samo, jak wszystkich ludzi.
inny znaczy gorszy?
niiiie.
więc przestańmy się zachowywać, jakby ci ludzie byli tre(n)dowaci.


Krzysiek8810-05-2006 05:32
"Wielki Brat" czuwa :]

nie mogłem się powstrzymać...

Anna Lissewska9-05-2006 22:55
Z uwagą czytam, co piszecie, a do jednego s juz się przyzwyczaiłam, nie Ty pierwszy :) - ale przeprosiny przyjęte!

Krzysiek889-05-2006 21:35
I teraz ja najmocniej przepraszam panią Annę za literówkę w Pani nazwisku...
Powinno być "Pani Anny Lissewskiej"

Ale wiecie, tam na prawdę są te dwa "s". To co widzicie to po prostu zbiorowa iluzja....

Schuichi9-05-2006 21:30
Upf... faktycznie... calkowicie zapomnialem ze w tym artykule bylo cos takiego eh.. :D Przepraszam ^^

Krzysiek889-05-2006 21:26
Warto dopisać iż jest to parafraza "opowiastki" naszego autorytetu w "tych i tamtych":D sprawach, pani Anny Lisewskiej (patrz koniec powyższego artykułu:)

Schuichi9-05-2006 21:22
Wyobraźcie sobie, że wylądowaliście na planecie HOMO, na której naturalną orientacją psychicznoseksualną jest homoseksualizm, a heterycy muszą sie ukrywać, są prześladowani, żyją w podziemiu. Musicie uważać co mowicie, ukrywać swoją nature, szukać swoich znajomych poprzez specjalne portale, spotykać się z nimi w podziemnych klubach, nie macie zadnych praw, ktore pozwoliłby żyć Wam i Waszym partnerkom na równi z innymi. Nie możecie wziaśc jej za reke w miejscu publicznym, bo ludzie patrzą sie na Was jakbyście byli czymś nienormalnym. Jednym słowem musicie sie ukrywać, walczyć o własne prawa, uciekać przed ludzmi wrogo nastawionymi, ktorzy takim jak Wy najchetniej daliby w łeb.

O to jest pewien sposob na przedstawienie mniej wiecej życia geja lub les..

Krzysiek889-05-2006 21:15
Ja chcę wiedzieć :)

Schuichi9-05-2006 21:13
Jeeee.....!! Dobrze powiedziane... !!
Mam nadzieje ze reszcie da to do myslenia... a jezeli nie to moge przytoczyć bardziej obrazowy przyklad "homoplanety".

Kto chce wiedziec co to prosze mowic :]

Krzysiek889-05-2006 21:11
Jeszcze dwa słowa, co do wypowiedzi Schuichi'ego.
Schuichi napisał:
"Wolałbym urodzić się heterykiem niż gejem".

Również podpisuję się pod tym, jednakże staram się też zaakceptować siebie takim, jakim jestem (tylko proszę bez porównań z Michałem W.:)

Krzysiek889-05-2006 21:08
Ja jeszcze wtrącę parę słów komentarza do postu Thomass:P'a.
Chciałbym abyś postawił się w sytuacji podobnej do tej, opisanej na końcu artykułu.
Powiedzmy, że też masz te 17 lat i mimo iż jesteś hetero, ktoś mówi Ci, żebyś zapomniał na jakiś czas o swoim heteroseksualiźmie i zaczął interesować się chłopakami. Bo to może tylko przejściowa "burza hormonów".. Troche absurdalne, nieprawdaż?

W gruncie rzeczy chodzi mi o to, że każdy w swoim życiu przeżywa różne momenty zawachania w najróżniejszych sprawach. I rzadko bywa, że jest się na 100% pewnym jednej rzeczy.
Po drugie w ogóle mnie nie znasz i stawianie tezy, że jednak może jestem heterosekualistą jest trochę... hmmm "zbyt pochopne".

I przepraszam, jeżeli to zdanie jakoś Cię obrazi, ale wydaje mi się, że właśnie "Nas" nie rozumiesz.
Bo to nie jest tak hop-siup: mówisz i masz. Nie wystarczy przed wstaniem z łóżka powiedzieć sobie: dziś podobają mi się chłopcy. Następnego ranka zaś: A dzisiaj mam ochotę na dziewczynę.

Tak mogą (bo nie wiem jak jest na prawdę) myśleć biseksualiści. Może i ja będę taką osobą? Tego nie wiem.
Jednak zapewniam Cię, iż dużo o tym myślałem i wcale nie jest dla mnie prostym, powiedzieć na dzień dzisiejszy: Tak, jestem gejem, albo: Nie, nie jestem nim.

Wiele razy próbowałem zapomnieć o swojej homoseksualnej "częsci", ale nie było to możliwe. To tkwi na prawdę bardzo głęboko...


Schuichi9-05-2006 18:18
Uhuhu..... wiesz.... dzieciństwo moje spędziłem w mieszanym gronie, dużo przebywałem z dziewczynami jak i z chłopakami.... Co do rozpracowywania, to nie umiem rozpracować każdego faceta, łatwiej idzie mi z dziewczyną, bo nie jestem typowym statystycznym facetem, ale człowiekiem znającym sie na poezji, potrafiącym docenić i zauważyć to ze np zmienila kolor wlosow :P takie wiesz... glupotki a jednak dziewczyny to ciagnie,.... zresztą same stwierdziły ze bylbym dobrym egzemplarzem na chlopaka.

Co do zostania gejem... to wg mnie nie jest to pójście na łatwiznę... wolałbym urodzić się heterykiem niż gejem... bo od razu tu zniweluje fakt, że gejem zostać się nie da, nim się rodzi. Orientacja psychoseksualna jest już zakodowana w momencie narodzin, a że odkrywa się ją później, to juz inna sprawa.


karol919-05-2006 18:11
Schuichi, może to wynika z tego, że w dzieciństwie częściej bawiłeś się z chłopakami, a nie z dziewczynami i stąd znasz już i potrafisz rozpracować każdego faceta. A z dziewczyną jest inaczej, trzeba sobie zadać trochę trudu. Ty masz z tym problemy i chcesz iść na łatwiznę zostając gejem! To moja teoria na ten temat.

Schuichi9-05-2006 17:56
No wiesz Tomass...... po prostu przy przytulaniu brakuje tego czegos... czego wyjasnic nie umiem i juz.. cos staje sie mniej lub bardziej przyjemniejsze...

Co do wmawiania.... to nie znam ludzi wmawiajacych sobie takie cos... za duzo z tego ryzyka w naszym "WOLNYM" kraju.....

Tomass:P9-05-2006 13:51
Krzysiek88.....coś mi się wydaje,że Ty sobie wmawiasz że jestes gejem.....moze tak nie jest??ja na Twoim miejscu bym probował zapomnieć na jakiś czas o homoseksualizmie i zająć się heteroseksuaizlem...mi sie wydaje ze nie jestes gejem...TO MOGA BYC HORMONY ALBO COS Z DZIECINSTWA MOZE MA NA TO WPLYW...zastanow sie nad tym...ja jestem w 100% hetero ale rozumiem "Was":)chociaz nie rozumiem pewnych kwesti np. jak przytulanie do dziewczyny sprawia mniej przyjemnosci niz do mezszczyzny...ale sie nie wtracam;)narq

Schuichi8-05-2006 18:18
no wlasnie... wlasnie... przepraszamy :]

Krzysiek888-05-2006 18:07
Ech, może nie będę o tym mówił na "głównym forum". Napisz do mnie na gg to pogadamy ;)

*Przepraszam wszystkich jeżeli zaburzam tym postem tę dyskusję.

Schuichi8-05-2006 17:56
nio rozumiem...tak z kazdym jest.. zawsze moze sie okazac ze to tylko hormony... :]
A ze tak sie spytam smialo... to probowales sie zwiazac juz czy cos?
Zeby ze tak powiem... odczuc roznice?

Krzysiek888-05-2006 17:52
To witam rówieśnika :)
Ja to do końca nie wiem jak to ze mną będzie... Marzy mi się prawdziwa rodzina z żoną i dziećmi i całą "resztą". Dlatego nie chcę się jeszcze "definiować" tak jednoznacznie... Myślę, że tak mi będzie łatwiej.

Schuichi8-05-2006 17:46
Niop... to tez mozliwe...ja jestem pewien juz swojej orientacji, choc mam dopiero te 17 lat... ale proby z dziewczynami itd nie skutkowaly, nawet glupie przytulanie do dziewczyny nie przynosi tyle przyjemnosci co do mezczyzny...

Co do wiary tez jestem ateista i takze uwazam ze jest to sprawa inwidualna czlowieka. A orientacja jakos w tym nie-zawadza...

Krzysiek888-05-2006 17:39
Dla mnie, pomimo iż jestem ateistą, wiara jest sprawą bardzo osobistą i w ogóle nie jest związana z orientacją seksualną. W końcu każdy w coś tam wierzy ;)
Ja tam jak narazie ujwaniać się nie będę. A może się okaże, że znajdę sobie jednak dziewczynę i nie będzie to potrzebne... :)

Schuichi8-05-2006 17:29
Ja osobiscie tez nie wiem o co tu chodzi..... jezeli jakis gej poczuje powoloanie to i tak czy siak zostanie tym ksiedzem... ja bym raczej sprawdzal ksiezy pod katem sklonnosci do pedofilli niz do odmiennej orientacji homoseksualnej....

Co do ukrywania... to ja tam wlasciwie juz sie nie ukrywam.... 2 lata ukrywania wystarcza... teraz zyje bardziej otwarcie... no moze z uswiadamianiem rodzicow poczekam do studiow .... :D ale to wyjatek :]

Krzysiek888-05-2006 17:24
Potwierdzam. Da to się ukryć. Może aż tak długiego "stażu" nie mam, ale jak narazie się udaje ;)

A co do księży... Ech, trudny temat. Chociaż nie mogę zrozumieć co ma kościół do orientacji seksualnej...

Schuichi8-05-2006 14:58
hehehe..... widzie ze temacik wykrywania homokiw wsrod klerykow popularny jest... ostatnio z rodzinka z tego sie nabijalismy... :D smiechowe maja pomysly Ci ksieza :]

Co do tego czy sie wyda po dluzszym czasie to wiesz.... jezeli tej osobie zalezy zeby nikt nie wiedzial, to sie nie wyda, moj byly udaje tak juz od 9 lat i jeszcze nikt sie nie skapnal....:]
Kwestia osobista ;]

Krzysiek887-05-2006 23:35
Każdy jest inny... Nieprawdaż?
Niektórzy mogą "zdradzić" swoją orientację spojrzeniami w kierunku innych osób czy ubiorem. Ale uważam, że nie da się od razu ocenić kto "kim tak na prawdę jest".
A może wzrok przyciągnęły fajne buty lub błysk łańcuszka czy zegarka? Nie wiadomo. A mało kto odważy się spytać wprost :)

Tomass:P7-05-2006 21:18
hehe no coz Schuichi pytasz sie po co mi to..a wiec ostatnio na RELIGI katechtka mowila o zakonie,ksiezach itp i powiedziala ze do zakony nie przyjmuja homoseksualistow..i padlo pytanie jak oni rozpoznaja takiego homo...katechetka odpowiedziala ze to widac..i szybko zmienila temat..wiec tak jakos sie zaciekawilem..widac??ale po czym..stad moje pytanie:)ja podzielam zdanie Pani Ani sa rozni homoseksualisci..ale jedak jak np. qmpel jest homo to wkoncu sie wyda...dlugo tego nie ukryje..takie jest moje zdanie..ale tak na pierwszy rzut oka to trudno rozpoznac homo:)pozdrawiam

Schuichi7-05-2006 20:48
Z tą rozpoznawalnościa wsrod gejow to tez roznie bywa :] czasam sygnaly bywaja błedne..... a sposob na "spojrzenia" tez nie jest za dobry... ale zapewne ta rozpoznawalnosc jest wieksza niz u heteryka :]
Zapewne maja tu tez swoje dzialanie feromony... ale to dziala podobnie jak u heterykow... :]

Anna Lissewska7-05-2006 18:59
Podzielam zdanie Schuichi: heteroseksualista różni się od homoseksualisty tylko orientacją seksualną, wszystko inne obydwaj mają tak samo, więc jak chcesz rozpoznać, jeśli nie po tym, czy interesuje się mężczyznami czy kobietami? Są różni homoseksualiści, jedni są zniewieściali, inni 100% faceci, jedni ubierają się "unisex", drudzy całkiem po męsku, czyli tak, jak heteroseksualiści. Geje jakoś się rozpoznają, znaczy że wysyłają sygnały erotyczne, które inni potrafią odczytać, ale dzieje się tak tylko wtedy, gdy ktośim się podoba, przecież mężczyźni heterycy też nie są zainteresowni każdą dziewczyną.

Schuichi7-05-2006 17:31
Rozpoznać homoseksualiste? Po co Ci? Przesladowac kogos chcesz? ^^
Osobiscie uwazam ze w obecnych czasach trudno rozpoznac np geja... bo wiesz... ubior... no to hmm.. ludzie nosza podobne ciuchy a faceci zaczeli o siebie dbac... zachowanie? hmm... gej ma trudnosci w rozpoznaniu 2 geja... wiec heteryk tym bardziej... :]
Kiedys smielismy sie, że po skarpetkach kolorowych :P ale to juz raczej stary gejowski dowcip niz cecha rozpoznawcza gatunku gejowskiego.
Zawsze mozna sie spytac :P ale to grozi roznymi powiklaniami :]
Pozdrawiam...
Jezeli znajdziesz sposob to napisz tu o tym... przyda sie ^^ :]

Tomass:P7-05-2006 14:28
Pani Anno...jak rozpoznac homoseksualiste??po zachowaniu chyba..ale jak taki czlowiek sie zachowuje??a moze po ubiorze..prosze niech Pani odpisze:)bardzo chciałbym wiedziec:)

ToSteromn21-04-2006 21:36
Tak przeczytalem sobie Pani odpowiedz i doszedłem do wniosku,że wszystko to sobie wymysliłem....teraz nawet mi glupio ze tak myslalem:)wszystko dzieki Pani...a wiec DZIĘKUJE PANI!!!:):):) dziekuje że Pani tak wytrwalne odpowiada na wszystkie pytania,pomaga innym i pisze tak wspaniałe artykuły:) ..tak wiec jeszcze raz dziękuje:)Do widzenia:D

Anna Lissewska20-04-2006 23:42
Raczej wygląda to na paniczny lęk, że tak jest. Twoje doświadczenie z dzieciństwa ma na to ogromny wpływ, bo ta część Ciebie, która nie akceptuje i boi się homoseksulizmu, ma dowód na to, że jest co tępić, a to co tępione, zawsze próbuje sie bronić i zwiększa moc. Robi się błędne koło. Trudno wtedy stwierdzić, czy to "zamknięty w szafie trup homoseksualizmu", którego wolisz nie oglądać, więc w Twojej wyobraźni urasta do olbrzymich rozmiarów, czy też rzeczywiście jesteś homoseksualistą, a heteroseksualną pornografią starasz się temu zaprzeczyć. Ja tego nie rozstrzygnę, ale stawiałabym na to pierwsze.

ToSteromn20-04-2006 22:09
eee male sprostowanie...podobaja mi sie dziewczyny...ogladam duzo pornografi z udzialem dziewczyn;p ale boje sie ich..wiem ze to glupio brzmi ale tak jest....boje sie ze jestem homo ale coraz czesciej mnie ta mysl nachodzi....co ja mam zrobic??:(((((((

ToSteromn20-04-2006 22:05
Dzień dobry Pani Anno...mam problem...jestem załamany,nie wiem co zrobic..a wiec do rzeczy..jak mialem jakies 9 lat uprawiałem seks oralny z kolega..dlaczego naprawde nie wiem..bylem ciekawy,juz wtedy zaczełem interesowac sie zagadnieniem seksu,a ze kolega tez to tak jakos tak wyszlo...potem nic takiego sie nie działo aż do 15 roku życia (mam własnie teraz tyle lat)jestem normalnym chłopakiem,w kregu moich zainteresowań są tylko dziewczyny...nie myslalem nad homoseksualizmem az do teraz..i tak sobie pomyslalem ze nim jestem,strasznie sie zmartwilem bo nie mialem jeszcze dziewczyny i wsumie na serio z nimi nie gadalem jeszcze....strassznie sie boje ze jestem homoseksualista..co Pani o tym sadzi??prosze o jak najszybsza odpowiedziec..:(

Jaromir19-04-2006 13:17
Brak mi slow. Naprawde fajny artykul, przyjmi moje uprzejme gratulacie Anna. Zal mi takych ludzi, ktorzy nie potrafia zrozumiec takej odlisnosci jaka jest homoseksualizm i ktorzy mowia o milosci i nie potrafia czasami tolerowac i kochac nawet swojego partnera/ku. Nie wiem kto bardziej chory? :-)
Jestem gejem albo pedalem, cwelem, co zalezy na tom jak ktos mnie nazywa. Jestem poprostu inny niz wiekszosc was normanych no razem taki sam, no napewno nie mienil bym i przez wasza nienawisc i lekcewazenie wszystkeigo co nie po waszemu.
Trzeba byc szczery i nie zalamowac sie swoja odlisnosca, wiem ze nie jest to latwe. No jak nic inne wiesz odrazu kto twoj przyjaciel i kto wrog. I co najwazniejsze, byc sam soba i byc z tego zsczensliwy po boku dobrych ludzi.
Zycze powodzenia wszystkim ktrorzy tego si zasluza.

iverson1-04-2006 09:58
niemam nic przeciwko homoseksualistom !! ale uwazam ze powinny byc zabronione adopcje przez takie pary ponieważ dziecko zostaje"zaszczepione"innym modelem rodzinnym czyli w przyszłosci moze zostac gejem lub lesbijkom.odpowiadajac na kolejne arty krytykajace mnie to nie moje slowa a slowa jakiegos lekarza z ktorym sie w zupelnosci zgadzam

hardcore_baby28-02-2006 16:22
omG.... to jest totalny seksizm! tzn.te komentarze...
"Dziewczyny są od tego, żeby się wyładować."
"...jest kobieta i mogą z nią zaspokajać swoje potrzeby seksualne."
to totalnie szowinistyczne :/
a cała reszta to czysta homofobia...
"Jestem temu obojętny, bo co mnie to obchodzi. Według mnie jest to zboczenie" sam sobie przeczy.
"homoseksualizm jest to zboczenie i powinno być tępione. Ponieważ nie chciałbym być przez taką osobę w ciemnej uliczce i sponiewierany."
ciekawe, czy chciałby być przez hetero...
"Homoseksualizm jest to zboczenie, jak i zarówno choroba, moim zdaniem powinno się karać rozprzestrzenianie tej choroby."
karać bycie sobą i podążanie za swoimi prawgnieniami? świetnie. dązymy do dyktatury ;>
"Homoseksualista jest wielkim dupkiem, którego się wali w kakao." inteligencja takich ludzi mnie powala.
"Ludzie, którzy są homoseksualistami niepotrzebni są w naszym otoczeniu. Oni powinni ulec opiece lekarskiej. Homoseksualistów jest dużo na świecie."
człowieku, jak możesz osądzać kto jest potrzebny, a kto nie?! oczywicie, że są potrzebni!
"Myślę, że homoseksualizm jest to choroba ludzi, których kobiety nie pociągają." homofobia to choroba. a zresztą... wszyscy mówią tylko o gejach. a lesbijki? a biseksualiści? ich też kobiety nie pociągają? żadne wytłumaczenie.



saint-just22-02-2006 20:33
hehe planeta HOMO ;) ... utopia ... tekst faktycznie niezły ale śmieszą mnie komenatrze (oczywiście w pozytywnym znaczeniu) :P ... własnie sie dowiedziałam ze istnieje prawdopodobienstwo ze jako BIseksualistka (tak, tak, naprawde i nie ma sie czego wstydzic :D) mogę byc "pół-normalna" <lol2> ja bynajmniej nie mam z tym żadnych problemów,ale strasznie spodobało mi sie to słówko ... niby takie pospolite a jednak nie ... hehehe :) aaa i nie bądźcie tak śmiertelnie powazni ... za odmienną orientację nie pala przecież na stosie a małżeństwa i adopcje hmmm ... naprawde Was to obchodzi ?? ;P

Tigresa:))20-02-2006 17:30
no nie wiem czy jest błedny...każddy tutaj ma swoje zdanie przecież..heh...no a chciałm sie dowiedziec jakiej jestes orientacji seksualnej??

Schuichi18-02-2006 23:04
Z tymi małżeństwami to był tylko przykład, co do szpitali, to nie są udzielane informacje o pacjencie osobą niespokrewnionym, wierz mi, niewiadomo co byś wymyśliła nie udzilelą Ci owej. Tu nie chodzi także o same szpitale, ale także o podatki, raty i wszelkiego rodzaju rzeczy związane z życiem. Co do dzieci, to nie ma żadnego negatywnego wpływu na dziecko jeżeli wychowują go 2 panowie lub 2 panie, tu wygląda to tak samo jak u rodzin M+K, wszystko zależy jacy są rodzice, ale jeżeli już ktoś adoptuje dziecko, to musi to być rodzić wporzątku, bo sprawdzają przecież ich. Jeżeli tak sceptycznie podchodzisz to tego zagadnienia, to ja proponuje zabronic takze slubów M+K, bo przecież wpadną na pomysł, żeby spłodzic 6 dzieci, potem urodzi się kolejne, wrzuca je do śmietnika, a ojciec ktory nie bedzie mial na piwo, uslyszy o becikowym i splodzi kolejne, to matka weźmie wszystki 7 wsadzi do beczek i zakonserwuje, zeby się nie postarzały. Do wszystkiego można podstawić Twoj tok myslenia, dośc błedny....

Tigresa:))18-02-2006 22:18
Są przesadą, ponieważ kiedy już będą po slubie, to potem wpadna na pomysł, że chcą mieć dziecko.....no a to chyba nie najlepszy pomysł:/bo to moze źle wpływac na dziecko, no a jakie moze miec nieprzyjemnosci ono potem..heh...w koncu nie wszyscy są tolerancyjni....Schuichi ja jestem jak najbardziej hetero i watpie zeby w szpitalach były takie przepisy:/ to rzadkosc, ale wszystko mozna załatwic, jak sie tego ktos nie wstydzi to moze powiedziec np. w tym szpitalu ze jest homoseksualista a to jego partner i chce go zobaczyc...nie widze tutaj problemu.....no a po 1o razy to nie wiem kto wychodzi za mąż...może Ty znasz takich ludzi osobiscie, ja o takich nie słyszałam...przesada:D:D

Schuichi18-02-2006 09:43
Tigresa, zastanawiam sie dlaczego uważasz, że małżeństwa par jedno płciowych sa przesada, przecież jezeli dwoje ludzi się kocha i chce być ze sobą razem do końca zycia, to takie formalne przypieczętowanie ich miłosci ułatwiło by im bardzo życie oraz jeszcze mocniej zbliżyło do siebie.
Jezeli Ci się to w głowie nie miesci, to jak Ci sie mieszczą w tej głowce zwiazki heteryków, któzy żenią się 10 razy w życiu, płodząc 6 dzieci których nie mogą utrzymać, a potem je oddają do domów dziecka, naprawde zastanów się co piszesz.
Uważam, że każdy ma prawo do miłosci i do jej formalnego "zapisu", takie prawne małżeństwo ma wiecej praw niź dwoje odzielnych ludzi. Wyobraź sobie, że unikłaś wypadkowi, a Twoj partner nie może odwiedzić Cię w szpitalu, bo nie jest Twoim mężem, bo jakiejś dziewczynie, jej koleżanką i kolezanek koleżanek, nie spodobała się ustawa o związkach partnerskich.

Dzięki tej ustawie wiele rzeczy staje się łatwiejsze dla dwojga ludzi, a sama sobie nikomu nie przeszkadza, bo przeciez przez nią nie wiejdzie Ci od razu stado "pedałow" do domu.

Tigresa:))15-02-2006 14:17
Ja uważam,że homoseksualizm nie jest chorobą, niestety niektórzy tak twierdza..ja jestem heteroseksualna i mam juz swojego partnera, wiec zeby nie było...ogólnie uważam ze geje czy lesbijki powinni miec swoje prawa itd. no ale nie zgadzam sie na małżenstwa zawierane z osoba tej samej płci, to jest przesada, po prostu w głowie mi sie to niemiesci:/i mam nadzieje ze nigdy do tego nie dojdzie..a tak poza tym, to nie mam nic do tej odmiennej orientacji seksualnej:))

Anna Lissewska20-01-2006 23:03
Jest na ten temat w artykule, że to raczej wyraz zaburzenia osobowości, a to nie świadczy o normalności, półnormalności, czy nienormalności, tylko o zaburzeniu. A w ogóle normalność to pojęcie, które nie dotyczy orientacji seksualnych, jeśli już to mniejszość i większość.

karol9120-01-2006 16:23
Pani Anno, a co jeśli ktoś jest BISEKSUALISTĄ, czyli preferuje obydwie płcie? Czy takie osoby można uznawać za pół-normalne?

Anna Lissewska15-12-2005 14:30
Problem w tym, że homoseksualizmu się NIE UPRAWIA, no chyba że założymy, że UPRAWIA się także heteroseksualizm. A między kampanią a próbą zmiany mentalności osób takich jak "a" poprzez podawanie WIEDZY w miejsce UPRZEDZEŃ, jest też pewna zasadnicza różnica.

a15-12-2005 03:47
Widząc coraz większą kampanię homoseksualną , dramat dzieci z takich uznawanych za granicą "małżeństw" można mówić o coraz większej komponęcie kulturowej tego zjawiska. Ja pominę problem celowości (prokreacja) czy hedonizmu i ograniczę się jedynie do tego. że jestem chrześcijaninem, a Bibblia potępia UPRAWIANIE homoseksualizmu, choć katolicka nauka społeczna nakazuje mi ich kochać jako moich braci.

Nightspirit9-11-2005 19:10
Aaa... dla mnie po prostu homoseksualizm jest nie do przyjęcia. Słysząc/widząc/czytając wszystko na ten i podobny temat... robi mi się niedobrze :] Najchętniej wysłałabym to wszystko na Syberię lub w jakieś inne podobne miejsce... Im dalej od społeczeństwa, tym lepiej!
To nie jest lęk... Ja naprawdę jestem tolerancyjną osobą... ale homoseksualistów nie zniosę :/ Żegnam.

Anna Lissewska1-10-2005 20:35
Dzięki Schuishi za opiekuńcze odruchy względem mnie, ale jestem tu w końcu po to, by zawracać mi głowę, nawet w piękny sobotni wieczór :)

Anna Lissewska1-10-2005 20:33
To jedynie znaczy, że masz homoseksualne impulsy i wówczas je zaspokoiłeś, ale może to oznaczać, że tendencje homoseksualne zwyciężą i będziesz homoseksualistą albo będą w równym stopniu co heteroseksualne, co oznacza bycie biseksualistą.

Schuichi1-10-2005 20:31
Pawskr... moge Cię zapewnić, że jeżeli teraz nie jesteś gejem to i w przyszłości nim nie bedziesz.
( chyba, że obecny pociag do kobiet jest przejsciowy )

Wydaje mi się, że nie masz po co zawracać głowy pani Ani

pawskr1-10-2005 19:56
Pani Anno jeżeli uprwiałem seks oralny z kolegą, to czy to znaczy ze od razu będę homoseksualistą w przyszłości, jeżeli interesują mnie w kręgu moich zainteresowań są zwłaszcza kobiety??

Aska8917-09-2005 20:50
Hmm no nieźle napisane....Dokładnie, ludzie sie tego boja, bo każdy sie boi tego czego nie rozumie, ale to nie znaczy ze ma z tym walczyc na zewnatrz. Mozna to zabic w sobie ale nie niszczac innych. Ja jestem homo, i nie powiem ze czytajac te komentarze uczniów, dociera coraz bardziej jak jestem traktowana, bo co jak co, ale biore to do siebie. Kilka ludzi wie o mnie, traktuja mnie normalnie, bo znali mnie wczesniej, juz zanim nie widzieli, i zdaja sobie sprawe ze nie odbiegam od normalnosći, jestem zwykla dziewczyna, zewnetzrnie 100% hetero. Myśle,ze wiele osób neguje to, ponieważ mysli ze nie zna zadnej osoby homoseksualnej. Wiem po sobie, ze nie ma sie skłonnosci chwalenia sie kim sie jest. Ludzie których znałam pare lat, rozmawiałm o nich o homo, byli źle nastawieni, twierdzili ze to chore, ze nie mogliby z kims takim rozmawiac, ze to ich odpycha.To mnie bolało. Gdy sie dowiedzieli ze ja jestem, takie twierdzeina stały sie bez podstawne. Dotarło, ze to głupota tak gadac, gdyz nikt nigdy nie wie jacy ludzie ich otaczaja, i nie zdaja sobie sprawy z tego ze moga ich nieswiadomie ranic. Do tego widza ze jestem taka jak zawsze, po prostu normalna, a to ze wole dziewczynki to nieistotne ;) Ja jestem dumna ze jestem les, czuje ze moge walczyc z tym , bo jedna osoba wyleczona z homofobii poniesie za soba to dalej. I jesli ktos twierzi , że to jest choroba czy zboczenie to niech sie nad tym zastanowi. Kazdy chce kochac, jak i kogo to juz druga kwestia. Wazne jest szczescie :) Pozdrawiam :)

neko8-09-2005 18:22
wow, widze ze tu takze dotarli yaoisci i fani gravity XD
pozdrowienia, Misie :D

Kud?aty26-08-2005 10:41
dobry artyków naprawde dobrze napisany> Jeden z niewielu artykułów który pokazuje rzeczywistaość taką jaka ona jet a nie taka która jest uznana przez wiekszość. Jeden z niewielu w którym są potraktowani jako ludzie i tak jak sie powinno a nie jak jakies osoby chore albo cos co trzeba tepić. A co do zawodówki to sorry ale to są wypowiedzi ludzi którzy nie mieli stycznośc z gejami czy lesbijkami, gdyby mieli to zrozumieliby ze sa to ludzie tacy sami jak heterycy niczym sie nie różniący jak to było powiedziane w artykule. Na koniec naprawde chyle czoła przed autorką bo widać ze wie Ona o czym pisze. Naprawde dobrze przygotowany materiał

Lindasek1-08-2005 01:34
Hm, Schuichi - skad ja to znam, a gdzie Yuki ^-^? Ale to tak z poza tematu, ja dzielna yaoistka zaraz rozpłynę sie w zachwytem nad specionymi ciałami dwóch zakochanych w sobie gejątek....ale, ale! Marzenia na bok! Bądźmy poważni! Pierwsze - rozróżnijmy wśród homoseksualistów męskich na dwa typy - cioty i geje. Ciotę- nie mylić z transwestytą!- moze i sie pozna, to typowy przykład z medii. Geja? Nigdy! Swoja drogą, moje panie, oglądacie katalogi i pisemka z modą? Ci fotomodele...mrrr...coś pieknego, nieprawdaż? A przecież jak sie patrzy na te ich wypielęgnowane i piekne ciałka, to nie sposób nie pomyśleć, to musi byc pedał jakiś...a na czym polega błąd? Gej nie znaczy baba w męskim ciele! Jak ktoś jest gejem, to nie znaczy, że jest zniewiesciały!
To pierwsze, po drugie - HOMOSEKSUALISTA NIE RÓWNA SIĘ GEJ! A moi drodzy, co z lesbijkami? Dwie, piekne kobiety całujące sie i robiące różne inne rzeczy....w tym momencie męska wyobraźnia zaczyna pracować na zwiększonych obrotach....hehe, ale swoja droga jest ciekawe, że lesbijek nie osądza sie tak strasznie...prawie sie ich nie zauważa...są jakby "mniejszym problemem" społeczeństwa.

Ja osobiście znam wielu gejów i biseksualistów (bycie yaoistką do czegoś zaobowiązuje, a ja nienawidzę pisać o czymś o czym nie mam pojecia- chodzi mi tutaj o sceny erotyczne w yaoicach), ba, z jednym bi nawet chodziłam, skojarzyłam Malinę z Księdzem...hm, to chyba powinno być przemilczane...bo tu kolejna rzecz jaka mnie wpienia, a jest spoza tematu - celibat księży!<grzmią pioruny>....ale to innym razem! Pozdrawiam Zawodówki! Niech żyje Yntelygencya i Tolerancya, a także Zdrowy Rozsądek!

ADAM741926-07-2005 00:47
Coś pięknego! mądrego i cywilizowanego!!! Tego w naszym kościelnym kraju potrzeba! Trochę prawdy i inaczej się patrzy na świat! Pozdrawiam i dziękuję za to, że mogłem zawiesić oko na czymś co nie męczy :))

Krzysiek881-07-2005 18:43
To jest to czego na prawdę długo szukałem. KAŻDY powinien to przeczytać. A Nam daje to możliwość bycia sobą. Dziękuję!

Schuichi19-06-2005 19:50
Text świetny, tak samo jak Vanja86 nie zgadzam się z tymi Freudowskimi teoriami. A tak poza tym, gdyby wprowadzili w szkołach edukacje seksualną, ale taką stworzoną przez jakiegoś seksuologa a nie kościół, gdzie się nie pomija homoseksualizmu to może byłoby "nam" lepiej, może młodzież zaczynałaby bardziej akceptować
( nie tolerować, bo tolerować to można smród gówna)
homoseksualnych ludzi.
Ja osobiście w szkole rozmawiałem z ludźmi w klasie o tym, większość powiedziała, że akceptuje to.
( oczywiście wytłumaczyłem im, co i jak i czym się rożni akceptować od tolerować (trochę byli zdziwieni, że tyle o tym wiem ;) ) W klasie znaleźli się oczywiście tacy, co stwierdzili, że jak tylko widzą "pedała" to od-razu by go spałowali. Po pytaniu "Czy rozpoznają geja na ulicy?" wszyscy zgodnie odpowiedzieli "TAK", heh, to ciekawe, że rozmawiał z nimi gej, a oni nawet go nie rozpoznali, a tak był obok nich blisko.... (debile)


Anna Lissewska17-06-2005 18:45
Oto właśnie klasyczny przykład silnego lęku homoseksualnego, czyli lęku przed homoseksualnym aspektem w sobie, oraz obrony przed nim.

Nieznany17-06-2005 16:55
Ten komentarz oczywiście nie jest mój, ale na Nastolatku grasuje jakiś dowcipniś, który najwyraźniej mnie nie lubi, pewnie właśnie ten, który podmienił swój nick moim nazwiskiem i napisał te słowa:

"Homoseksualizm to zbrodnia przeciw naturze i dewiacja najwyzszego stopnia ! ! ! Tego NIE MOZNA tolerowac ! To chore zboczenie niczym nie rozni sie od pedofilii, zoofilii, nekrofilii czy innej ohydy."

Komentarz do tego powyżej.


MiSs_MonicA8-05-2005 23:17
tez misicie wymyslać... Mi to tam wisi czy ktos woli chłopa czy dziąłche... To nie ich wina że maja inaczej we łbie... :| słyszeliśta o czymś takim jak ino TOLERANCJA DLA MNIEJSZOŚCI SEXUALNEJ ?!

aniolek_167-05-2005 17:31
mojim zaniem kazdy ma prawo do milosci bez wzgledu na to czy jest sie homo czy hetero. Kazdy ma uczucia i my powinnismy je szanowac

neko20-04-2005 17:43
jakos nie wierze w te teorie psychologiczne.. tym bardziej ze chyba nie wszyscy psychologowie twierdza ze homoseksualizm jest nabyty. Moze kiedys doszli do takich wnioskow, ale to jest tylko na zasadzie ze zawsze cos sie zgadza: jak nie nieobecny ojciec, to zbyt silna wiez z matka.. zawsze cos sie znajdzie co ich laczy, i w ten sposob powstaja tym podobne teorie..
A juz w ogole nie wiem skad ta opinia o strachu przed zaleznoscia...

Nieznany6-04-2005 20:48
"...nawet są tam heterycy, to żyją w ukryciu..." - dokladnie.
Czasami lecz bardzo zadko bywam w klubach "Gay&Les" gdzie spotykam ludzi heteroseksualnych - chodza aby sobie popatrzec jak jest. Tak twierdza.
Czy zycie w ukryciu jest dobre(?) - Z mojego doswiadczenia nie jest!

Vanja8627-03-2005 04:53
Jakos odnosze wrazenie ze ten artykul tak nie do konca spelnil swoja role... Niby napisany w stylu tolerancji ale nie lubie gdy pewne ludzkie zachowania sprowadza sie do Freudowskich teorii. A poczatkowe komentarze uczniow sa straszne. Powoduja ze troszke zaczynam sie bac swojego "ujawnienia". Aczkolwiek koncowka jest po prostu piekna. Zycze aby inni nauczyli sie od autorki takiego podejscia :)

adamkep23-03-2005 15:49
Każdy może kochać z kim chce dziewczyna z dziewczyną a chłopak z chłopakiem ja jestem hetero i nie przeszkadz mi homo

Gaja999-02-2005 20:23
szkoła zawodowa... Słowa tych ludzi przekonuja mnie o tym, ze do takiej szkoły trafiaja niezbyt inteligetni ludzie :)

Dodaj komentarz

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany...